Obserwuj nas

Newsy

Schindler awansował, Dortmund eksplodował! Ratajski półfinalistą ME

Westfallenhallen w ekstazie! Reprezentant gospodarzy, Martin Schindler po genialnym meczu awansował do najlepszej czwórki mistrzostw Europy. A w półfinale zmierzy się z… Krzysztofem Ratajskim, który wyrzucił z turnieju Luke’a Littlera.

Martin Schindler, mistrzostwa Europy 2026
Martin Schindler znokautował Jonny'ego Claytona w walce o półfinał mistrzostw Europy (fot. Michael Cooper / PDC)

Sobotnie zmagania wyłoniły ośmiu ćwierćfinalistów, którzy wrócili na scenę w niedzielne popołudnie, aby powalczyć o kolejny etap. W tym gronie po raz pierwszy w karierze znalazł się Krzysztof Ratajski.


Gigantyczna sensacja

I teraz po raz pierwszy zagra w półfinale tej imprezy! Rozegrał genialne spotkanie z Lukiem Littlerem, którego zdawało się, że nie da się powstrzymać, po tym jak zaprezentował się w dwóch poprzednich meczach. Niespodzianka! Nie ma rzeczy niemożliwych dla Krzysztofa Ratajskiego. Polak prowadził już 8:2 i wówczas zrobiło się nieco gorąco, bo Anglik wygrał cztery kolejne partie. Na więcej już stać go nie było i ciągle w jego gablocie brakowało będzie pucharu za mistrzostwo Europy.


A w półfinale Ratajski nie będzie miał wcale łatwo. Mimo że jest rywal jest najniżej notowanym zawodnikiem ze wszystkich pozostałych to… w Dortmundzie gra świetnie, a za sobą ma kilkutysięczny rozszalały tłum. Martin Schindler – bo o nim mowa – absolutnie rozniósł w ćwierćfinale Jonny’ego Claytona, ogrywając go… 10:1! Do pewnego momentu wychodziło mu absolutnie wszystko, bo przy wyniku 6:1, miał 100-procentową skuteczność na podwójnych. Do tego wyniku zaliczał się m.in. checkout 167. Ostatecznie w całym spotkaniu pomylił się zaledwie pięciokrotnie (10/15, 66,7%).

Wobec tak rozpędzonego Niemca, Walijczyk był bezradny, a w dodatku z biegiem czasu jego gra na punktacji słabła. W całym meczu dostał tylko dwie lotki na zamknięciach. Schindler był genialny i awansował po raz pierwszy w karierze do półfinału rankingowego „majora”.


Pora odzyskać tytuł?

O drugiego „majora” w tym sezonie powalczy wieczorem Ross Smith, były mistrz Europy. Ostatnie miesiące są w jego wykonaniu świetne i teraz w Dortmundzie po raz kolejny już udowodnił swoją formę. W ćwierćfinałowym meczu z Lukiem Woodhouse’em rozegrał – jak dotąd – swój najlepszy mecz w tym turnieju, osiągając średnią 107. Mimo że rywal był zaledwie o kilka punktów gorszy pod tym względem, to przewaga przy tarczy była zauważalna gołym okiem. Siedem 180-tek, dwa checkouty 100+ (145 i 121) i… ponad dwa razy więcej podejść do podwójnych od Woody’ego. W ten sposób Smudger awansował do czwartego półfinału „majora” w karierze.


O włos od perfekcji

Naprawdę niewiele zabrakło Gerwynowi Price’owi, aby podczas pojedynku ze Stephenem Buntingiem zostać autorem drugiej w tych mistrzostwach Europy dziewiątej lotki. Zanotował osiem kolejnych perfekcyjnych rzutów, lecz barierą nie do przejścia okazała się podwójna dwunastka.


Nie załamywał się jednak z tego powodu. Pierwszą sesję wygrał pewnie, do zera. W drugiej w końcu do głosu doszedł Anglik i wygrał trzy legi i jak się prędko okazało… jedyne w całej rywalizacji. Ostatnia odsłona meczu – podobnie jak pierwsza – to prędkie 5:0 dla Walijczyka i awans do półfinału. Jak do tej pory, ten etap turnieju, odhaczył w każdym turnieju telewizyjnym, w którym w tym roku wystąpił. Zawsze brakowało jednak ostatniego kroku, czyli wygrania pucharu. Czy to jest ten dzień? Zobaczymy już wieczorem.

Ostatnia sesja, podczas której poznamy mistrza Europy wystartuje ok. 19. Z polskim komentarzem można oglądać ją na CANAL+ SPORT 5 oraz w serwisie streamingowym CANAL+. Warto pamiętać, że mecze dostępne są również w Superbet.


Mistrzostwa Europy 2026 – ćwierćfinały

Ross Smith (107) 10:6 Luke Woodhouse (103,4)

Gerwyn Price (103,03) 10:3 Stephen Bunting (95,2)

Martin Schindler (103,16) 10:1 Jonny Clayton (98,92)

 Krzysztof Ratajski (100,79) 10:6 Luke Littler (99,08)

 

Pary półfinałowe

Ross Smith – Gerwyn Price

Martin Schindler –  Krzysztof Ratajski

Mistrzostwa Europy 2026 – wyniki, drabinka, terminarz

0 0 głosy
Oceń artykuł!
1 Komentarzy
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Marcraft
Gość
Marcraft
1 godzina temu

Tylko Price’a się obawiam. Schindler jest do ogrania.

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama