Newsy
Droga do touru wiedzie przez Q-School. 32 graczy straciło karty PDC
Sezon 2025 dobiegł końca. Gracze, którzy mają za sobą co najmniej dwa sezony z kartą PDC, ale nie zdołali utrzymać się w TOP 64 rankingu, stracili miejsca w tourze. Jeśli zechcą odzyskać kartę na sezon 2026, będą musieli zagrać w Q-Schoolu.

Mistrzostwa świata zakończyły sezon 2025. Nim rozpocznie się sezon 2026, trzeba skompletować grono 128 profesjonalistów – czyli graczy z kartą PDC, uprawnionych z automatu do gry w turniejach i kwalifikacjach ProTouru.
W gronie 128 posiadaczy kart znajdzie się:
- 64 zawodników z rankingu PDC Order of Merit,
- 31 zawodników, którzy mają za sobą pierwszy z dwóch sezonów po zdobyciu kart PDC,
- 4 zawodników z Challenge Touru i Development Touru,
- 29 zawodników, którzy zdobędą karty w Q-Schoolu (5-11 stycznia).
Wśród najgłośniejszych nazwisk, które na razie straciły prawo gry w ProTourze, znajdują się Jose de Sousa, Florian Hempel, Jim Williams czy Matt Campbell. Karty nie zachował także Dom Taylor, który został zdyskwalifikowany z mistrzostw świata, co poskutkowało wypadnięciem z TOP 64.
Gracze, którzy stracili kartę PDC
(na koniec sezonu 2025)
| Poz. | Zawodnik |
|---|---|
| 65 | Stephen Burton |
| 66 | |
| 68 | Dom Taylor |
| 69 | |
| 70 | Darren Beveridge |
| 71 | |
| 76 | |
| 77 | Matthew Dennant |
| 78 | |
| 79 | |
| 82 | |
| 86 | Adam Hunt |
| 87 | Jim Williams |
| 89 | |
| 92 | Rhys Griffin |
| 93 | |
| 95 | |
| 96 | Robert Grundy |
| 97 | |
| 97 | |
| 99 | |
| 101 | |
| 102 | |
| 105 | |
| 108 | William Borland |
| 108 | |
| 110 | Brett Claydon |
| 112 | George Killington |
| 129 | |
| 136 | Joshua Richardson |
| 171 | |
| 187 |
Technicznie kartę stracił też Owen Bates, ale zdobył ją ponownie występami w Development Tourze w sezonie 2025.
Wszyscy zawodnicy, którzy stracili karty, mają prawo udziału w finałowym etapie Q-Schoola. Pełne listy startowe zostaną ogłoszone wkrótce – wtedy dowiemy się także, kto skorzysta z tej możliwości, a kto odpuści sobie zawodowe granie.

Stephen Burton
Darren Beveridge
Jim Williams














































