Obserwuj nas

Newsy

„Mecz z Woodhouse’em? Nie stawiajcie na nikogo”. Littler przed WGP

W poniedziałek wystartuje pierwszy rankingowy major tej jesieni – World Grand Prix. Tytułu będzie bronić Luke Littler, który jest rzecz jasna głównym faworytem do końcowego triumfu.

Luke Littler, World Grand Prix 2025
Luke Littler w poniedziałek przystąpi do obrony tytułu w World Grand Prix (fot. Simon O'Connor / PDC)


Nawet jeżeli Littler sięgnie rok po roku po tytuł w Leicester, to i tak nie zdoła już skompletować wszystkich w tym roku turniejów rangi major. Od kilku miesięcy był to jego główny cel, lecz marzenia o jego realizacji będzie trzeba odłożyć na przyszły sezon po tym, jak nie udało mu się triumfować w Amsterdamie.

Kurz po finałach World Series zdążył już jednak przez ten czas opaść. Z tego samego założenia zdaje się wychodzić także mistrz świata, który nie rozpamiętuje porażki i wyłącznie spogląda już przed siebie, w kierunku World Grand Prix. – To było po prostu następne trofeum do zdobycia. Zawsze skupiam się wyłącznie na kolejnym meczu, bez względu na turniej – mówił w wywiadzie dla DartsWorld.


Kolejna obrona

Turniej w Leicester będzie trzecim w tym roku „majorem” (po UK Open oraz World Matchplay), w którym Littler będzie bronić tytułu. Do tej pory ta sztuka udała mu się za każdym razem. Jak zapatruje się na kolejną próbę? – Każdy wie, jak trudne jest World Grand Prix. W debiucie odpadłem w pierwszej rundzie, a przed rokiem sięgnąłem po tytuł. Jeśli podwójne ci nie wpadają, to nie wygrywasz tu meczów. Na tym polega cały urok tego turnieju.

Jego pierwszym rywalem będzie Luke Woodhouse. Mistrz świata zdaje się podchodzić do niego z wielkim respektem. – Ciężko powiedzieć, czy pokonam Luke’a. Jest fantastycznym zawodnikiem, jeśli ktoś lubi obstawiać, to nie sądzę, żeby mógł ze spokojem postawić na kogokolwiek. Wygra ten, kto pierwszy wejdzie w lega, lepiej zamyka i wysoko punktuje.

Mimo że turniej opiera się na nieco innych zasadach, to Littler przyznał, że nie zamierza specjalnie zmieniać swojej treningowej rutyny. – Trudno się przygotować, ale nie warto rozmyślać o tym za wiele podczas treningu. Ja osobiście gram po pięć legów w 501. Nie chcę nakręcać się na to, że muszę rzucać podwójną szesnastkę, bo na to będę polował w meczu. Trzeba zachować spokój, porzucać dable na rozgrzewce, przed wyjściem na scenę. Jeśli nie będą wchodzić… to trudno.

Littler zagra z Woodhouse’em w przedostatnim meczu poniedziałkowej sesji, czyli ok. 22:10. Wcześniej na scenie pojawią się dwaj Polacy – ok. 20:40 Krzysztof Ratajski, zaś mecz po nim – Sebastian Białecki. Turniej z polskim komentarzem można oglądać w CANAL+. Pełna rozpiska transmisji dostępna jest na stronie Łączy Nas Dart. Mecze dostępne będą także w Superbet.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama