Newsy
Sedlacek postraszył GvV w Amsterdamie. Comeback Dirka z Humphriesem
Sobotnia sesja popołudniowa pozwoliła wyłonić pierwszych czterech ćwierćfinalistów amsterdamskiego majora. Miejsce w kolejnym etapie zagwarantowali sobie m.in. Ross Smith czy Dirk van Duijvenbode. Zabraknie natomiast Karela Sedlacka, mimo że wykręcił najwyższą średnią turnieju.

Czwartkowe oraz piątkowe zmagania wyłoniły uczestników drugiej rundy World Series of Darts Finals 2026, która w całości rozstrzygnie się w sobotę. Już po południu na scenie pojawiło się pierwszych ośmiu graczy.
Irlandczycy z Anglikami…
Na scenie zameldowali się m.in. dwaj Irlandczycy. Pierwszy z nich – Josh Rock – grał z Ryanem Searle’em. Spotkanie było zacięte i wyrównane, a może o tym świadczyć fakt, że za każdym razem, gdy zawodnicy schodzili na przerwę, na tablicy widniał wynik remisowy. Przełomowa była partia numer czternaście, to wówczas Anglik zmarnował aż dziesięć lotek na remis, zacinając się na szajbie. To podcięło mu skrzydła, bo od tego momentu zapunktował już tylko raz.
Po awansie Rocka zaistniała szansa na irlandzki pojedynek w ćwierćfinale. Warunek był jeden – Daryl Gurney musiał wyeliminować Rossa Smitha. To się jednak nie wydarzyło. Aby ograć tak świetnie dysponowanego Anglika, Irlandczyk musiałby dokonać rzeczy wielkich. Taką był na pewno checkout 164 na 4:4. Aczkolwiek jeden taki wyczyn to o wiele za mało. Druga i trzecia część spotkania należała w całości do Smudgera, który po raz drugi już w tym turnieju zakończył mecz ze średnią 100+.

Spektakl
Jeszcze lepiej na dystansie niż Anglik zagrali Karel Sedlacek i Gian van Veen. Co więcej, Czech zanotował – jak do tej pory – najwyższą średnią turnieju – 103,3. Ta nie dała mu jednak zwycięstwa. Nakładał na Holendra ogromną presję, a ten kilkukrotnie musiał się uciekać do zamykania partii z wysokiego licznika (160 czy 147). Łącznie zanotowali aż trzynaście maksów, autorem siedmiu z nich był Sedlacek. Porażka po tak świetnym meczu musi jednak z pewnością pozostawiać u Czecha pewien niedosyt. Van Veenowi spotkanie wygrały podwójne, bo przeważnie wystarczała mu zaledwie jedna kolejka.
Sedlacek postawił się! 🔥
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) September 19, 2026
Świetnie oglądało się jego starcie z Gianem van Veenem. 13 maksów w 17 legach i to Holender dalej będzie cieszył oczy amsterdamskiej publiki! 🇳🇱#łączynasdart pic.twitter.com/wAfCM9cctb
Ćwierćfinałowym przeciwnikiem Holendra będzie rodak, Dirk van Duijvenbode, który pokonał Luke’a Humphriesa. Do pierwszej przerwy było remisowo, później jednak zdawało się, że Anglik przejął inicjatywę i pewnie mknie do linii mety. Dirk jednak zdołał wyjść z chwilowego letargu i nałożyć nieco więcej presji na rywala. Zresztą były mistrz świata sam zaczął prosić się o kłopoty, a wraz z rosnącym zdenerwowaniem, malała jego pewność przy tarczy.
Średnia obu oscylowała w granicach setki. Ponadto padło jeszcze więcej 180-tek niż w poprzedniej rywalizacji, bo aż czternaście, w tym osiem z ręki Holendra. Ten sprawił, że w AFAS Live zawrzało, doprowadzając do remisu 8:8, a potem obejmując prowadzenie. Ostatecznie zwycięzcę musiał wyłonić decider, a w nim ciśnienie wytrzymał Dirk, wyrzucając Anglika za burtę.
To nie koniec darta na sobotę! Wieczorem bowiem rozegrają się cztery kolejne spotkania drugiej rundy. Sesja ruszy ok. 19, a z polskim komentarzem można będzie ją obejrzeć w CANAL+ SPORT 5 oraz w serwisie streamingowym. Mecze dostępne są również w Superbet.
World Series of Darts Finals 2026 – 2. runda, sesja popołudniowa
Josh Rock (95,11) 10:7
Ryan Searle (90,6)
Daryl Gurney (94,57) 5:10
Ross Smith (100,3)
Gian van Veen (101,52) 10:7
Karel Sedlacek (103,3)
Luke Humphries (99,1) 9:10 Dirk van Duijvenbode (101,14)
World Series of Darts Finals 2026 – wyniki, drabinka, terminarz

















































