Obserwuj nas

Newsy

Powrót króla European Touru! Triumf Chisnalla w Leverkusen

To była jedna z najdziwniejszych finałowych sesji w historii European Touru. Dave Chisnall zgarnął siódmy w karierze tytuł w tym cyklu, pokonując Rossa Smitha w finale European Darts Open 2024. Tym samym przypomniał o sobie wszystkim, którzy zwątplili w niego po gorszych wynikach w pierwszej połowie sezonu.

Dave Chisnall podczas Masters 2024
Źródło zdjęcia: Simon O'Connor / PDC

W finałowej sesji jak zawsze rozegrano siedem spotkań – ćwierćfinały, półfinały oraz wielki finał. Najpierw grano do sześciu wygranych legów, później do siedmiu, a na końcu do ośmiu. Gra toczyła się o główną nagrodę w wysokości 30 tysięcy funtów.

 

Ćwierćfinały na pełnym dystansie

Cztery pierwsze pojedynki równie dobrze można było zaczynać od stanu 5:5. W ćwierćfinałach rozegrano bowiem… maksymalną liczbę legów. 44 partie, cztery decidery. Zakulisowe rzuty do bulla były podczas tej sesji istotniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Mimo trwających w tym samym czasie piłkarskich mistrzostw Europy, kibice tłumnie zebrali się w hali w Leverkusen. Powodów do radości (przynajmniej czysto darterskich) jednak nie mieli – Martin Schindler prowadził 5:3 z Michaelem Smithem, ale nie był w stanie “dowieźć” prowadzenia do końca. W ostatniej partii miał wprawdzie przewagę rozpoczęcia, ale Anglik przebił go na punktacji. W tym miejscu ciekawostka: co nieoczekiwane, Bully Boy mógł liczyć na wsparcie części publiczności. Na trybunach pojawiła się bowiem grupka angielskich kibiców, która odegrała tego dnia swoją rolę…

 

 

 

Przekonał się o tym Gian van Veen, przegrywając o włos z Rossem Smithem. Holendra wyraźnie zdekoncentrowały gwizdy, które pojawiły się przy lotkach meczowych. Smudger skorzystał z tego błędu i zameldował się w najlepszej czwórce.

To samo, co z van Veenem, miało się wydarzyć z Damonem Hetą. Przynajmniej w teorii. Australijczyk prowadził już 5:1 ze Stephenem Buntingiem, ale w czterech kolejnych legach roztrwonił całą przewagę. Mimo to zdołał przebudzić się we właściwym momencie i przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tym razem gwizdy nie pomogły.

Grono półfinalistów uzupełnił Dave Chisnall, który po średnim meczu pokonał niemrawego w tym turnieju Ryana Searle’a.

 

Gra do jednej bramki

Z półfinałami był za to taki problem, że gdy już wystartowały, to wystartował też mecz Niemców ze Szwajcarami. I bynajmniej nie chodzi o pojedynek Martina Schindlera ze Stefanem Bellmontem. Schindlera w grze już nie było, więc znaczna część kibiców skupiła się raczej na ekranach telefonów niż na scenie i tarczy.

Inna sprawa, że pierwszy półfinał też nie dostarczył większych emocji. Hecie w końcu trafił się gorszy mecz i przegrał 1:7 z Chisnallem, który wreszcie pokazał, że rozstawienie z numerem drugim nie wzięło się znikąd.

Długimi fragmentami to samo robił Michael Smith, tylko raczej w drugą stronę – grał tak, jak na gracza nierozstawionego przystało. W starciu z Rossem Smithem przegrywał już 2:6 i choć rzucił się w pogoń, było już trochę za późno. W kluczowym momencie nie wykorzystał lotki na wyrównanie i to Smudger po raz drugi w tym sezonie awansował do finału European Touru.

 

 

 

Anglicy pograli, a Niemcy zremisowały

Jako że Niemcy przegrywały już 0:1 ze Szwajcarami, na wielki entuzjazm ze strony publiczności w Leverkusen nie można było liczyć. Niemniej – w grze pozostało tylko dwóch: Ross Smith oraz Dave Chisnall.

Starszy z Anglików wszedł w mecz bardzo powoli, ale bronił się timingiem. Choć jego średnia po sześciu legach oscylowała wokół 85 punktów, wynik nie kłamał – było 3:3.

Przy remisie Smudger dostał kapitalną szansę na przełamanie, ale pewnej bariery po prostu nie był w stanie przebić. Pomyłki na podwójnych kosztowały go nie tylko lega, ale także utratę koncentracji. Chizzy wykorzystał jego problemy i wyszedł na prowadzenie 5:3, by po chwili dorzucić kolejną partię.

ZOBACZ TEŻ
"Potrzebujemy Gary'ego w darcie". Smith z szacunkiem o rywalu po wygranej

I wtedy na trybunach pojawiła się wrzawa. Bynajmniej nie z tego powodu, że na tarczy stało się coś spektakularnego. Niclas Fuellkrug strzelił bramkę na stadionie we Frankfurcie, dzięki czemu byliśmy świadkami najbardziej efektownej reakcji publiczności w trakcie tego finału.

Niemcy wyrównały, mecz się skończył, więc można było skupić się na darcie. A tam akurat działo się całkiem sporo – gra Chisnalla posypała się mniej więcej od momentu bramki Fuellkruga, z czego skorzystał Smith i doprowadził do remisu. 6:6 i sprawa tytułu znów była otwarta.

Szybki przerywnik: w 100. minucie starcia Węgrów ze Szkotami gola na 1:0 strzelił Kevin Csoboth. To zaś uradowało tę niewielką grupę Anglików zebranych w hali w Leverkusen.

A ten gol jakby dla odmiany obudził Chizzy’ego, który znów trafił na lepszy moment. Najpierw wyszedł na prowadzenie 7:6 za sprawą genialnego zejścia ze 132 punktów, a po chwili czekały go już tylko radość, euforia i taniec. 8:6 – król European Touru nie grał spektakularnie, ale zwycięzców się przecież nie sądzi. Siódmy tytuł stał się faktem, a Smith – mistrz Europy – na swój wielki moment będzie musiał jeszcze poczekać.

 

 

 

 

EUROPEAN DARTS OPEN 2024 – KOMPLET WYNIKÓW TURNIEJU

 

European Darts Open 2024 – wyniki:

Ćwierćfinały:

🇦🇺 Damon Heta (100,62) 6:5 :england: Stephen Bunting

:england: Dave Chisnall (92,22) 6:5 :england: Ryan Searle (92,54)

:england: Michael Smith (100,82) 6:5 🇩🇪 Martin Schindler (95,14)

🇳🇱 Gian van Veen (94,77) 5:6 :england: Ross Smith (97,78)

Półfinały:

🇦🇺 Damon Heta (89,89) 1:7 :england: Dave Chisnall (96,87)

:england: Michael Smith (96,71) 5:7 :england: Ross Smith (92,30)

Finał:

🏆 :england: Dave Chisnall (89,67) 8:6 :england: Ross Smith (93,82)

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama