Obserwuj nas

Newsy

Price: nawet jeśli już nigdy nie wygram majora, naprawdę mam to gdzieś

W ostatnim czasie Ross Smith należy do grona najlepszych zawodników na świecie. Swoją formę potwierdził teraz poza ProTourem, zwyciężając drugiego „majora” w swojej karierze – World Series of Darts Finals 2026. W finale pokonał Gerwyna Price’a, który po meczu pełen rozgoryczenia przyznał, że w sumie nie liczy się dla niego czy kiedykolwiek jeszcze wygra…

Ross Smith, Gerwyn Price, World Series of Darts Finals 2026
Ross Smith wygrał World Series of Darts Finals 2026 (fot. Kelly Deckers / PDC)

Nie było mocnych na Smitha w Amsterdamie! O tym, jak dobrze jest dysponowany, jako pierwszy boleśnie przekonał się Kevin Doets, już pierwszego dnia turnieju. Anglik wygrał bowiem to spotkanie 6:3, kończąc ze średnią 102,98. Co więcej, w drugiej rundzie ciągle nie zszedł poniżej trzycyfrowej punktacji i wówczas bez większych problemów odprawił z kwitkiem Daryla Gurneya (10:5).

Dwa mecze poniżej „setki” przydarzyły mu się w niedzielę – w ćwierćfinale z Rockiem (10:7) oraz w półfinale z van Veenem (11:8). Grając na tym poziomie, tak czy siak, był poza zasięgiem dla obu. Jak się okazało, tendencja spadkowa była jednak chwilowa, a najlepsze było dopiero przed nim. Prawdziwy koncert rozegrał w finale, rozbijając Gerwyna Price’a 11:5 przy średniej 103,89. Dla Anglika to drugi w karierze tytuł telewizyjny po mistrzostwach Europy 2022.



Radość nie do opisania

Podczas pomeczowej rozmowy z Danem Dawsonem, Smith nie ukrywał, że nie posiada się z radości. – To szalone, jestem niesamowicie szczęśliwy z tego zwycięstwa. Po prostu brak mi słów. Żeby pokonać Gerwyna Price’a, jednego z najlepszych zawodników na świecie, trzeba wejść na absolutne wyżyny możliwości. Pokonać kogoś takiego… wow.

Czy wierzy, że ten triumf może położyć fundamenty pod kolejne tytuły? – Tak, mam taką nadzieję. Jednakże często powtarzam to w wywiadach – zawsze skupiam się tylko na pojedynczym spotkaniu, które jest przede mną i każde z nich traktuję jak finał. Daję z siebie absolutnie wszystko i na ten moment w pełni się to u mnie sprawdza. Przede wszystkim staram się nie wybiegać myślami dalej.


„Mam to gdzieś…”

Z kolei całkowicie rozbity po przegranej Walijczyk nie miał zamiaru ukrywać rozczarowania. – Zagrałem totalny piach w tym finale. Ale nie chcę odbierać niczego Rossowi, był genialny. Wykorzystał swoje okazje, zgarnął kilka dużych checkoutów w idealnych momentach. Ale to nie zmienia faktu, że jestem bardzo rozczarowany.

Dawson próbował dopytać go, czy pomimo zrozumiałego żalu, jest zadowolony ze swojej dyspozycji w tym turnieju oraz czy cieszy się, że być może uda mu się wstrzelić z formą w najważniejszą część sezonu. Price jednak ewidentnie nie miał do takich rozmów humoru. – Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to. Gram dobrze, zarabiam dobrą kasę. Nawet jeśli już nigdy nie wygram żadnego majora, to naprawdę mam to gdzieś, dopóki mi się powodzi.

To oczywiste, że jestem załamany. Ale jeśli już nigdy miałbym nie wygrać majora: mam wspaniałą rodzinę, zainwestowałem swoje pieniądze, więc tak naprawdę to bez znaczenia. Jestem rozbity, ale poradzę sobie. Będę załamany przez pół godziny. Jutro już będę natomiast siedział w pociągu do domu, a we wtorek lecę na Teneryfę, więc nic innego mnie nie obchodzi – skwitował.

Na koniec – klasycznie – ponownie parę słów mógł powiedzieć triumfator. Warto pamiętać, że miejsce w finałach World Series uzyskał pomimo (i tak naprawdę za sprawą) dwóch porażek w pierwszej rundzie – w Nowej Zelandii i Australii. – Nic nie dzieje się bez przyczyny, wierzę w przeznaczenie. Czasami człowiek potrzebuje po prostu porządnego kopa. Może to właśnie na mnie podziałało. Jestem niesamowicie wdzięczny, że mogę tu być. Dziękuję wam wszystkim.

Kiedy kolejny turniej telewizyjny? Już za tydzień – World Grand Prix. Obu finalistów z Amsterdamu, zobaczymy na scenie w Leicester już pierwszego dnia. Smith zagra z Cameronem Menziesem, zaś Price… z Sebastianem Białeckim. Turniej będzie można obejrzeć na antenach CANAL+, a także za pośrednictwem Superbet.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama