Obserwuj nas

Newsy

Price o scysji Littlera z GvV: czasem tego potrzebujesz, musisz być wkurzony

Gerwyn Price wygrał dziewiątą noc tegorocznej Premier League. W finale w Manchesterze pokonał Giana van Veena. Na konferencji po turnieju odniósł się m.in. do kontrowersji z meczu Holendra z Lukiem Littlerem.

Gerwyn Price (fot. PDC)

Od pierwszego spotkania było widać, że Walijczyk w czwartek czuł się dobrze i ma szansę osiągnąć świetny wynik.Miałem tydzień przerwy, nie grałem w European Tourze. Nie trenowałem za dużo, raczej odpoczywałem. Podchodząc do takiego turnieju, nie wiesz, czego oczekiwać, ale po pierwszym spotkaniu zrozumiałem, że przerwa była potrzebna – stwierdził.

W poprzednich latach w Manchesterze Price dokonywał cudów. Zarówno rok, jak i dwa lata temu rzucał w tym mieście dziewiątą lotkę. – Zabrakło mi tego dziś – mówił. – Może trochę za bardzo za tym goniłem. Wziąłbym dziś nawet dwa punkty, mam pięć i kilka tysięcy w banku. Jestem szczęśliwy.


Przeszłość za plecami

Porażka w Dublinie mogła zaboleć Price’a, ale przyznał, że już o tym nie pamięta. – Powinienem mieć trzy wygrane noce… Nauczyłem się jednak nie spoglądać za bardzo w przeszłość. Czasami pewne rzeczy bolą, ale trzeba wziąć to „na klatę” i iść dalej.

Jakie są plany na najbliższe tygodnie? Iceman postanowił wyjawić trochę z nich jeszcze przed piątkowym losowaniem turnieju ET w Niemczech. – Odpuszczam weekend w Monachium, więc w przyszłym tygodniu liczę na kolejne punkty.


Littler vs van Veen? „Nic złego”

Jednym z głównych wydarzeń wieczoru była jednak konfrontacja Littlera z van Veenem. Ta przy tarczy i… obok niej. Atmosfera w decydującym legu nieco się zagrzała, gdy zawodnicy mieli do siebie spore pretensje. – Takie rzeczy w darcie się zdarzają. Za parę tygodni nikt już nie będzie o tym pamiętał. Byłem w takich sytuacjach. To idzie w parze z tym sportem. To rollercoaster emocji. Niektórzy dają się ponieść – ocenił Price.

Czasami potrzebujesz takich reakcji. Musisz być wkurzony, bo nie da się inaczej. Nie chcesz wygrywać spotkań? Wiadomo, często żałuje się pewnych zachowań, myślisz o tym następnego dnia. Zdarza się, nie sądzę, aby było w tym coś złego – dodał.

Na tym jednak Price postanowił poprzestać. – Nie chciałbym bardziej tego komentować. Byłem w takiej sytuacji i wiem, co dzieciak teraz czuje – zakończył.

Następna kolejka Premier League odbędzie się za tydzień w Brighton. Transmisja w CANAL+ SPORT, PDC.tv oraz w aplikacji i na stronie Superbet.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama