Newsy
Co za start ME! Dziewiąta lotka i popis rezerwowego
To było kapitalne otwarcie mistrzostw Europy w Dortmundzie! Już w pierwszym meczu tegorocznego czempionatu padła dziewiąta lotka, której autorem był Luke Woodhouse. Z turniejem pożegnał się triumfator z 2018 roku, James Wade, a występ wieczoru zaliczył ściągnięty na ostatnią chwilę w miejsce Luke’a Humphriesa Kim Huybrechts. Spod topora uciekł, mimo wielu pomyłek na doublach, Ross Smith.
To był niesamowity początek tegorocznych mistrzostw Europy! Pierwszy dzień, pierwszy mecz – i publiczność zgromadzona w Westfallenhalle już mogła podziwiać perfekcyjnego lega. Piątą w historii turnieju dziewiątą lotkę udało się rzucić Luke’owi Woodhouse’owi w meczu przeciwko Dirkowi van Duijvenbode. Był to pierwszy taki wyczyn od 2020 roku. Anglik wygrał także całe spotkanie przeciwko Aubergeniusowi wynikiem 6:3.
9-DARTER LUKE’A WOODHOUSE’A! 🎯🤯 Lepiej mistrzostwa Europy zacząć się nie mogły! 🔥 📺 Oglądaj: https://t.co/X8LXr2VEaP https://t.co/f74FeTMKcW
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) October 22, 2026
To nie był koniec emocji na początek czwartkowego wieczoru. Zaraz potem na scenie pojawili się Danny Noppert oraz Stephen Bunting. Porwać mogła zwłaszcza końcówka tego starcia. Zaraz potem bowiem, gdy Anglik przełamaniem zbliżył się o leg do zwycięstwa, tym samym odpłacił mu się Noppert doprowadzając do decidera. Tam jednak wysokim finiszem popisał się Bunting, który w odpowiednim momencie zebrał siły i zamknął 160 punktów na mecz!
Były mistrz za burtą
Cameron Menzies odesłał do domu turniejową czwórkę, Nielsa Zonnevelda. Zwycięzca ostatniego z tegorocznych European Tourów uległ Szkotowi 3:6. Bardzo dobry mecz zagrał z kolei Gerwyn Price. Walijczyk zbliżył się do stupunktowej średniej i pewnie pokonał Roba Crossa 6:2. Tym samym poczynił pierwszy krok do kolejnego, czwartego z rzędu finału turnieju rangi major.
Z grą w mistrzostwach Europy pożegnał się z kolei inny weteran, James Wade. Czempion z 2018 roku co prawda prowadził już w spotkaniu z Damonem Hetą 5:3, ale wypuścił zwycięstwo z rąk. Rywal odrobił bowiem straty i doprowadził do decidera. The Machine spudłował łącznie cztery lotki meczowe, a tę sytuację wykorzystał w końcu Australijczyk. Tym samym niejako odpłacił się Anglikowi za porażkę – także w decydującym legu – w pierwszej rundzie WSoD Finals.
The Heat puts out Wade! 🔥 The Australian number one survives four match darts to dump out the 2018 champion in Dortmund! https://t.co/uXczPgo2FC
— PDC Darts (@OfficialPDC) October 22, 2026
Brawurowy rezerwowy
Niektórzy mogliby powiedzieć, że do Ryana Searle’a uśmiechnął się los. Z turnieju wycofał się bowiem ten, który miał być jego rywalem – Luke Humphries. Zamiast tego, Anglik zmierzył się więc z Kimem Huybrechtsem, pierwszym z listy rezerwowej zawodnikiem, który zmuszony był na ostatnią chwilę wybrać się do Dortmundu. No i jak już przyjechał, to pokazał, na co go stać. Hurricane jako pierwszy tego wieczoru osiągnął ponad stupunktową średnią (103,81) i rozgromił rywala 6:1 rzucając przy tym sześć maksów oraz popisując się niemal 70-procentową skutecznością na podwójnych. Belg na zwycięstwo w meczu ME czekał 11 lat.
𝗪𝗜𝗘𝗟𝗞𝗜 𝗥𝗘𝗭𝗘𝗥𝗪𝗢𝗪𝗬 💥 Odpadł na ostatniej prostej wyścigu, wrócił jako rezerwowy, będąc dziś w trasie i docierając do Dortmundu na godzinę przed startem sesji! Kim Huybrechts w 2. rundzie ME! 😎 #łączynasdart https://t.co/AwOs0GNOUm
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) October 22, 2026
Mecz pierwszej rundy mistrzostw Europy nie był z kolei zdecydowanie przechadzką dla Giana van Veena. Jeden z faworytów do zwycięstwa zmierzył się z Andrew Gildingiem, który przysporzył mu zaskakująco wiele problemów przy tarczy. Holender od prowadzenia 2:0 po trzech wygranych legach rywala znalazł się przez moment w przegranym położeniu. Warto dodać, że w tamtym momencie średnia Goldfingera była aż o 20 punktów wyższa niż GVV. Van Veen jednak od tamtego momentu nie dał już przeciwnikowi wyjść na prowadzenie. Anglik miał co prawda lotkę na decidera, ale spudłował, po czym prędko nie tak łatwe zwycięstwo 6:4 przypieczętował Gian van Veen.
Kolejne mecze mistrzostw Europy już w piątek. W sesji wieczornej drugiego dnia czempionatu zaprezentuje się Krzysztof Ratajski. Mecz Polaka z Davem Chisnallem rozpocznie się ok. 19:40. Cały turniej z polskim komentarzem można oglądać w CANAL+. Transmisje spotkań dostępne są także w Superbet.
Mistrzostwa Europy 2026 – 1. runda, wyniki:
Luke Woodhouse (99,11) 6:3 Dirk van Duijvenbode (84,82)
Danny Noppert (90,92) 5:6
Stephen Bunting (89,81)
Niels Zonneveld (90,00) 3:6
Cameron Menzies (93,75)
Gerwyn Price (99,26) 6:2
Rob Cross (90,90)
James Wade (96,48) 5:6 Damon Heta (91,48)
Kim Huybrechts (103,81) 6:1
Ryan Searle (98,59)
Gian van Veen (95,21) 6:4
Andrew Gilding (93,62)
Ross Smith (91,83) 6:4 Karel Sedlacek (89,81)








