Obserwuj nas

PDC

Podsumowanie sezonu ŁND: Najlepszy Turniej 2023

Rok pełen wrażeń. Z turniejami, które miały odmieniony format, a także z tymi, które nas nieoczekiwanie oczarowywały. Który był najlepszy? Redakcja Łączy Nas Dart wybrała…

Źródło zdjęcia: PDC

JAK TO DZIAŁA?

Zasady wyboru są bardzo proste. Każda osoba z redakcji została poproszona o to, aby wytypowała trzy turnieje i pokrótce uzasadniła wybory. Zwycięzca otrzymuje pięć punktów, drugi trzy, a ostatni jeden. Zsumowane “oczka” wszystkich redaktorów dają zwycięzcę kategorii. W kategorii “turniej” rozpatrujemy po prostu najlepsze rozgrywki w minionym sezonie. Przejdźmy zatem do konkretnego punktowania!

Aleksandra Bieniek

1. Grand Slam of Darts – 5 pkt.

2. Mistrzostwa Europy – 3 pkt.

3. World Matchplay – 1 pkt.

Grand Slam – to tak subiektywnie: bo podoba mi się, że jest w kalendarzu miejsce na turniej z fazą grupową i rozsądną liczbą zawodników. W tym roku “urodził się” na nim ponownie Stowe Buntz, z dobrej strony pokazała się – i szkoda, że tylko tam – Beau Greaves. Ale przede wszystkim za sam format, który cieszy co sezon. Mistrzostwa Europy – chyba znowu subiektywnie: ze względu na powrót Wrighta i Wade’a. Taki mały znak dla ludzi, którzy za szybko spisują starych wyjadaczy na straty i odsyłają ich na emeryturę po chwili braku fajerwerków z ich strony. Po prostu cieszę się, że to się wydarzyło. Szkoda tylko, że – zwłaszcza w przypadku jednego z tej dwójki – nie miało to godnej kontynuacji. Ale może ukąsi w Premier League! Matchplay – głównie za mocny finał Aspinalla, który zdecydowanie miał w tym turnieju swój moment i emocjonujące spotkanie Cullen v Price w 1/8. I grę, już od pierwszej rundy, na rozsądnym dystansie. Złoty środek pomiędzy rozwiązaniem setowym i błyskawicznym best of 11.

Jakub Boratyński

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. Grand Slam of Darts – 3 pkt.

3. Poland Darts Masters – 1 pkt.

Mistrzostwa świata były najlepsze i to bynajmniej nie ze względu na rangę samej imprezy, a przebieg turnieju. Niesamowita sensacja w postaci Littlera, to była wisienka na torcie, na który składało się wiele innych niespodzianek, mniejszych i większych. Wczesne pożegnanie z turniejem Wrighta, Van den Bergha, Price’a, Aspinalla. Świetny, choć jednorazowy wyskok Man-Lok Leunga w meczu z van Veenem, “dymiący” na konferencjach van Gerwen, zaskakująco różnorodna publiczność, comebacki Crossa i Humphriesa, półfinał Scotta Williamsa. Można tak wymieniać i wymieniać. Grand Slam – może to wynika z mojej słabości do rozgrywek w bardziej nietuzinkowych formatach, a w przypadku naszej dyscypliny faza grupowa zdecydowanie do takich należy, natomiast gdybym miał wybrać turniej, który chciałbym obejrzeć jeszcze raz, to byłby to właśnie ten. Sporo zaciętej walki o wyjście w wielu grupach, wyskakujący znikąd Stowe Buntz, starcia Pietreczki z publiką w meczu przeciwko Beau Greaves. To oczywiście nie wszystko, bo zawodnicy również sprostali zadaniu i grali na bardzo dobrym poziomie, fundując nam takie thrillery, jak Humphries – Anderson, czy Wade – Rock. Na trzecim miejscu, trochę w formie “honorable mention”, ale Superbet Poland Darts Masters. Debiut PDC nad Wisłą, który wyszedł naprawdę nieźle i prawdopodobnie zagwarantował nam miejsce w kalendarzu na dłuższy czas. Nie był to turniej najwyższych średnich i nie sypały się dziewiąte lotki, ale uważam, że pierwszy raz w naszym kraju trzeba docenić.

Klaudiusz Koza

1. World Cup of Darts – 5 pkt.

2. Mistrzostwa świata – 3 pkt.

3. UK Open – 1 pkt.

Zmiana formatu WCoD naprawdę dużo dała tej imprezie. Dla mnie to zdecydowanie najlepszy event w kalendarzu, jestem wielkim fanem darterskiej egzotyki. Oglądaliśmy wiele ciekawych par we Frankfurcie, a historie Szwecji, Francji czy Belgii zapamiętany na dłużej. No i oczywiście rekordowa średnia naszych dwóch Krzysztofów. Mistrzostwa świata na drugim miejscu również dzięki egzotyki. Dla mnie ta impreza to przede wszystkim przeróżne nazwiska pierwszej rundy. W tym roku również mistrzostwa nas nie zawiodły, wielu rozstawionych odpadło już w pierwszym meczu, co miejscami naprawdę otworzyło drabinkę innym graczom. Na najniższym stopniu podium UK Open za jego nieprzewidywalność ze świetnym finałem wydarzeń. Richie Burnett pokonujący Wrighta, Adam Gawlas Crossa oraz wielki Andrew Gilding wygrywający decidera przeciwko samemu Michaelowi van Gerwenowi.

Kuba Łokietek

1. World Cup of Darts – 5 pkt.

2. Mistrzostwa świata – 3 pkt.

3. Grand Slam of Darts – 1 pkt.

Choć moje serce zawsze skrada UK Open, to tym razem postawiłem na trzy inne turnieje. Przede wszystkim na World Cup of Darts w odświeżonym formacie. Fenomenalne widowisko Holandii z Belgią, rekordowa średnia Polaków, Filipińczycy stawiający się Szkotom i wiele, wiele więcej. Mistrzostwa świata. Za dramaturgię, którą serwował nowy mistrz świata, za historię Littlera, za sensacje. Wspaniałe widowisko. Na ostatnim stopniu podium naprawdę dobry Grand Slam. Z odbudowującym się Crossem, ponownym triumfem Humphriesa i ekscytującym Stowe’em Buntzem.

Szymon Miszczak

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. World Cup of Darts – 3 pkt.

3. World Matchplay – 1 pkt.

Mistrzostwa świata piszą tyle historii, że nawet przy troszkę słabszym poziomie budzą dużo pozytywnych wrażeń. W tym roku poziom był świetny, i w trakcie trwania imprezy, i na jej samym finiszu. World Cup za to, że odświeżenie formuły przyniosło również sporo emocji, rekord średniej w wykonaniu Polaków, trzymające w napięciu mecze Belgów, walka o wyjście w rozgrywkach grupowych, to na plus. Te dwa turnieje moim skromnym zdaniem wysoko postawiły poprzeczkę, i ciężko było do niej doskoczyć. Ostatecznie na najniższym stopniu podium Matchplay, również sporo dobrej gry, sensacji, jedyny przebłysk Claytona w 2023, i drugi rankingowy tytuł dla Aspinalla. 

Łukasz Ozygała

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. World Matchplay – 3 pkt.

3. Poland Darts Masters – 1 pkt.


Jak co roku zawody w Alexandra Palace przynoszą nam ogrom emocji, nie inaczej było w tym przypadku. Specyfika MŚ po prostu sama winduje ten turniej ponad wszystkie inne. Tegoroczne Matchplay było wyjątkowo emocjonujące. Fantastyczny Aspinall, Cullen eliminujący Price’a, Chris Dobey wyrzucający rankingową jedynkę oraz najlepszy w tym sezonie Clayton utwierdziły mnie w przekonaniu, że Matchplay zasługuje na drugie miejsce. PDM – dla nas było to zdecydowanie najważniejsze tegoroczne wydarzenie, więc tutaj ukłon w stronę Polaków. Turniej w Torwarze, mimo mniejszej rangi, dał nam wiele radości i pola do „kibicowskiego popisu”, co oczywiście zauważyło PDC.

Tomasz Przyborowski

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. UK Open – 3 pkt.

