Polski dart
Oświadczenie Prezesa Zarządu dot. kwalifikacji do ET w Hali Centralnej
8 i 9 sierpnia w krakowskiej Hali Centralnej odbyły się trzy turnieje kwalifikacyjne do European Touru, przeznaczone dla zawodników z Europy Wschodniej. Głośnym echem odbiła się krytyka lokalizacji, w której rozegrano zawody. Poniżej publikujemy oświadczenie Kamila Czarneckiego – Prezesa Zarządu Essen Group Sp. z o.o. – dotyczące tamtych wydarzeń.

Darterzy – m.in. Wojciech Bruliński czy Roman Benecky, a później na swoim Facebooku również Gyorgy Jehirszki – nie ukrywali niezadowolenia z warunków, w jakich zorganizowano krakowskie kwalifikacje do ET13, ET14 oraz ET15. Zawodnicy wskazywali na chaos i hałas generowany przez różnego rodzaju urządzenia znajdujące się w budynku – m.in. kręgle czy cymbergaje.
Poza mediami społecznościowymi, wszelkie uwagi miały być zgłaszane do obecnego na miejscu przedstawiciela PDC.
Oświadczenie
W związku z tym tematem, poniżej publikujemy oświadczenie nadesłane do redakcji Łączy Nas Dart.
„Zwracam się w związku z publikacją oraz komentarzami pojawiającymi się po minionym weekendzie turniejowym. Chcielibyśmy rzeczowo odnieść się do zarzutów dotyczących warunków panujących w naszym obiekcie.
Nasz lokal od początku swojego istnienia był projektowany jako nowoczesne centrum rozrywki i rekreacji – i z powodzeniem pełni tę funkcję do dziś. W naszej codziennej ofercie łączymy komercyjną strefę darta, kręgielnię oraz interaktywną strefę activity. Specyfika naszego obiektu – dynamiczne tło muzyczne, oświetlenie lokalu rozrywkowego czy naturalne odgłosy gry w kręgle – jest stałym elementem naszej przestrzeni, stworzonym z myślą o rekreacji i zabawie naszych gości.
W miniony weekend nasza przestrzeń została udostępniona zewnętrznemu organizatorowi (PDC) na zasadzie komercyjnego wynajmu sali pod realizację eventu.
Jako podmiot udostępniający przestrzeń pragniemy zaznaczyć, że:
- Rola lokalu ogranicza się do udostępnienia infrastruktury zgodnie z umową. Nie jesteśmy organizatorem, promotorem ani reżyserem technicznym rozgrywanych turniejów.
- Organizator posiadał pełną wiedzę na temat specyfiki, układu oraz charakteru naszego lokalu. Było to kolejne wydarzenie realizowane przez tego klienta w naszej przestrzeni – po lutowej sesji, która zakończyła się pełnym sukcesem i zadowoleniem organizatora. Warunki wynajmu przestrzeni w ten weekend były dokładnie takie same jak w lutym. Od tamtego czasu nie dołożyliśmy żadnych dodatkowych atrakcji ani nie modyfikowaliśmy oświetlenia czy nagłośnienia lokalu – warunki pozostały bez zmian, a organizator doskonale znał sąsiedztwo strefy kręgielni, specyfikę akustyczną hali oraz standardowe oświetlenie obiektu.
- Decyzja o wyborze lokalu rozrywkowego na potrzeby oficjalnych eliminacji rangi profesjonalnej, a także dostosowanie wyciszenia, oświetlenia bezcieniowego czy wygrodzenia strefy do wymogów danej dyscypliny sportowej, leży wyłącznie po stronie organizatora wydarzenia.
Przykro nam, że zawodnicy spotkali się z niedogodnościami technicznymi podczas rozgrywek. Niewłaściwym jest jednak obarczanie obiektu rozrywkowego odpowiedzialnością za brak spełnienia wyśrubowanych norm sportowych, które powinny zostać zabezpieczone i dostosowane przez samych organizatorów na etapie planowania turnieju.
Zawsze dokładamy wszelkich starań, aby udostępniana przez nas przestrzeń spełniała warunki uzgodnione w umowie” – brzmi treść oświadczenia Kamila Czarneckiego.
















































