Newsy
Wpadka Razmy. Przyjechał na kwalifikacje, bo… nie doczytał, że ma już awans
W darterskim środowisku doszło do dość nietypowej sytuacji. Madars Razma przyjechał na kwalifikacje do turniejów ET5 i ET6. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Łotysz ma już zagwarantowane miejsce w Grazu (ET5). Zawodnik zorientował się dopiero na miejscu, kiedy przeczytał informację na stronie PDC…

Po dwudniowych rozgrywkach w turniejach Players Championship większość zawodników przeniosła się na kwalifikacje do European Touru 5 i 6. W pierwszym z tych turniejów miejsce miał już zagwarantowane jeden z Polaków – Krzysztof Ratajski. Pozostali trzej biało-czerwoni – Tytus Kanik, Sebastian Białecki i Radek Szagański próbowali przejść przez proces kwalifikacyjny.
Nie wszyscy zawodnicy, tak jak Ratajski, byli świadomi, że mają zapewnione miejsce w turnieju i nie muszą brać udziału w eliminacjach. Przykładem jest Madars Razma, który dopiero po dotarciu do hali zorientował się, że nie musi rywalizować o udział w turnieju w Grazu (ET5). Łotysz skorzystał z licznych wycofań czołowych graczy, ale nie zdawał sobie z tego sprawy.
O tym, że nie ma go na liście uczestników eliminacji, dowiedział się dopiero po przeczytaniu komunikatu na oficjalnej stronie PDC. O całej sytuacji poinformował na swoim profilu na X (dawniej Twitterze). – Czasami warto czytać wiadomości od PDC. Przyjeżdżam na miejsce, żeby zagrać w kwalifikacjach, ale nie widzę siebie na liście turnieju. A potem okazuje się, że już jestem w Grazu – napisał Razma.
Sometimes you need to read the @OfficialPDC news🙈 I arrive at venue to play the qualifiers, but I don’t find myself in the tournament🤷♂️ And then you find out that you are already in Graz🤦♂️🙈🥳 pic.twitter.com/iSKGiPrQOo
— Madars Razma (@MadarsRazma) April 2, 2025
Udział musiał za to wziąć w kwalifikacjach do ET6, ale przegrał w drugiej rundzie z Martinem Lukemanem. Awans uzyskał m. in. Krzysztof Ratajski.