3. German Darts Championship (ET13) – 1 pkt.

Wybór pierwszego miejsca nie mógł być inny – największa darterska impreza znów okazała się ogromnym sukcesem, a postać Luke’a Littlera sprawiła, że lotki stały się częścią globalnego mainstreamu. Nawet jeśli oczekiwania większości kibiców nie zostały spełnione, to znaczy 16-latek nie został mistrzem świata, dart zyskał kolejną rzeszę fanów. Wielkie emocje przyniósł też początek sezonu, głównie za sprawą UK Open i występów Andrew Gildinga oraz Adama Gawlasa. Trzecie miejsce to historyczny triumf Niemców – Ricardo Pietreczko przerwał pięcioletnią posuchę, ogrywając najlepszych graczy na świecie na scenie European Touru.

Michał Trybusz

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. World Matchplay – 3 pkt.

3. Poland Darts Masters – 1 pkt.

Mistrzostwa dostarczyły najwięcej emocji i najbardziej spektakularnych spotkań. Do tego rekord maksów w historii. Praktycznie nie było dnia bez jakiegoś fajnego widowiska. World Matchplay przez swoją otoczkę i wysoki poziom w tym roku świetnie się oglądało. Turniej na Torwarze, bo pierwszy, historyczny i to nic, że o “pietruszkę”.

Kacper Zarzycki

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. Poland Darts Masters – 3 pkt.

3. UK Open – 1 pkt.

Mistrzostwa świata to impreza, która niezależnie od jakości zawsze będzie postrzegana, jako najlepsza i najbardziej emocjonująca. To po prostu magiczna impreza, sama otoczka wokół jest nieporównywalna do innego turnieju. Wszyscy fani czekają na nią cały rok. Sama impreza w tym roku też “dowiozła”. Padły rekordy, był ogrom niespodzianek i emocjonujące mecze. Dla nas – polskich fanów darta impreza w Torwarze to przełom w historii tego sportu. Publika, poza incydentem z Crossem, była fantastyczna, a sam będąc jej częścią zapamiętam te przeżycia do końca życia. “Barka”, lampy z telefonów lub sto lat dla Dimitriego na zawsze zostaną zapamiętane wśród polskich fanów tego sportu. UK Open zajmuje moje trzecie miejsce przez sporo niespodzianek. Sam triumf Gildinga, rzecz do tej pory abstrakcyjna. Jego finał z Michaelem van Gerwenem, w którym skradł serca kibiców. Szokujący półfinał Adama Gawlasa, który oblewał się wodą po zwycięstwach. Legendarny Richie Burnett dochodzący do ćwierćfinału, gdzie uległ dopiero Dimitremu van den Berghowi. Pierwszy rankingowy turniej telewizyjny zapowiedział nam sporo emocji i niespodzianek, które dostaliśmy w całym sezonie!

.

Krzysztof Żelazowski

1. Mistrzostwa świata – 5 pkt.

2. World Matchplay – 3 pkt.

3. World Cup of Darts – 1 pkt.

Mistrzostwa świata jak ich zwycięzca – bezkonkurencyjne. Obfitujące w niespodzianki, kapitalne mecze, historie do zapamiętania na lata. World Matchplay także miał sporo z tych wymienionych, jedynie finał okazał się nieco rozczarowujący (włącznie z realizatorem, który nie dał się „wyśpiewać” publice przy wejściu Asp’a). World Cup of Darts, jako jeszcze niedawno darterskiego „jarosza”, oczarowały mnie od razu, pokazując jak duże znaczenie ma zmiana formatu. Dużo historii przy tarczy, jak pobicie rekordu przy naszych graczy, ale też obok niej, jak konflikt van den Bergha z Huybrechtsem.

PODSUMOWANIE

1. Mistrzostwa świata – 41 pkt. (na 50 możliwych)

2. World Cup of Darts – 14 pkt.

3. World Matchplay – 11 pkt.

4. Grand Slam of Darts – 9 pkt.

5. Poland Darts Masters – 6 pkt.

6. UK Open – 5 pkt.

7. Mistrzostwa Europy – 3 pkt.

8. German Darts Championship – 1 pkt.

Mistrzostwa świata w naszych sercach zostaną na zawsze. Choć to była wspaniała impreza, to na pewno też otoczka robi swoje, stąd tak duża przewaga nad drugim w klasyfikacji World Cupem. Tam rekordowe osiągnięcie, jeśli chodzi o Polaków. Ostatnie miejsce podium należy do World Matchplay i rywalizacji w Blackpool, gdzie wcześnie z rozgrywkami pożegnali się faworyci, a sam turniej miał nowego mistrza.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama