Obserwuj nas

Newsy

Littler: Krzysztof może być zadowolony, to jego pierwszy ćwierćfinał

Luke Littler pokonał Krzysztofa Ratajskiego w ćwierćfinale mistrzostw świata. Tym samym awansował do trzeciego półfinału z rzędu. Na konferencji przyznał, że przed meczem w ogóle nie trenował. Pozytywnie wypowiadał się też o Ratajskim, choć pomylił się co do jego dotychczasowych osiągnięć.

Mistrzostwa świata PDC 2026, Luke Littler
Nikt nie potrafi znaleźć recepty na Luke'a Littlera (fot. PDC)

Nie zmieniaj czegoś, co działa. Littler nie jest graczem, który spędza przy tarczy więcej czasu niż trzeba. Teraz było podobnie – z Ratajskim wygrał 5:0 i osiągnął średnią 100 pomimo dłuższej przerwy. – Przez trzy dni nie trenowałem. (…) Po prostu byłem leniwy. Zresztą, nie wzięliśmy ze sobą tarczy, więc nie za bardzo mogę trenować, choć chciałbym. Ale teraz gramy dzień po dniu, więc oby jutro było lepiej.

Co jednak dodał – na scenie nie czuł się zbyt komfortowo. – Średnia 100. Miałem już 107 i 103, ale zdecydowanie nie czułem się za dobrze. Po dwóch setach pytałem na backstage’u, jaką mam średnią – mówili, że 100. Nie mogłem w to uwierzyć. Ale jutro przyjadę wcześniej i będę trenował.

 

“Pierwszy ćwierćfinał”

Kilka słów padło też w kierunku Polaka. Anglik już na poprzedniej konferencji wspominał, że Ratajski “zagra o pierwszy ćwierćfinał w karierze” (choć ten sam sukces osiągnął w edycji 2021). Z błędu na razie nie został wyprowadzony. – Oczywiście, dziś Krzysztof za bardzo nie podkręcił tempa, ale miał średnią 96,5. To też jego pierwszy ćwierćfinał. Może być zadowolony.

O tym, że miał urodziny, dowiedziałem się przed meczem, ale na scenie trzeba o tym zapomnieć. Oczywiście, nigdy nie jest miło przegrać w urodziny. Może być jednak zadowolony, w końcu to jego pierwszy ćwierćfinał. Przegrywając, nie zaczął tego roku dobrze, ale cały turniej w jego wykonaniu był bardzo dobry i może mu to pomóc w całym 2026.

– Największy test w tym turnieju był podczas meczu z Robem. (…) Ciężko było też przeciwko Davidowi Daviesowi, który spudłował wiele podwójnych. (…) Gdyby Krzysztof “przycisnął” mnie dziś bardziej, jeszcze lepiej przygotowałby mnie na kolejny dzień. Ale zwycięstwo to zwycięstwo.

– Rywale zawsze w jakiś sposób będą podkręcać poziom i na mnie naciskać. Zawsze będą grać lepiej niż grali w poprzedniej rundzie. A ja zawsze muszę być na to gotów.

 

Publiczność

Sporo osób zastanawiało się, jak kibice zareagują na Littlera po kontrowersyjnych słowach, które wygłosił po zwycięstwie nad Robem Crossem. “To wy płacicie za bilety. Płacicie na moje nagrody. Dziękuję za moje pieniądze i za gwizdanie na mnie” – stwierdził w odwecie, reagując na nieprzychylną postawę publiczności w tamtym meczu.

– Pojawiło się trochę gwizdów, ale gdy wszedłem na scenę, publiczność była niewiarygodna. Wcześniej miałem podejście, że cokolwiek będzie, to będzie – przyznał tym razem.

Chcę, żeby znów byli po mojej stronie. I dziś tak było. Mam nadzieję, że jutro będzie tak samo.

– Nie sądzę, by gwizdy miały znaczenie. Oczywiście, pod względem mentalnym rosnę jako gracz. Wiem, jak sobie z tym radzić. Mecz z Robem zdecydowanie był dla mnie testem.

 

Dwa mecze od tytułu

Teraz Littler zmierzy się z Ryanem Searle’em. Co ciekawe, gdy odnosił się do niego, także zanotował drobną wpadkę.

– Gra dobrze, jeszcze nie stracił seta [stracił dwa dopiero w ćwierćfinale – red.]. On jest na mojej drodze, a ja na jego. Mam nadzieję, że rozegramy kolejne dobre spotkanie.

Po awansie do finału rywalem Littlera będzie Gary Anderson lub Gian van Veen. Pierwszy to nowy numer sześć rankingu, drugi – nowy numer trzy. Van Veen stał się najwyżej sklasyfikowanym Holendrem. W czwartek wyeliminował Luke’a Humphriesa i osiągnął średnią 105+.

 

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama