Obserwuj nas

PDC

Littler znów rozdaje karty w PL. „Często czuję, że prowadzę jeszcze przed wejściem na scenę”

Luke Littler przejął pozycję lidera Premier League i w czwartek stanie do jej obrony w Manchesterze. Tę noc będzie można uznać za „domową” dla dwukrotnego mistrza świata. Niedawno udzielił rozmowy dla Tungsten Tales.

Luke Littler (fot. PDC/Michael Cooper)

Jeszcze kilka tygodni temu można było przecierać oczy ze zdumienia, widząc Luke’a Littlera na jednym z ostatnich miejsc w tabeli Premier League 2026. To się jednak zmieniło po ostatniej nocy w Berlinie, gdzie znów w spektakularny sposób wygrał cały wieczór.

Dart to szalony sport. Czasami wygrywasz, czasami trochę poprzegrywasz. Masz gorsze i lepsze momenty. Parę tygodni nie poszło zgodnie z planem, ale można spojrzeć, gdzie teraz jestem – stwierdził Anglik.

Teraz trudno sobie wyobrazić, aby zabrakło go podczas nocy finałowej w Londynie. Matematyka jest coraz bardziej po stronie Littlera. – W ostatnich latach 25 lub 26 punktów wystarczyło do awansu. Powiedziałem do siebie: „dobrnij do 30, a potem powiesz, że jesteś w finałach” – ocenił.


Noc domowa?

Dziewiąta noc – w Manchesterze – będzie wyjątkowa. Littler jest fanem Czerwonych Diabłów, więc i tym razem będzie to dla niego ważna wizyta. – Zawsze jestem podekscytowany, wybierając się do Manchesteru. Mam nadzieję, że wygram tutaj ponownie.

Choć chciałoby się powiedzieć, że zadanie nie będzie proste – tak ostatnio okazuje się, że nie ma wyniku, z którego Anglik nie jest w stanie powrócić. Przekonał się o tym chociażby Gerwyn Price kilkanaście dni temu. Wie o tym także kilku innych zawodników. – Czasami czuję, że prowadzę 1:0 lub 2:0 jeszcze zanim wejdę na scenę. Niektórzy mecze ze mną traktują jak finał.

Mam dużą wiarę w swoje umiejętności. W żadnym momencie trwającego spotkania nie czuję się pokonany. Chciałbym, żeby rywale cały czas byli w topowej formie. Wtedy dostajemy najlepsze spotkania – dodał.


Przyszłość jest niewiadomą

Littler odniósł się także do tego, co czeka go w najbliższych latach. Trudno jednak było udzielić jednoznacznej odpowiedzi. – Wszystko zależy ode mnie. Od tego czy będę chciał 10, czy 15 lat. Czy osiągnę wszystko, czego chcę. Celem jest wygranie wszystkich dużych turniejów kilkukrotnie – zapowiedział.

Tak jak to często mówi Michael [van Gerwen, red.] – jak ogień się wypali, to wtedy trzeba zakończyć – podsumował Littler.

Początek nocy w Manchesterze w czwartek o godzinie 20:00. Transmisja wydarzenia w CANAL+ SPORT 5, a także w PDC.tv Spotkania będzie można obejrzeć również poprzez stronę i aplikację mobilną Superbet.

5 1 głos
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama