Newsy
„To walka o prawa kobiet”. Greaves o decyzji dot. osób transpłciowych
Beau Greaves otwarcie wyraziła wsparcie wobec decyzji DRA, która zmieniła politykę dotyczącą udziału osób transpłciowych w rozgrywkach kobiet w PDC. Bezpośrednio zmieniło to reguły gry głównie w cyklu Women’s Series, z którym pożegnać musiała się Noa-Lynn van Leuven.

Chociaż DRA (Darts Regulation Authority) swoją decyzję zaanonsowała w kwietniu, najlepsza zawodniczka Women’s Series – Beau Greaves – wypowiedziała się w tym temacie dopiero niedawno.
– To był trudny czas, kiedy to wszystko się działo. Nie chciało się powiedzieć nic zbyt szczerze, żeby nie zostać nazwanym transfobem, co zresztą byłoby nieprawdą – wyznała Beau’n’Arrow.
Decyzja DRA oparła się na pracach naukowych Emmy Hilton dotyczących roli płci w sporcie. Te miały dowodzić, iż dart także jest dyscypliną z przewagą płci. W rozgrywkach PDC, regulowanej przez DRA, zmiana ta wpłynęła najbardziej na Noę-Lynn van Leuven. Transpłciowa zawodniczka sześciokrotnie sięgała po tytuły Women’s Series. Dzięki dobrym wynikom w cyklu rozgrywek kobiet uzyskiwała także kwalifikacje do największych turniejów kategorii open.
– Nie mam nic do Noi – podkreśliła Greaves – To po prostu walka o prawa kobiet. Uważam, że podjęta została dobra decyzja, ale zawsze będę szanowała Noę.
Długofalowym celem PDC jest doprowadzenie do sytuacji, gdzie kobiety regularnie będą w stanie z sukcesami rywalizować z mężczyznami w kategorii open. Pierwsze zwycięstwo w meczu European Touru zanotowała już na swoim koncie właśnie Greaves. Wygrała też turniej Players Championship. Angielka jest obecnie zawodniczką, która udowadnia, że jest to scenariusz, który może się ziścić. Fakt, że jest póki co odosobnionym przypadkiem, ma według niej tłumaczyć m.in. brak pewności siebie wśród innych darterek.
– Większość zawodniczek, gdyby usłyszała pytanie: „Czy chcesz zagrać przeciwko mężczyznom w telewizji?”, odpowiedziałaby, że nie – wyjaśniła Greaves.
– Czasami wydaje się to jak gra na jakimś turnieju pokazowym. Sama musiałam przestawić się z takiego myślenia i powiedzieć sobie: „Jestem wystarczająco dobra”. Inne zawodniczki być może nie wierzą w siebie tak mocno jak powinny.
















































