Obserwuj nas

Newsy

Aspinall: Littler? To mój dobry kumpel, ale mógłby już wyp***dalać

Nathan Aspinall mierzył się do tej pory z Lukiem Littlerem 20-krotnie. Po raz ostatni – niedawno w Blackpool, kiedy kolejny raz musiał uznać jego wyższość. Podczas jednej z pokazówek sam opowiedział jednak, że grał już z młodszym rodakiem nieoficjalnie, jeszcze zanim ten wypłynął na szerokie wody.

Luke Littler, Nathan Aspinall, World Matchplay 2026
Nathan Aspinall musiał uznać wyższość Luke'a Littlera podczas World Matchplay 2026 (fot. Taylor Lanning / PDC)

Do tej pory w oficjalnych meczach Aspinall zdołał pokonać Littlera zaledwie trzy razy. Niejednokrotnie mierzyli się jednak ze sobą także podczas imprez pokazowych. Przy okazji ostatniego takiego turnieju ASP opowiedział o tym, jak dostrzegł potencjał w młodszym koledze jeszcze przed przełomowymi mistrzostwami świata 2024. Zanim dotarł do finału trzy lata temu, przed samym turniejem trenował w moim domu. Co więcej, to ja opłacałem mu Ubera! – zaczął żartobliwie.

Wiele osób obwinia mnie za to, kim jest. Trenował ze mną trzy lata temu. To, co widzicie w telewizji jest genialne, ale o ja cię pi***olę, powinniście zobaczyć go u mnie w szopie. To po prostu niesamowite. Czy może grać jeszcze lepiej? Jeśli będzie trenował, to tak, co aż napawa lękiem – kontynuował w podobnym tonie.

O wybitnej dyspozycji Littlera, Aspinall przekonał się na scenie Winter Gardens. Kiedy mimo że zagrał ze średnią 101, został pod tym względem przebity o ponad 12 punktów i pokonany 8:11.

fot. Taylor Lanning / PDC


Ostatecznie średnia całego Matchplaya, którą osiągnął 19-latek wyniosła 111,04. To rzecz jasna nie umknęło uwadze Aspinalla. – Sprawił, że wykręcenie średniej 111 na drugim największym turnieju kalendarza, przeciwko fantastycznym darterom, wyglądało na dziecinnie proste. To mój dobry kumpel i zrobił mnóstwo dobrego dla tego sportu. Na te pokazówki przychodzi teraz masa dzieciaków.

Jak to jednak w jego przypadku często bywa, całą wypowiedź zakończył z przekąsem. – Więc tak, jestem Luke’owi winny wielkie dzięki, ale szczerze? Mógłby już wyp***dalać. To przez niego musiałem jechać na pokazówkę na tydzień przed własnym ślubem, bo ten gość zgarnia całą p***doloną kasę.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama