Obserwuj nas

Newsy

Humphries zdradził tajemnicę nagród w MŚ? “Wszyscy o tym wiemy”

Choć do mistrzostw świata jeszcze daleko, być może już poznaliśmy najważniejszą informację w tej kwestii. Przy okazji nadchodzącej nocy Premier League w Cardiff Luke Humphries udzielił bowiem wywiadu, podczas którego luźno wspomniał, że od kolejnej edycji zwycięzca turnieju ma otrzymywać aż milion funtów.

Zostanie mistrzem świata od kolejnego roku może być jeszcze więcej warte (źródło: Simon O'Connor/PDC)

Od dłuższego czasu słychać było głosy, że nagrody pieniężne za wygrane w turniejach telewizyjnych mogą wzrosnąć. Byłby to oczywiście skutek wzrostu zainteresowania dartem w skali światowej. Żadnego oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie dostaliśmy, ale można to było wyczytać między wierszami m.in. w niedawnym wywiadzie dyrektora zarządzającego PDC, Matta Portera. Ma to o tyle duże znaczenie, że rankingi światowe są ustalane na podstawie właśnie tego, ile danemu zawodnikowi uda się ugrać na przestrzeni ubiegłych dwóch lat.

Przełomowa informacja odnośnie najważniejszego turnieju w kalendarzu pojawiła się znikąd, bowiem przy okazji wywiadu, jakiego Luke Humphries udzielił portalowi TalkSport przed nadchodzącymi rozgrywkami Premier League w Cardiff. Został on zapytany, czy obawia się deklaracji Luke’a Littlera, że ten chce zostać światową jedynką, właśnie jego zrzucając z piedestału. Były mistrz świata udzielił z pozoru zwyczajnej odpowiedzi, ale jeden cytat zwrócił szczególną uwagę fanów.

“Wszyscy wiemy, że mistrz świata dostanie milion funtów”

Jak zdradził Cool Hand Luke, najważniejszym celem na ten sezon jest dla niego ponowny triumf w Ally Pally. – Nie walczę desperacko o bycie numerem jeden. Wolałbym być mistrzem świata, którym obecnie jest Littler. Wierzę, że on również bardziej ceni ten tytuł niż miejsce w rankingu. Osobiście nie ma dla mnie znaczenia, co się stanie na przestrzeni następnych sześciu, siedmiu, ośmiu miesięcy, chodzi tylko o mistrzostwa świata – przyznał.

Najważniejszy moment rozmowy nastąpił od razu potem. – Wszyscy wiemy, że mistrz świata dostanie milion funtów – zadeklarował w taki sposób, jakby było już to powszechnie ogłoszone.


Ktokolwiek wygra, będzie numerem jeden – rozwinął jeszcze i dodał: – jak ja wygram, to zagoszczę na szczycie na długo. Jak wygra Luke Littler, to on. Nawet w przypadku takich graczy jak Michael van Gerwen czy Gerwyn Price, pozwoli im to wskoczyć na pierwsze miejsce. Nie liczy się zatem, kto wygra nadchodzące turnieje telewizyjne, to mistrz świata z automatu będzie “jedynką”, bo różnica między nagrodami będzie po prostu zbyt duża.

Próżno na chwilę obecną szukać jakiegokolwiek potwierdzenia tych słów ze strony osób decyzyjnych w PDC. Mimo to, zdążyły one już wywołać dyskusje wśród fanów. Niektórzy podnoszą, że przy pozostawieniu puli nagród pozostałych majorów, zmniejszy to ich rangę. Temat na pewno nie pozostanie bez echa, więc pozostaje nam czekać na rozwój sytuacji.

ZOBACZ TEŻ
Kolejne kwalifikacje, kolejny awans! Ratajski zagra w ET6 w Sindelfingen
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama