Obserwuj nas

PDC

Nadzieja wieczoru. Krzysztof Ratajski – Jonny Clayton (1. runda WGP) – zapowiedź

Wiele musiało się zdarzyć, żeby nie zmieniło się nic. No, prawie nic. Krzysztof Ratajski i Jonny Clayton po pięciu latach znów spotkają się na scenie World Grand Prix. W ich siedemnastym pojedynku bezpośrednim to Walijczyk będzie postrzegany jako faworyt.

Superbet Poland Darts Masters 2025
Krzysztof Ratajski i Jonny Clayton mają długą historię starć (fot. Simon O'Connor, PDC)

Rusza World Grand Prix – jeden z najważniejszych turniejów w kalendarzu PDC, a zarazem impreza, w której obowiązuje format double in, double out. Każdego lega trzeba będzie otworzyć i zamknąć wartością podwójną. Krzysztof Ratajski to pierwszy z dwóch Polaków w tegorocznej edycji – swój mecz pół godziny później rozpocznie Sebastian Białecki.

 

Negatywna seria

Choć w tym sezonie nie zwykliśmy martwić się o regularność Ratajskiego, ostatnie turnieje nie dostarczyły wielu pozytywów. 20. darter świata czeka na pierwsze zwycięstwo od trzech tygodni. Zanotował serię czterech porażek z rzędu: kolejno z Lukiem Littlerem, Kevinem Doetsem, Martijnem Dragtem oraz Cameronem Crabtree’em.

Czysto na papierze, martwić mogą szczególnie dwaj ostatni gracze, z którymi Ratajski przegrał w turniejach Players Championship. Inna sprawa, że i Holender, i Anglik rozegrali bardzo dobre spotkania. Dalej – przeciwko Doetsowi – Polakowi zabrakło tylko jednej celnej lotki w deciderze, zaś z Littlerem prowadził nawet 3:1. Mówienie o słabej formie byłoby więc nadużyciem – ale z pewnością nie jest ona tak wysoka, jak w pierwszych miesiącach sezonu.

O kwalifikację do World Grand Prix Polski Orzeł nie musiał martwić się ani przez chwilę – zwłaszcza po lipcowym zwycięstwie w European Darts Open.

 

 

Natchniony Clayton?

Jonny’emu Claytonowi – numerowi pięć światowego rankingu – daleko do podobnych serii. Niedawno wrócił z Amsterdamu, gdzie dotarł do półfinału World Series of Darts Finals. Po drodze przerwał passę Littlera. Pokonał go 10:4 i sprawił, że mistrz świata nie wygra wszystkich wielkich turniejów w sezonie 2026.

Inna sprawa, że Walijczyk ma duże problemy z wypełnianiem gabloty. W tym roku wygrał tylko jeden turniej: nierankingowe New Zealand Darts Masters. W całym sezonie zarobił 158 tysięcy funtów, czyli o 11 tysięcy mniej niż Ratajski. Nie oglądaliśmy go także w dwóch ostatnich turniejach podłogowych.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Łączy Nas Dart (@laczynasdart)

 

H2H: 9-7 dla Claytona

Ci dwaj znają się na wylot. Od 2018 roku stoczyli 16 pojedynków, przy czym w ogólnym bilansie The Ferret ma minimalną przewagę. Jego łupem padły trzy ostatnie starcia w eventach Players Championship, ale przegrał dwa wcześniejsze mecze na scenie – podczas imprezy w Gliwicach oraz turnieju Masters.

Najważniejszy mecz stoczyli na scenie mistrzostw świata pod koniec 2023 roku. Clayton wygrał 4:2. Intensywnie rywalizowali też w sezonie 2021. Polak najpierw rozbił Walijczyka 10:3 w UK Open, ale później – dosłownie o włos – przegrał 2:3 właśnie w World Grand Prix.

I jeden, i drugi będzie rozpoczynał legi od podwójnej szesnastki. Z tej bardziej słynie Clayton, ale i Ratajski zwykł prezentować na niej wysoką skuteczność.

 

Krzysztof Ratajski vs Jonny Clayton H2H

Grafika: Łączy Nas Dart

 

Transmisja, termin meczu

Mecz wystartuje w poniedziałek 28 września ok. godz. 20:40 i przyjmie format setowy. Wygra ten, kto wygra dwa sety, przy czym na jednego seta składają się trzy wygrane legi.

Transmisję z polskim komentarzem przeprowadzi CANAL+, konkretnie w CANAL+ SPORT 5 oraz w serwisie streamingowym. Komentować będą Arek Salomon i Adam Stelmaszczyk.

Wszystkie mecze World Grand Prix 2026 oglądać też można na stronie i w aplikacji Superbet.

 

Oferta +18
Jonny Clayton
vs
Krzysztof Ratajski
11.55
22.36
Sprawdzam
Sprawdzam
Superbet to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych podlega karze. Hazard może uzależniać. Oferta może ulec zmianie. Prezentowane kursy mają charakter poglądowy. Aktualne kursy dostępne na superbet.pl

 

Za pierwszą rundę zawodnicy mają zagwarantowane 7,5 tysiąca funtów. Druga runda to już 20 tysięcy. W niej zwycięzca zmierzy się z Wesselem Nijmanem lub Robem Crossem.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama