Obserwuj nas

Newsy

Premier League: MvG ze zwycięstwem! Holenderski wieczór w Newcastle

Lata mijają, a on wciąż to ma! Siedmiokrotny triumfator Premier League od zwycięstwa rozpoczął tegoroczną kampanię. Michael van Gerwen w finale w Newcastle pokonał Giana van Veena 6:4. Dla młodego Holendra był to debiut na scenie cyklu.

Michael van Gerwen (fot. Kieran Cleeves/PDC)

Za nami inauguracyjny wieczór Premier League w Newcastle, który z pewnością dobrze wspominać będą sympatycy holenderskiego darta. 


Błysk Claytona, rewanż van Veena

A zaczęło się jednak od popisu Jonny’ego Claytona, który 6:2 pokonał debiutanta – Josha Rocka. Walijczyk zagrał na średniej blisko 110 punktów (najlepszy wynik dnia), notując 67-procentową skuteczność na podwójnych. Na dodatek popisał się legiem skończonym w dziesięciu rzutach. Irlandczyk postawił twarde warunki (średnia 101,83), ale na tak dysponowanego rywala to było za mało.


Nie udało się w Rijadzie, udało się w Newcastle. Kolejny debiutant w cyklu – Gian van Veen wykorzystał okazję do rewanżu za finał MŚ. Luke Littler prowadził już 4:3 z przewagą przełamania, jednak końcówka, za sprawą pomyłek na podwójnych Anglika, należała do Holendra.

Broniący tytułu Luke Humphries zaczął od spotkania na pełnym dystansie, w którym za sprawą jednego przełamania i to w ostatnim legu meczu pokonał Gerwyna Price’a. Walijczyk nie wykorzystał dwóch lotek meczowych na ulubionym topie. W przekroju całego spotkania Cool Hand zanotował średnią 104,55.

Pewnie awans do półfinału wywalczył van Gerwen, który w ośmiu legach pokonał Stephena Buntinga. Anglika zgubiła zaledwie 25-procentowa celność na zewnętrznym pierścieniu.


Holandia górą!

W półfinale Clayton nie był w stanie powtórzyć dyspozycji z potyczki z Rockiem. Dzięki dwóm przełamaniom van Veen prowadził już 5:2. Pomimo dużej straty, Walijczyk zerwał się do boju. Był w stanie odrobić dwa legi, ale Holender w dziesiątej partii domknął sprawę. Kluczem do zwycięstwa było regularniejsze punktowanie, które dało zwycięzcy przestrzeń na pomyłki w końcówkach. 

W ślady młodego rodaka poszedł ten bardziej doświadczony, a zrobił to w jeszcze lepszym stylu. Nie dość, że van Gerwen uporał się z Humphriesem w ośmiu partiach, to na swoim koncie zapisał dwa finisze ponad 100-punktowe, w tym ten na mecz. Co podwójne dały Anglikowi w pierwszym meczu wieczoru, zabrały w drugim. Zaledwie dwa trafienia na jedenaście prób to wynik, przy którym trudno marzyć o zwycięstwie z tak renomowanym rywalem.  


Doświadczenie górą nad młodością

Finał przełamaniem rozpoczął Mighty Mike. Konsekwentnie dorzucał bardziej wartościowe kolejki, a do zadania ponownego ciosu przy liczniku rywala zabrakło mu trafionego czerwonego środka przy próbie na big fisha. Van Veen miał szanse na odrobienie strat w czwartym i ósmym legu, ale przeszkodziły mu pudła na podwójnych. Van Gerwen nie wypuścił okazji z rąk. Mógł skończyć sprawę w dziewięciu partiach, ale lotka meczowa odbiła się od tarczy. W kolejnej partii obyło się bez problemów. Podwójna czternastka i triumf w Newcastle!


Kolejny wieczór z Premier League już za tydzień, w czwartek, 12 lutego. Areną zmagań stanie się tym razem belgijka Antwerpia. 


Premier League 2026, wieczór nr 1, Newcastle:

Ćwierćfinały:

Josh Rock (101,83) 2:6 Jonny Clayton (109,81)

Luke Littler (96,98) 4:6 Gian van Veen (95,55)

Luke Humphries (104,55) 6:5 Gerwyn Price (94,92)

Stephen Bunting (97,59) 2:6 Michael van Gerwen (100,58)


Półfinały:

Jonny Clayton (94,86) 4:6 Gian van Veen (98,37)

Luke Humphries (97,02) 2:6 Michael van Gerwen (97,88)


Finał:

Gian van Veen (90,57) 4:6 Michael van Gerwen (97,81)

 

PREMIER LEAGUE 2026 – WYNIKI, TABELA, TERMINARZ

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama