Newsy
Samotność na własne życzenie. Wade szczerze o relacjach i pracy dartera
James Wade opowiedział o relacjach z zawodnikami w profesjonalnym tourze oraz specyfice uprawianego zawodu. Udzielił niedawno wywiadu, w którym dokładnie wyjaśnił powody unikania przyjaźni. Wydaje się, że z perspektywy czasu nieco żałuje tak radykalnego podejścia…

The Machine zawsze wolał spędzać czas bez towarzystwa i konsekwentnie unikał głębszej integracji z resztą stawki podczas turniejów. Uważał, że zbytnia zażyłość z innymi graczami mogłaby negatywnie wpłynąć na „instynkt zabójcy” podczas najważniejszych meczów.
– Funkcjonuję w darcie w najbardziej samotny sposób. Inni gracze czują potrzebę siedzenia blisko siebie. Zawsze odczuwałem silną potrzebę przebywania w samotności i zajmowania się czymś innym – powiedział w rozmowie dla PDC.
Chciał za wszelką cenę utrzymać czysto biznesowe podejście do rywalizacji. Z pewnością taki chłodny dystans mocno wpływał na ogólną atmosferę w trakcie ciągłych wyjazdów na zawody. – Prawdopodobnie pozbawiłem się szansy na znacznie lepsze chwile podczas wyjazdów, ponieważ nigdy celowo nie szukałem przyjaźni w środowisku – wyznał.
Walka, praca i wsparcie najbliższych
Na wieloletnia izolację mogły mieć też wpływ problemy zdrowotne. The Machine zmagał się z depresją oraz chorobą dwubiegunową. W rezultacie często mogło mu brakować energii do nawiązywania bliższych kontaktów na scenie. Odniósł się również do samych realiów profesjonalnej gry. Kiedyś pracował jako mechanik samochodowy.
– Cóż, są przecież gorsze zajęcia. (…) Co innego miałbym robić? Mógłbym iść i pracować przy samochodach, żeby zarobić na życie, ale robienie tego na cały etat nie byłoby satysfakcjonujące – stwierdził.
Wade jednak zachowuje ogromny dystans do rzucania lotkami. – Dart to w gruncie rzeczy prosta praca – o ile odejmiesz całe podróżowanie i bycie z dala od rodziny.
Ciągłe podróżowanie po świecie bywa niezwykle obciążające. Dlatego też obecność najbliższych podczas turniejów stała się idealnym lekarstwem na poczucie wyobcowania. – To miłe, kiedy mam ze sobą rodzinę na wyjazdach, ponieważ nie czuję się wtedy, jakbym był w pracy – podsumował.
Skupienie wyłącznie na rywalizacji
Wade przez lata koncentrował się całkowicie na sporcie, co przyniosło rezultaty w postaci 11 prestiżowych tytułów telewizyjnych, które stawiają go wśród najlepszych w historii darta. Niestety jednak, powszechnie uchodzi za najlepszego zawodnika bez triumfu w mistrzostwach świata…
Obecnie zajmuje wciąż bardzo wysokie, szóste miejsce w rankingu PDC. Trudno jednak obiektywnie ocenić, czy bardziej otwarte podejście do ludzi wpłynęłoby na liczbę zdobytych trofeów.


















































