Obserwuj nas

Newsy

Littler ciągle nieuchwytny. Ratajski odpadł z mistrzostw świata

Panie Krzysztofie, czapki z głów – dziękujemy za wszystko! Broniący tytułu mistrza świata Luke Littler okazał się za silny dla Krzysztofa Ratajskiego. Polak próbował stawić opór, były okazje, aby zagrozić rywalowi, lecz siła naporu Anglika była zbyt duża, a szczęście nie dopisywało.

Krzysztof Ratajski, Luke Littler, mistrzostwa świata pdc 2026
fot. Taylor Lanning / PDC

Toylo, Joyce, Plaisier, Woodhouse – żaden z nich nie podołał Krzysztofowi Ratajskiemu w tegorocznych mistrzostwach świata. Wobec tego znaleźliśmy się w niezwykłej rzeczywistości – Nowy Rok, urodziny Polaka, ćwierćfinał rozgrywek, a w nim pojedynek z największym z największych – Lukiem Littlerem.


Brak taryfy ulgowej

Krzysztof wygrał przedmeczowe rzuty do bulla, więc zaczynał spotkanie. Co więcej, dobrze wszedł w mecz, już w pierwszym legu odnalazł maksa, a chwilę później wyszedł na prowadzenie. Littler odpowiedział, lecz najważniejsze było to, aby utrzymać licznik. To jednak – ze względu na pudło – się nie udało. Anglik mógł, a może nawet powinien prędzej domknąć seta, ale – jak nie on – zmarnował cztery lotki. Ratajski wyrównał, lecz swoich okazji na partię nie dostał, bo rywal… popisał się big fishem.


Kolejnego seta mistrz świata rozpoczął od zejścia ze 128 punktów. Polak powinien był odpowiedzieć, lecz spudłował siedmiokrotnie. Z tego korzystał Littler, który po chwili dołożył 100-punktowy checkout na 2:0. Ratajski miał spore problemy na podwójnych, a czym dłużej trwał mecz, tym mniej szans dawał Anglik. Często nawet było tak, że Krzysztof był krok za nim, już gotów, aby podejść do double’a, ale to okazywało się niemożliwe. W ten sposób prędko zrobiło się 3:0.


Okazje w końcu przyszły w czwartej partii, Ratajski zdobył jednego lega, kolejnego mógł także, lecz pomylił się niewiele przy zejściu ze 121. Co więcej, niedługo potem Littler był bliski dołożenia drugiego już big fisha. Ostatecznie go spudłował, lecz i tak zgarnął lega. Polak gonił i po drodze udało się zanotować 11. lotkę. Pierwszego seta mógł zdobyć efektownie, finiszem 167, pomylił się jednak o drut, a potem zmarnował trzy kolejne szanse, Anglik wrócił do tarczy i jeszcze podwyższył prowadzenie.


Ratajski znów rozpoczął partię od prowadzenia, lecz tak samo prędko wyrównał rywal. Ponownie pojawiły się szanse, kolejny raz jednak zmarnowane. Littler tylko na to czekał, wykorzystał okazje i awansował do półfinału, eliminując Krzysztofa.


Rywalem The Nuke’a już w piątkowy wieczór będzie Ryan Searle. Półfinały ruszą około 20:30. Transmisję z polskim komentarzem przeprowadzi TVP Sport. Mecze mistrzostw świata można oglądać także za pośrednictwem aplikacji oraz strony internetowej Superbet.


Mistrzostwa świata PDC 2026 – ćwierćfinał

 Luke Littler 5:0 Krzysztof Ratajski

(3:2, 3:0, 3:0, 3:2, 3:1)

Średnie: 100,04 – 96,75

Checkouty: 55,6% (15/27) – 22,7% (5/22)

Maksy: 10 – 6

MŚ PDC 2026 – WYNIKI, DRABINKA, TERMINARZ

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama