Obserwuj nas

Newsy

Ból nie zatrzymał Claytona. “Mam problem z chodzeniem. Nie oczekiwałem wiele”

Jonny Clayton jako pierwszy z całej stawki tegorocznej Premier League dobrnął do dwóch zwycięstw. Potrzebował na to sześciu kolejek. Tym samym umocnił się na pozycji lidera i znacząco przybliżył do występu w fazie play-off.

Jonny Clayton, Premier League 2026, Nottingham
Jonny Clayton z drugim triumfem w Premier League 2026 (fot. Taylor Lanning / PDC)

Podczas szóstej kolejki, Premier League po raz drugi zawitała do Anglii, tym razem do Nottingham. Jako lider przybywał tutaj Jonny Clayton i wyjechał stąd… także zasiadając na szczycie – i to z jeszcze korzystniejszym dorobkiem punktowym, a co więcej: bogatszy o 10 tysięcy funtów.

Marsz po drugi tytuł w tegorocznej kampanii rozpoczął pokonując Michaela van Gerwena 6:3, chwilę później – tym samym wynikiem – ograł Stephena Buntinga. Natomiast dominację podkreślił rozbijając do jednego Luke’a Humphriesa.


Wygrał z bólem

19 punktów – tyle zgromadził Walijczyk po sześciu kolejkach Premier League. Dla porównania, drugi w klasyfikacji Luke Littler ma ich 11. – Jeśli ktoś zaproponowałby mi to przed startem turnieju, to wziąłbym w ciemno i powiedział “dziękuję bardzo”. Jestem liderem i tylko to się liczy – mówił na pomeczowej konferencji.

To moje ulubione rozgrywki, uwielbiam je. Miejsca, do których podróżujemy, są niesamowite, a kibice fantastyczni. Tutaj mierzysz się z najlepszymi, a to jeszcze bardziej poprawia twoją grę.

Odniósł się także do komentarzy o tym, że nie zasłużył, aby znaleźć się w turnieju. – Cóż, każdy z nas ma hejterów, wojowników klawiatury. Niech przemówią lotki. Nic więcej nie mogę z tym zrobić.

Clayton boryka się z dną moczanową, która – co można było zauważyć – dała o sobie znać podczas zmagań w Nottingham. – Zdarzają się takie nawroty. Codziennie biorę leki, ale teraz zaczęło się to już w sobotę, podczas UK Open. Wówczas zacząłem utykać. Szczerze, nie oczekiwałem dziś za wiele, mam problem z chodzeniem.

Naprawdę męczę się z tym. Co może zabawne, podczas mojej pierwszej edycji Premier League, miałem kłopot z dną w łokciu, a teraz przeniosła się do kostki. Cóż zrobić, nie chcę opuszczać tych nocy, a dziś wygrałem, więc dna mnie nie obchodzidodał.

Czy planował się wycofać? – Nie, nic tych rzeczy. Unieruchomiłem stopę, wziąłem leki i liczyłem na to, że sobie jakoś poradzę i… dałem radę. Wygrać, kiedy nie niczego nie oczekujesz, jest świetnym uczuciem.

Jeśli już jednak o rezygnacjach mowa, to zdecydował się wycofać z European Darts Trophy (ET2) w Getyndze. To samo poczynił Luke Humphries. Turniej – klasycznie – ruszy w piątek i potrwa do niedzieli. Pierwszego dnia obejrzymy trzech Polaków – Krzysztofa Ratajskiego, Sebastiana Białeckiego oraz Wojciecha Brulińskiego. Transmisję z polskim komentarzem przeprowadzi CANAL+. Mecze można oglądać także w Superbet.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama