Obserwuj nas

Newsy

Niepokonany! 100-procentowa skuteczność Ratajskiego w finałach European Touru

Finał, który Krzysztof Ratajski rozegrał w niedzielę w Leverkusen, był jego trzecim w historii występów na scenie European Touru. Jak do tej pory, zawsze gdy docierał do tego etapu, wracał do domu z pełną pulą.

Krzysztof Ratajski, European Darts Open 2026
Krzysztof Ratajski jest bezbłędny w finałach European Touru (fot. Sebastian Doppstadt / PDC Europe)

Gibraltar w 2019 roku, Jena w 2023 i teraz… po blisko trzech latach przerwy – Leverkusen. Krzysztof Ratajski, triumfując w European Darts Open 2026, skompletował hat-tricka w European Tourze. Nikomu nie udało się go do tej pory pokonać w finałach tych imprez. A to – szczególnie przy tej skali – jest rzeczą dość niespotykaną.


Finały Ratajskiego w ET

TurniejZwycięzcaWynikPrzeciwnik
Gibraltar Darts Trophy 2019 Krzysztof Ratajski8:2 Dave Chisnall
German Darts Open 2023 Krzysztof Ratajski8:3 Stephen Bunting
European Darts Open 2026 Krzysztof Ratajski8:6 Jermaine Wattimena


Aktualnie mamy czternaście przypadków zawodników, którzy nie zaznali goryczy porażki w finale European Touru. Warto jednak podkreślić, że dziesięciu z nich rozegrało zaledwie jeden finał. Od Krzysztofa natomiast lepszy w tej statystyce jest tylko jeden zawodnik… Phil Taylor, który był nie do ogrania w czterech bezpośrednich meczach o tytuł. Polak zajmuje więc ex aequo drugie miejsce z Martinem Schindlerem.


Niepokonani w finałach ET

ZawodnikWygrane finały
Phil Taylor4/4
Krzysztof Ratajski3/3
Martin Schindler3/3
Wessel Nijman2/2
Vincent van der Voort1/1
Raymond van Barneveld1/1
Robert Thornton1/1
Devon Petersen1/1
John Part1/1
Alan Norris1/1
Wes Newton1/1
Jamie Hughes1/1
Max Hopp1/1
Jose de Sousa1/1


Na przeciwległym biegunie: najwięcej przegranych finałów bez żadnego zwycięstwa (0-4) ma na koncie Danny Noppert.

Najbardziej utytułowany gracz w historii European Touru – Michael van Gerwen – rozegrał 50 finałów, wygrywając 38 z nich.

Polak natomiast potrzebuje jeszcze jednej powtórki, aby zrównać się z absolutną legendą. Taylor statystyki już nie poprawi, Krzysztof natomiast może. Najbliższa ku temu okazja w ostatni weekend sierpnia w Budapeszcie.

5 3 głosy
Oceń artykuł!
1 Komentarzy
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
MacGyver
Gość
MacGyver
1 miesiąc temu

Różne statystyki można wyszukiwać i tabelki z tego tworzyć, ale ta akurat jest tylko drobną ciekawostką. Cóź to za statystyka, że ktoś zagrał raz finał i go wygrał?

Można sobie zadać pytanie: co jest lepsze? Zagrać dziesięć finałów i wygrać pieć, czy zagrać trzy finały i wygrać trzy? Oczywiście to pierwsze, bo skuteczność w finałach to tylko statystyka, nic więcej.
Można by też zadać inne pytanie: co jest lepsze? Zagrać w dziesięciu finałach i wygrać dwa, czy zagrać w trzech i wygrać trzy? Z punktu widzenia prestiżowego (tylko zwycięstwo się liczy) – to druga opcja, ale z matematycznego punktu widzenia (sum nagród za takie turnieje), to lepiej się wyjdzie na pierwszej opcji 😉

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama