Newsy
Kilonia, Kraków, Riesa. Białecki ma do wykonania jedno zadanie
Ostatni turniej Players Championship sezonu 2026 będzie zarazem ostatnim odcinkiem protourowego wyścigu do trzech imprez European Touru 2027. W obiecującej sytuacji znajduje się Sebastian Białecki. Jest spora szansa, że przyszłoroczny cykl rozpocznie od gry na scenie.
European Tour 2026 okazał się dla Sebastiana Białeckiego przygodą słodko-gorzką. Z jednej strony – w pamięci mamy półfinał ET10 z Krzysztofem Ratajskim, horror z Kimem Huybrechtsem czy zwycięstwo nad Wesselem Nijmanem. Z drugiej – Łodzianin zajął pechowe, 34. miejsce w wyścigu do mistrzostw Europy. Jak się później okazało, do gry w Dortmundzie zabrakło mu tylko jednej lokaty.
Zadania nie ułatwiał fakt, że Białecki rzadko mógł liczyć na automatyczną kwalifikację do imprez European Touru. Aż 12 razy brał udział w kwalifikacjach dla posiadaczy kart, pięciokrotnie kończąc z sukcesem.
Jest jednak duża szansa, że mistrzostwa Europy 2027 już go nie ominą. I to nie tylko ze względu na rozszerzenie ich do 48 graczy. Bolt jest także bliski uzyskania automatycznej przepustki do ET1, ET2 i ET3 – a więc do imprez w Kilonii, Krakowie i Riesie.
Niby listopad, a myśleć trzeba już o lutym
PC34, które odbędzie się 5 listopada, to ostatni turniej ProTouru w sezonie 2026. Pierwszym turniejem ProTouru w sezonie 2027 będzie PC1 (8 lutego).
Jednak cut-off do ET1 2027, który zwykle przypada na tydzień przed kwalifikacjami dla posiadaczy kart, przewidywany jest na 20 stycznia. Analogicznie, cut-off do ET2-3 przewidywany jest na 3 lutego. Zanim więc doczekamy się kolejnego turnieju ProTouru, miną nas dwa cut-offy.
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| 05.11.2026 | PC34 (ostatni turniej ProTouru 2026) |
| 20.01.2027 | Przewidywany cut-off do ET1 |
| 03.02.2027 | Przewidywany cut-off do ET2-3 |
| 08.02.2027 | PC1 (pierwszy turniej ProTouru 2027) |
Aktualnie trwający wyścig z rankingu ProTour obejmie więc aż trzy imprezy European Touru. PC34 to jego zwieńczenie.
Dobra sytuacja
A skoro tę kwestię mamy jasną, nic tylko zajrzeć w aktualny stan wyścigu – tuż przed nadchodzącym PC34. Patrząc na klasyfikację ProTouru (z której wyłączeni zostają gracze mający wirtualny awans z zestawienia PDC Order of Merit), Białecki zajmuje 14. pozycję. Przypomnijmy, że awans uzyskuje 16 graczy.
W bardzo realnej grze pozostają także Ryan Joyce, Dave Chisnall i Niko Springer. Niemiec, znajdujący się na 17. miejscu, do Polaka traci zaledwie dwa tysiące funtów!
Wyścig ProTouru do ET1-3 2027
Przed ostatnim zaliczanym turniejem – PC34
| Poz. | Zawodnik | Zarobki [£] |
|---|---|---|
| 13 (Q) | Cameron Menzies | 99 000 |
| 14 (Q) | 93 500 | |
| 15 (Q) | Ryan Joyce | 92 500 |
| 16 (Q) | Dave Chisnall | 92 250 |
| ——— | ———— | ——— |
| 17 | 91 500 | |
| 18 | 85 000 | |
| 19 | Beau Greaves | 79 500 |
| 20 | Joe Cullen | 79 000 |
Źródło: dartsrankings.com
Krzysztof Ratajski do tych imprez na razie kwalifikuje się jako gracz rozstawiony z rankingu PDC Order of Merit – konkretnie z 16. miejsca. Jeśli jednak wypadnie z tego grona, na pewno awansuje z ProTouru.
Tutaj warto przypomnieć, że nawet po PC34 może dojść do przetasowań w rankingu światowym – a te mogą nieznacznie wpłynąć na układ wyścigu z rankingu ProTour. Martin Schindler, który w wyścigu z głównego rankingu traci do Ratajskiego 30 tysięcy funtów, na razie nie ma kwalifikacji z żadnego z zestawień. Gdyby jednak awansował do TOP 16, wypchnąłby innego gracza, który mógłby wpaść do grona protourowców – jednocześnie wypychając stamtąd zawodnika z 16. miejsca.
Teoretycznie więc 16. kwalifikujący się zawodnik rankingu ProTour nie będzie pewny kwalifikacji nawet po PC34. Inna sprawa, że poza Schindlerem nie wydaje się, by którykolwiek z zawodników stanowił podobne zagrożenie.
Cameron Menzies
Ryan Joyce








