Newsy
ET4: sesja naznaczona deciderami. Popis Karela Sedlacka
Popołudniowa sesja 2. rundy German Darts Grand Prix nie sprzyjała zawodnikom chcącym powrócić do spotkania. Nie udało się to Darylowi Gurneyowi, Ritchiemu Edhouse’owi ani Mike’owi de Deckerowi. Była jednak szczęśliwa dla Krzysztofa Ratajskiego, który w deciderze spotkania z Ryanem Searle’em zapewnił sobie udział w 1/8 finału turnieju w Monachium. Koncert na scenie w Monachium zagrał także Karel Sedlacek.

Na otwarcie drugiej rundy German Darts Grand Prix 2026 z kolejnym mocnym rywalem zmierzył się Patrik Kovacs. Tym razem jednak przeciwnik, Ross Smith, poradził sobie z Węgrem bez większego problemu. Tym samym wyłoniony został rywal dla Krzysztofa Ratajskiego, który w późniejszej części popołudnia w Monachium także zakwalifikował się do 3. rundy turnieju.
Początek popołudniowej sesji 2. rundy ET4 obfitował w jednostronne mecze. Zaledwie jednego lega zdołał wyrwać Jermaine Wattimena swojemu rodakowi, Nielsowi Zonneveldowi. 6:2 z kolei wygrał Karel Sedlacek z Damonem Hetą. Czech popisał się doskonałą punktacją – rzucił łącznie sześć maksów – a także solidną skutecznością na podwójnych, dzięki czemu wyrzucił wyżej notowanego rywala z turnieju.
𝗦𝗘𝗗𝗟𝗔𝗖𝗘𝗞 𝗦𝗘𝗡𝗗𝗦 𝗛𝗢𝗠𝗘 𝗛𝗘𝗧𝗔 🇨🇿
— Live Darts (@livedarts) April 5, 2026
Damon Heta suffers yet another early exit on the European Tour as he succumbs 6-2 to Karel Sedlacek with just 20% on the doubles and no 180s to his opponent's six 🤝 pic.twitter.com/kBFwYMbZWV
Na zawale albo wcale
Po mniej emocjonujących spotkaniach przyszedł czas na te wyrównane. Daryl Gurney zdołał przywrócić spotkanie przeciwko Andrew Gildingowi od stanu 2:4 do remisu, a później doprowadził je do decidera. W jedenastej partii, rozpoczynanej przez Gildinga, nie zdołał jednak nawet podejść do doubla, a mecz 12. lotką zamknął Anglik.
Dreszcze zapewniło starcie Krzysztofa Ratajskiego z Ryanem Searle’em. Mecz obfitował w przełamania i pudła na podwójnych, które zdarzały się z obu stron. W jednym z legów Anglik musiał spudłować aż jedenaście lotek, by szansę na przejęcie licznika wykorzystał The Polish Eagle. Polsko-angielskie starcie przeciągnęło się aż do decidera, w którym górą był Ratajski. Zamknął mecz z klasą – na bullu, notując wysoki finisz ze 121 punktów. W trzeciej rundzie zmierzy się z Rossem Smithem.
Na żyletki! 🫣
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) April 5, 2026
Krzysztof Ratajski zaserwował nam trochę emocji w tę świąteczną niedzielę… Na szczęście w trzeciej rundzie obejrzymy Polaka, choć tym razem łatwo nie było. 🥵
Za to finisz na mecz? Klasa! 🎯#łączynasdart pic.twitter.com/4fGf1cZOD5
O powrót do spotkania, podobnie jak Daryl Gurney, powalczył także Ritchie Edhouse. Pierwsze trzy legi meczu 2. rundy German Darts Grand Prix padły bowiem łupem dobrze dysponowanego Danny’egp Nopperta. Holender prowadził już 5:3, lecz Madhouse po przetrwaniu lotki meczowej ze strony rywala zamknął 84 punkty i doprowadził do decidera. Miał w nim jednak problemy na dystansie i, także dzięki temu, to Noppert zameldował się w 3. rundzie.
To nie była sesja powrotów
Niesamowity i pełen emocji mecz zagrali Dirk van Duijvenbode z Mikiem de Deckerem. Choć Belg pudłował podwójne na przełamanie i remis 3:3, to zdołał odrobić dwulegową stratę. Nie było to wszystko, bowiem dołożył w kluczowym momencie spotkania jeszcze lega i przy prowadzeniu 5:4 był o partię o zwycięstwa. W dziesiątej odsłonie de Decker miał bulla na zwycięstwo, ale spudłował meczową lotkę, a van Duijvenbode doprowadził do decidera.
W jedenastej partii ponownie jako pierwszy przed okazją do zakończenia meczu stanął de Decker. Rzucony na końcu lega maks pozwolił mu na ustawienie się na podwójnej w kolejnym podejściu, ale i tym razem się nie udało. Tym samym van Duijvenbode wrócił do tarczy, ukrócił kolejną w tej sesji próbę powrotu do spotkania i zwyciężył 6:5.
𝗗𝗜𝗥𝗞 𝗗𝗘𝗡𝗜𝗘𝗦 𝗗𝗘 𝗗𝗘𝗖𝗞𝗘𝗥 𝗜𝗡 𝗗𝗘𝗖𝗜𝗗𝗘𝗥 🍆
— Live Darts (@livedarts) April 5, 2026
Dirk van Duijvenbode survives two match darts from Mike De Decker (98.3) as he edges over the line in a deciding leg with a 97.5 average and 60% on the doubles 🤝 pic.twitter.com/aaWG3ZfP9p
German Darts Grand Prix (ET4) – 2. runda, sesja popołudniowa:
Ross Smith (92,32) 6:2 Patrik Kovacs (88,59)
Jermaine Wattimena (91,42) 1:6
Niels Zonneveld (95,31)
Damon Heta (93,38) 2:6
Karel Sedlacek (96,38)
Daryl Gurney (92,46) 5:6
Andrew Gilding (95,50)
Ryan Searle (89,46) 5:6 Krzysztof Ratajski (98,85)
Danny Noppert (99,41) 6:5
Ritchie Edhouse (96,78)
Mike de Decker (98,29) 5:6
Dirk van Duijvenbode (97,57)
Dave Chisnall (87,33) 5:6
Michael Smith (90,90)
















































