Obserwuj nas

Newsy

Kolejna zaprzepaszczona szansa van Veena. „Za każdym razem to samo…”

Gian van Veen zakończył World Series of Darts Finals 2026 na etapie półfinału. Tam po bardzo nieudanym meczu przegrał z późniejszym triumfatorem imprezy – Rossem Smithem. Na konferencji prasowej przyznał otwarcie, że ma już dość niewygrywania turniejów.

Gian van Veen, World Series of Darts Finals 2026
Gian van Veen przegrał w półfinale WSoD Finals 2026 z Rossem Smithem (fot. Kelly Deckers / PDC)

86 punktów średniej, 36% skuteczności checkoutów (8/22) i… jeden maks – to część statystyk van Veena z półfinałowego pojedynku ze Smithem. Holender pożegnał się z finałami World Series w słabym stylu i po raz kolejny już musiał obejść się smakiem. Nie pomógł mu fakt gry przed własną publicznością oraz to, że jego rywal rozegrał wówczas swoje najgorsze spotkanie w turnieju.


Wyczerpanie

Mimo przegranej, pojawił się jednak na konferencji prasowej, aby porozmawiać z holenderskimi mediami. Na starcie opowiedział, co jego zdaniem tym razem zawiniło. – Miałem okrągłe zero energii. Czułem to już po południu. Popołudniowy mecz kosztował mnie mnóstwo sił. Gdy wróciłem po nim do pokoju hotelowego byłem wyczerpany.

Wróciłem potem na halę i pomyślałem „Dobra, jest w porządku”. Ale wyszedłem na scenę i zdałem sobie sprawę, że energii dalej nie ma. Wszystko lądowało za nisko, wiele podejść bez ani jednej potrójnej. A on… [Ross Smith – red.] z całym szacunkiem, ale nie grał rewelacyjnie. Był do ogrania, a mimo to okazał się o wiele lepszy ode mnie. Zagrałem jeszcze gorzej i to naprawdę boli – kontynuował.

Co jeszcze mogło szczególnie zaboleć? Ano to, że okazja do przełamania wydawała się idealna, po tym jak z gry o tytuł wypadł Luke Littler. To mogło też nałożyć na Holendra dodatkową presję, sam jednak nie uważa, żeby to miało na niego faktycznie negatywny wpływ. – Oczywiście, gdy zobaczyłem, że Littler przegrał pojawiła się myśl o tym, że to jest szansa. Aczkolwiek ja czułem się wyprany z sił jeszcze zanim on w ogóle odpadł. Więc to nie miało żadnego znaczenia.


Kwestia przełamania…

Nie było też już Luke’a Humphriesa, a więc pozostawał najwyżej sklasyfikowanym graczem w światowym rankingu. – Dokładnie tak było też tydzień temu [w Antwerpii – red.] i wcześniej w Budapeszcie. A za każdym razem jest to samo, za każdym razem się nie udaje. To też jest coś, co siedzi mi z tyłu głowy, że po prostu wygrywam za mało tytułów jak na zawodnika z czołówki. Mówią o tym wszyscy. Chciałbym wreszcie zdjąć z siebie tę łatkę.

Od triumfu w mistrzostwach Europy nie wygrał żadnego turnieju. Przegrał w finale mistrzostw świata, Bahrain Darts Masters, Superbet Poland Darts Open, World Cup of Darts i czterech nocy Premier League. – Jestem numerem trzy na świecie, a mam na koncie tylko dwa tytuły – podłogówkę i mistrzostwa Europy. To wszystko. Żadnego European Touru. Dochodzę przecież daleko, półfinał Matchplaya, półfinał World Masters i tutaj znowu półfinał, ale na tym się kończy. Muszę przyznać, że trochę mnie to uwiera. Nie muszę nawet nigdzie tego przeczytać, żeby wiedzieć, że jestem zawodnikiem z topu z najmniejszą liczbą wygranych imprez.

Do mnie należy teraz udowodnienie, że potrafię zrobić kolejny krok i coś wygrać. Wiem, że jeśli choć raz się przełamię i wygram np. European Tour, to worek z tytułami rozwiąże się na dobre – dodał.


Trzeba szukać pozytywów

Mimo kolejnej podróży powrotnej z pustymi rękoma, potrafi jednak dostrzec pozytywy. – Powtarzam to sobie cały czas. Rok temu byłem ok. 20. miejsca na świecie i za taki półfinał dałbym się wówczas pokroić. A to przecież nie jest tak, że nagle zacząłem rzucać o 10 punktów na średniej więcej. Po prostu wzrosły oczekiwania i podświadomie zaczynam się tym przejmować. Cała sztuka polega teraz na tym, aby się od tego odciąć.

Van Veen nie poszedł w ślady pozostałych półfinalistów WSoD Finals i nie wycofał się z turniejów podłogowych, które odbędą się w Den Bosch. A to dlatego, że musi dopilnować awansu do PC Finals. A warto się dostać, bo z dużym prawdopodobieństwem zabraknie tam Littlera. Players Championship 29 oraz 30 odbędą się w dniach 22-23 września i zaczną się o 13.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama