Obserwuj nas

Newsy

World Masters: perfekcja Humphriesa i epicki mecz z Woodhouse’em!

Nie musieliśmy długo czekać na pierwszą telewizyjną dziewiątą lotkę w obecnym sezonie. Luke Humphries popisał się perfekcją, zamykając drugiego seta w starciu z Luke’iem Woodhouse’em. Awans do ćwierćfinału uzyskali ponadto Littler, Rock i Noppert.

Luke Humphries (fot. Taylor Lanning/PDC)

W ostatnich czterech meczach drugiej rundy World Masters 2026 nie zabrakło chwili wyjątkowej, bo za taką uznać należy pierwszą, telewizyjną dziewiątą lotkę w sezonie, którą dostarczył Humphries. Broniący tytułu, niezwykle mocno rozpoczął mecz z Woodhouse’em, a perfekcja stanowiła puentę drugiego seta. 


Woody
przez cały ten czas szaleństw rywala prezentował świetną grę. Ani razu w czterech pierwszych setach nie zszedł poniżej 100-punktowej średniej. Humphries zmarnował lotkę meczową w decydującym legu piątego seta, co również skrzętnie wykorzystał przeciwnik. Po chwili, niezwykle konsekwentny Woodhouse doprowadził do decydującego seta. W nim szanse na skończenie w drugim legu miał Humphries, ale zaliczył trzy pudła na podwójnych. Wszystko sprowadziło się do ostatniego lega, w którym Cool Hand wreszcie dopiął swego, choć potrzebował maksa, aby odrobić straty na dystansie. Wybitne spotkanie o niezwykłej dramaturgii! 


Mistrz świata gra dalej

Zadanie wykonał Luke Littler. W pięciu setach pokonał Rossa Smitha. Po czterech partiach wydawało się, że The Nuke pobije kolejny rekord – najwyższej średniej meczowej w historii World Masters. 116, 120, 115 i 110 – to wyniki w setach, jakie zanotował. Słaba postawa w piątym pokrzyżowała plany i na pociechę został “tylko” najwyższy wynik dnia – 107,88. Podkreślić należy że Smudger nie odstawił ręki i również wykręcił wynik 100+. Mistrz świata do rewelacyjnego punktowania dołożył na początku spotkania prawie perfekcyjne wykończenie (6/7 w trzech pierwszych setach), przez co Smith nie miał wielu okazji aby niwelować przewagę. Kiedy taka się nadarzyła – wykorzystał ją w czwartej partii. Było to jednak wszystko na co pozwolił lider światowego rankingu. 


Ślepe naboje Buntinga

Z pewnością nie tak wyobrażał sobie mecz w 1/8 finału Stephen Bunting. Zdołał ugrać zaledwie jednego lega w starciu z Noppertem. Anglik miał problemy w każdym elemencie – począwszy od grze na dystansie, aż po celność na podwójnych. Kwintesencją jego postawy była końcówka trzeciego seta. Mając lotki na set na podwójnej trójce, trafił singlową siedemnastkę i nie można powiedzieć, że było to pudło o włos…


Holender z kolei potwierdził dobrą dyspozycję z pierwszej rundy. Solidna średnia i 50% skuteczności w końcówkach dały mu trzeci w karierze miejsce w najlepszej ósemce World Masters.


“Życiówka” Rocka

Pierwszy w karierze awans do ćwierćfinału World Masters uzyskał Josh Rock. Starcie z Robem Crossem rozstrzygnął w pięciu setach. Anglik długimi momentami grał bardziej regularnie na dystansie, jednak brakowało precyzji w ważnych momentach. Większą skuteczność w ustawianiu się notował Irlandczyk. Dzięki temu miał przestrzeń na pomyłki na podwójnych, które nie przeszkodziły jednak w odniesieniu zwycięstwa.

Niedziela w Milton Keynes upłynie pod znakiem dwóch sesji. O godz. 14:00 ruszą starcia ćwierćfinałowe, a po godz. 20:00 półfinały i wielki finał.


World Masters 2026, 2. runda, wyniki:

Rob Cross (98,09) 1:4 Josh Rock (101,66)

Stephen Bunting (88,85) 0:4 Danny Noppert (96,43)

Luke Littler (107,88) 4:1 Ross Smith (102,14)

Luke Humphries (105,00) 4:3 Luke Woodhouse (102,41)

WORLD MASTERS 2026 – WYNIKI, DRABINKA, TERMINARZ

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama