Obserwuj nas

Newsy

Clayton w pogoni za Grand Slamem. Humphries milimetry od historii…

Pociąg z napisem „Kierunek: Wolverhampton” lada moment ruszy do stacji końcowej. Chętnych, aby zostać pasażerem – jak zawsze – jest wielu. Jednym z nich jest Jonny Clayton, który właśnie awansował do ćwierćfinału Swiss Darts Trophy i wieczorem będzie liczyć na to, że uda mu się wsiąść do jednego z wagonów na stacji w Bazylei. Najlepszym zawodnikiem trzeciej rundy był natomiast bezapelacyjnie Luke Humphries, który rozgromił Krzysztofa Ratajskiego.

Jonny Clayton, Swiss Darts Trophy 2026
Zwycięstwo w Szwajcarii zagwarantowałoby Jonny'emu Claytonowi awans do Grand Slama (fot. Sebastian Doppstadt / PDC Europe)

Swiss Darts Trophy (ET14) to przedostatni turniej z cyklu European Tour w bieżącym sezonie. Dwie sobotnie sesje – popołudniowa i wieczorna – przyniosły sporo niespodzianek. Zawodnicy, którzy wówczas wywalczyli awans, rozegrali swoje mecze trzeciej rundy w niedzielne popołudnie.


Jedni walczą o Wolverhampton…

Jonny Clayton pozostaje ciągle najwyżej sklasyfikowanym w rankingu światowym zawodnikiem, który nie wywalczył – na ten moment – awansu do Grand Slam of Darts. Mógłby zagwarantować sobie awans jako 31. zawodnik, jeśli uda mu się sięgnąć po tytuł w Bazylei. Jak na razie widać, że motywacja jest duża, bo w niedzielę rozegrał drugi mecz i drugi… ze średnią przekraczającą 100 punktów. Teraz było jednak ciężej niż w sobotę, bo jego rywal – Rob Cross – był świetnie dysponowany. Anglik zanotował wyższą średnią od Walijczyka – 106,68 – i lepszą skuteczność na podwójnych (66,7%, 4/6). Rzecz jednak w tym, że samych podejść miał blisko trzykrotnie mniej. Clayton, choć mniej skuteczny, miał więcej okazji, sześć z nich zamienił na lega i awansował do ćwierćfinału.


…a drudzy o Dortmund

A tam jego rywalem będzie, znajdujący się na fali, Karel Sedlacek. Czech w Szwajcarii najpierw pokonał Białeckiego, potem Nijmana, a teraz… Josha Rocka. Irlandczyk był słabszy niemalże pod każdym względem. Dla Sedlacka z kolei to kolejne już zwycięstwo w pogoni za upragnionymi mistrzostwami Europy. Jeśli udałoby mu się postawić jeszcze jeden krok, znalazłby się „nad kreską” już w niedzielę.

Pozostając w temacie walki o Dortmund. Matematyczne szanse na awans ma ciągle Michael Smith. Po świetnej wygranej nad Wattimeną w sobotę, teraz nie zdołał dołożyć kolejnych kluczowych pieniędzy do rankingu. Powstrzymał go Dirk van Duijvenbode. Anglik będzie musiał dać z siebie wszystko podczas przyszłotygodniowego pobytu w Maastricht.

Zdaje się, że o awans nie będzie musiał drżeć już z kolei Cristo Reyes, który rozegrał kolejny w tym sezonie bardzo dobry mecz, a w nim pokonał Damona Hetę. Ma przewagę 9 tysięcy funtów nad 33. Sedlackiem.


Wyścig o mistrzostwa Europy

Poz.ZawodnikZarobki [£]
27 Cristo Reyes40 000
28 Cameron Menzies37 000
29 Dave Chisnall37 000
30 Kim Huybrechts34 500
31 Martin Schindler34 500
32 Stephen Bunting33 000
———————
33 Karel Sedlacek31 000
34 Joe Cullen28 000
35 Michael Smith27 000
36 Sebastian Białecki26 000
Kursywą oznaczono graczy, którzy są ciągle w grze w Swiss Darts Trophy 2026.
Źródło:
dartsrankings.com


Niedzielna sesja finałowa będzie pierwszą takową w karierze Bradleya Brooksa. Anglik poprawił się nieco względem soboty, a to wystarczyło, aby powstrzymać Jeffreya de Graffa, który na swój pierwszy ćwierćfinał będzie musiał jeszcze poczekać. Bam Bam zmierzy się z Gianem van Veenem, który pokonał Toma Bissella i po raz piąty w tym sezonie awansował do najlepszej ósemki European Touru. Będzie to dla niego kolejna już okazja, aby powalczyć o pierwszy tytuł tego roku.


Czapki z głów

Krzysztof Ratajski nie miał tego dnia absolutnie żadnych szans z Lukiem Humphriesem. Co więcej… mało kto miałby jakiekolwiek szanse z tak grającym Anglikiem. Był o milimetry od pobicia rekordu średniej European Touru (118,66 Dave’a Chisnalla), pudłując D5 przy zejściu ze 130. Ostatnimi rzutami popsuł sobie jednak nieco wynik, ostatecznie kończąc na 114,15. Krzysztof nie podszedł do podwójnej ani razu…


Kontrowersyjna taktyka…

W ćwierćfinałowym zestawieniu znalazło się także nazwisko Mensura Suljovicia. Warto zaznaczyć, że to pierwsza taka sytuacja od… Austrian Darts Open 2023. Później dwukrotnie odpadał na 1/8 finału, a przekroczyć tę barierę udało się dopiero za trzecim razem. Po tym jak wyrzucił Michaeala van Gerwena, teraz to samo uczynił z Rossem Smithem. Zachowanie Austriaka podczas meczu oburzyło jednak sporą część kibiców w mediach społecznościowych. Ten bowiem poza klasycznym już znacznym spowalnianiem gry, zachęcał publiczność do głośniejszych reakcji… w czasie rzutów (w tym meczowych) Anglika. Smith w końcu nie domknął spotkania i to Mensur wygrał po deciderze.


Zwycięzcę szwajcarskiej imprezy poznamy już wieczorem. Sesja finałowa ruszy o 18, a z polskim komentarzem można obejrzeć ją w CANAL+ SPORT 5 oraz w serwisie streamingowym CANAL+. Mecze European Touru dostępne są także za pośrednictwem Superbet.


Swiss Darts Trophy 2026 (ET14) – 1/8 finału

Josh Rock (82,67) 2:6 Karel Sedlacek (93,17)

Jonny Clayton (100,46) 6:4 Rob Cross (106,48)

Jeffrey de Graaf (80,66) 3:6 Bradley Brooks (92,05)

 Gian van Veen (100,97) 6:4 Tom Bissell (91,77)

Mensur Suljović (93,87) 6:5 Ross Smith (95,08)

 Dirk van Duijvenbode (88,37) 6:3 Michael Smith (91,01)

Damon Heta (92,79) 4:6 Cristo Reyes (100,89)

Luke Humphries (114,15) 6:0  Krzysztof Ratajski (94,96)

 

Pary ćwierćfinałowe

Karel Sedlacek – Jonny Clayton

Bradley Brooks –  Gian van Veen 

Mensur Suljović –  Dirk van Duijvenbode

Cristo Reyes – Luke Humphries 

Swiss Darts Trophy 2026 (ET14) – wyniki, drabinka, terminarz

5 1 głos
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama