Obserwuj nas

PDC

„Nie jesteśmy w wojsku. Nikt do nas nie strzela”. Wade na temat podróżowania

James Wade pokonał Tima Puseya 6:0 w 1. rundzie Australian Darts Masters 2026, osiągając drugą najwyższą średnią w historii turniejów World Series w tym kraju. Po starciu rozmawiał z profilem Darts Downunder.

James Wade (fot. PDC)

112,73 – tyle wyniosła średnia Anglika. Rzucił cztery maksy, spudłował zaledwie cztery lotki na podwójnych i wykończył spotkanie finiszem 164. – Jeśli grasz w ten sposób, dart to najlepsza rzecz na świecie. Czuję się dobrze. Jeśli tak jest, jestem niebezpieczny. Wiem, że jestem wystarczająco dobry, aby pokonać każdego – stwierdził po meczu.


„Życie nie jest złe…”

Rozmowa dla Darts Downunder w większości dotyczyła jednak innych tematów – jak to zazwyczaj bywa z Wade’em. Poruszona została między innymi kwestia podróży. – Nie jesteśmy żołnierzami. Nie wyjeżdżam na sześć lub dziewięć miesięcy. Nikt do nas nie strzela. Biedny ja – muszący wyjechać z domu na dwa tygodnie – powiedział z przekąsem.

Przy okazji skrytykował podejście kolegów po fachu. – To tak mała cena do zapłaty. Darterzy narzekają: „o nie, muszę tyle podróżować”. Ja też czasami to robię… Myślę jednak – pewnie bardziej niż ktokolwiek – że jestem szczęściarzem. Płacą mi bardzo dużo za pracę, którą wykonuję. – dodał.

Tym razem jednak Wade na turnieje udał się bez rodziny. – Cieszę się, że mogłem zabrać mojego przyjaciela. To wszystko to mała cena do zapłaty, by móc z nim zobaczyć drugą część świata. Życie nie jest złe. Czasami można odczuć, że jest do d**y. Jeśli przegrywasz, to bardzo odosobnione miejsce.


Optymizm przed ćwierćfinałem

W sesji finałowej Wade pierwsze spotkanie rozegra ze Stephenem Buntingiem. Na razie na scenie w Wollongong czuje się komfortowo. – Nie zawsze tak jest. Dziś było dobrze. Myślę, że publiczność zachowywała się uczciwie. Trochę mnie podkręciła – stwierdził.

– Czasami jednak myślę, że moja żona byłaby w stanie mnie pokonać! – spuentował. Początek sobotniej sesji Australian Darts Masters o 11:00 czasu polskiego. Transmisja w CANAL+ Sport 5, PDC.tv oraz na stronie i w aplikacji Superbet.

5 1 głos
Oceń artykuł!
1 Komentarzy
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
pjeerr
Gość
pjeerr
1 miesiąc temu

Szczerze mówiąc, jakbym miał taką możliwość jak oni, to chętnie zabrałbym żonę na dwutygodniową wycieczkę do Australii. Rozumiem narzekania niektórych, ale bez przesady.

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama