PDC
Bereza szóstym Polakiem w historii z kartą PDC
Nikt nie miał prawa oczekiwać, że Filip Bereza nie przegra w tegorocznym Q-Schoolu ani jednego meczu. A jednak! Darter z Warszawy błyskawicznie dopiął swego i zgarnął kartę PDC. Tym samym poszedł w ślady najlepszych polskich darterów w historii.

Pięć wygranych meczów w pierwszym etapie, dwa dni przerwy, powrót i sześć kolejnych zwycięstw. Filip Bereza zamknął Q-Schoola z bilansem 11-0. Pokonał m.in. Michaela Unterbuchnera czy Jeffreya de Zwaana, przy czym starcie z Holendrem – decydujące o zdobyciu karty – odwrócił ze stanu 1:5.
𝗛𝗜𝗦𝗧𝗢𝗥𝗜𝗔! 🤩
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) January 8, 2026
🔴 Reakcja na żywo z momentu, w którym Filip Bereza wygrał kartę PDC ❤️
🎤 @ADobruchowski@SuperbetPL#łączynasdart pic.twitter.com/2cL2VdA1Ii
Dołączy do elity
Bereza ma pewność, że sezony 2026-2027 rozegra w gronie 128 zawodowców. Tyle właśnie jest kart PDC. Karta to uprawnienie, które pozwala brać udział w turniejach Players Championship, kwalifikacjach do European Touru oraz kwalifikacjach do niektórych turniejów telewizyjnych. To przepustka do grona najlepszych: możliwość regularnego rywalizowania z czołowymi darterami świata.
Kartę zdobywa się na dwa lata. Po tym okresie trzeba utrzymać się w TOP 64 światowego rankingu. Jeśli to się nie uda, ponownie trzeba o nią zawalczyć w Q-Schoolu.
Przed Berezą kartę zdobyło tylko pięciu i aż pięciu Polaków. Jako pierwszy dokonał tego Tytus Kanik w 2018 roku. Touru nie podbił, a jego największym osiągnięciem był półfinał turnieju Players Championship. Siedem lat później – w 2025 – ponownie jednak wszedł do grona profesjonalistów.
Inną ścieżkę obrał Krzysztof Ratajski, który w sezonie 2018 wygrał dwa eventy PC – jeden po drugim. Do tego dołożył wygraną w kwalifikacjach do UK Open – wówczas “ekwiwalencie” Playersów. Dokonał tego, choć karty PDC nie miał. Zdobył ją dopiero wraz z końcem sezonu, ponieważ znalazł się w TOP 64 rankingu. To także możliwa, choć szalenie rzadka ścieżka.
W 2020 roku do touru dołączył Krzysztof Kciuk. Kartę stracił po dwóch sezonach, odzyskał ją w 2022 i ponownie stracił na koniec 2023. W Playersach zanotował w tym czasie jeden półfinał i trzy ćwierćfinały.
W 2022 pomyślnie przez Q-Schoola przeszedł też Radek Szagański – drugi gracz po Ratajskim, który zdołał wygrać zawodowy tytuł w PDC. Dokonał tego podczas PC27 pod koniec sezonu 2023, ale mimo fenomenalnej formy nie zdołał utrzymać karty. Do touru natychmiast wrócił, ale ponownie z niego wypadł.
Od 2025 roku w ProTourze rywalizuje też Sebastian Białecki, który swoją kartę – nietypowo – wygrał w Development Tourze, czyli młodzieżowym cyklu PDC. Do sezonu 2026 przystąpi jako 69. gracz świata, więc jest na świetnej drodze, by miejsce w tourze obronić. Podobnie jak Ratajski i Szagański, Białecki także ma już na koncie triumf w PDC w ramach cyklu Players Championship.
Polacy, którzy wygrali kartę PDC
| Okresy | Zawodnik | Ścieżka |
|---|---|---|
| 2018-2019, 2025- | Q-School | |
| 2019- | TOP 64 rankingu | |
| 2020-2021, 2022-2023 | Q-School | |
| 2022-2023, 2024-2025 | Q-School | |
| 2025- | Development Tour | |
| 2026- | Q-School |
W sezonie 2026 w tourze na pewno będzie czterech Polaków: Ratajski, Białecki, Kanik i Bereza. O tym, czy ktoś do nich dołączy, przekonamy się wkrótce. Q-School trwa do niedzieli, a w fazie finałowej udział wciąż bierze aż pięciu biało-czerwonych.
⚠️⚠️⚠️ FILIP BEREZA WYGRAŁ KARTĘ PDC ⚠️⚠️⚠️
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) January 8, 2026
GIGANTYCZNY SUKCES POLAKA!#łączynasdart pic.twitter.com/dUqoCQ8xEz















































