PDC
Ratajski gra o ćwierćfinał! Doets rywalem w mistrzostwach Europy [ZAPOWIEDŹ]
Krzysztof Ratajski jeszcze nigdy nie przeszedł drugiej rundy mistrzostw Europy. Dokona tego, jeśli pokona Kevina Doetsa. Polak nie będzie faworytem, ale jego ostatnie starcia z tym rywalem pozwalają wierzyć w wyrównaną walkę.
Pierwsza runda mistrzostw Europy w Dortmundzie przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. Ratajski po raz dziewiąty z rzędu pokonał Dave’a Chisnalla. Wprawdzie liczby reprezentanta Polski nie zachwyciły (średnia 91, 40% na podwójnych), ale sam Anglik nie zmusił go do wrzucenia wyższego biegu.
Choć zwycięstwa można było się spodziewać (zwłaszcza przy aktualnej formie Chizzy’ego), awans i tak trzeba docenić. Ratajski przegrał siedem z ośmiu poprzednich spotkań – od 6 września był w stanie pokonać jedynie Stefana Bellmonta. Tymczasem w mistrzostwach Europy zarobił już 20 tysięcy funtów i umocnił się na 19. miejscu światowego rankingu. Wygrana poprawiła też jego bilans w tym turnieju. Wcześniej w ME odniósł tylko jedno zwycięstwo przy siedmiu porażkach.
Nie sposób jednak ukryć, że pod względem formy nadal nie możemy w pełni zaufać Polskiemu Orłowi. W pierwszej połowie roku – mimo braku tytułów – osiągał wyraźnie wyższe średnie. Jego ogólny wynik do końca czerwca to ponad 95 punktów, zaś wynik od początku lipca – niecałe 92,5 punktu. Lipcowy triumf w ET10 w sporym stopniu przykrywa niedociągnięcia, ale spotkanie z Chisnallem nie zapowiedziało odwrócenia trendu.
W 1/8 finału wysoką formę będzie trzeba utrzymać na dłuższym dystansie – grać będzie się bowiem nie do sześciu, ale do dziesięciu wygranych legów.
Krzysztof Ratajski w sezonie 2026
Objawienie sezonu?
Tak jak niespodzianką nie był awans Ratajskiego, przewidywać było można, że i Kevin Doets zamelduje się w 1/8 finału. W pierwszej rundzie pokonał 6:3 Michaela van Gerwena, grając na 97-punktowym poziomie. Parę dni wcześniej MvG nie miał litości dla młodszego rywala. – Nijman jest od niego 20 razy lepszy. Doets nie stoi nawet w jego cieniu – mówił.
Inna sprawa, że Nijmana w turnieju już nie ma (zresztą, szybkie porażki w majorach stały się dla niego normą). A Doets – tegoroczny zwycięzca turnieju Players Championship i finalista imprezy European Touru – właśnie notuje najlepszy sezon w życiu.
W tym roku wygrał aż 72% meczów. Jego sezonowa średnia – 96,04 – jest o prawie 4,5 punktu wyższa niż w sezonie 2025. Nie ma w PDC zawodnika, który dokonałby bardziej spektakularnego progresu.
Holender jest bardzo groźny na punktacji – to jeden z najlepszych graczy na świecie pod względem częstotliwości rzucania maksów. Na zamknięciach – zwłaszcza, gdy ma w dłoni dwie lub trzy lotki na podwójnej – także prezentuje bardzo wysoką skuteczność.
Choć na początku drugiego półrocza wpadł w dołek formy – co było związane ze śmiercią ojca – wydaje się, że wszystko wróciło już do normy.
Kevin Doets w sezonie 2026
H2H: 3-2 dla Doetsa
Ratajski i Doets grali ze sobą pięciokrotnie – i za każdym razem były to bardzo wyrównane mecze.
Łupem Polaka padły dwie pierwsze potyczki w turniejach podłogowych (6:5 w 2021 roku, 6:4 w 2024). Później Holender skutecznie się odgrywał. W najważniejszym meczu – w trzeciej rundzie mistrzostw świata 2025 – wygrał 4:3 w setach, odrabiając straty ze stanu 0:2. Co dodatkowo bolało – Ratajski zmarnował wtedy cztery lotki na zwycięstwo.
W kwietniu 2026 doszło do ich czwartego pojedynku. Ratajski zagrał wtedy na znakomitym poziomie – osiągnął średnią 107,63, ale po deciderze musiał uznać wyższość przeciwnika. We wrześniu grali też w European Tourze – i znów skończyło się 5:6 po niewykorzystanej lotce meczowej.
Statystyki z tego sezonu stoją po stronie Holendra, dlatego to on przystąpi do gry jako faworyt.
Krzysztof Ratajski – Kevin Doets, sezon 2026
| Średnia | 94,54 | 96,04 ✅ |
| Pierwsze 9 | 103,97 | 106,01 ✅ |
| % CO: do 60 pkt | 68,9% | 74,9% ✅ |
| % CO: 61-90 pkt | 42,8% ✅ | 39,7% |
| % CO: 91-120 pkt | 24,1% ✅ | 23,2% |
| % CO: 121+ pkt | 6,4% | 7,0% ✅ |
| 171+ na lega | 0,25 | 0,38 ✅ |
| Rankingowe zarobki w sezonie | £201 500 | £223 250 ✅ |
| % wygranych meczów | 61,1% | 72,3% ✅ |
| Najlepszy wynik w ME (ogółem) | 1/8 finału (2x) | 1/8 finału (debiut) |
| Mecze bezpośrednie (ogółem) | 2 | 3 ✅ |
Mecz wystartuje w sobotę 24 października ok. godz. 19:15. To spotkanie otworzy sesję wieczorną.
Transmisja z polskim komentarzem dostępna będzie w CANAL+, konkretnie w CANAL+ SPORT 2 oraz w serwisie streamingowym. Komentować będą Kuba Łokietek i Arek Salomon.
Jednocześnie przypominamy, że wszystkie mecze mistrzostw Europy można oglądać również w Superbet.
Mistrzostwa Europy 2026 – 1/8 finału
(3) Krzysztof Ratajski -:-
(14) Kevin Doets
Lokalizacja: Westfalenhallen, Dortmund (Niemcy)
Format: do 10 wygranych legów
Początek meczu: 24.10 (sobota), ok. godz. 19:15
Rywal w kolejnej rundzie: (6) Nathan Aspinall / (11) Luke Littler
Nagroda za ćwierćfinał: 35 tys. funtów (o 15 tys. więcej niż za 1/8 finału)
Transmisja: CANAL+ SPORT 2, Superbet
Komentarz C+: Kuba Łokietek, Arek Salomon


Krzysztof Ratajski
Kevin Doets








