Obserwuj nas

Wywiady

“Zabieram same pozytywne wspomnienia”. Wojciech Bruliński zagrał na scenie PDC

Choć dla Polaków Getynga nie była w tym roku przesadnie szczęśliwa, występ Wojciecha Brulińskiego zaliczyć można tylko na plus. Debiutant pokazał dobrego darta, przez chwilę postraszył Joe Cullena, a przy tym wszystkim nie wyglądał na ani trochę zestresowanego. “Joe stwierdził, że było całkiem nieźle” – powiedział nasz reprezentant w rozmowie dla Łączy Nas Dart.

European Darts Trophy 2026, Wojciech Bruliński - Joe Cullen
Joe Cullen nie miał prostego zadania (fot. Paul Targyik / PDC Europe)

Jeszcze pod koniec stycznia Wojciech Bruliński zgarnął przepustkę na scenę European Touru, wygrywając kwalifikacje dla Europy Wschodniej. Pokonał m.in. Borisa Krcmara. Tym samym w połowie marca miał okazję zadebiutować w dużym turnieju PDC – European Darts Trophy. Dzień przed meczem odbyło się losowanie, które spodobało się samemu zainteresowanemu.

Pojedynek z Cullenem bardzo mnie ucieszył z tego powodu, że jest on zawodnikiem, któremu zwykle najbardziej kibicowałem, gdy oglądałem darta przed telewizorem – stwierdził.

 

 

Debiut nie bez walki

I rzeczywiście – losowanie chyba Brulińskiego natchnęło, bo mecz zaczął od 13. lotki, w tym od maksa w drugim podejściu. Chwilę później przełamanie dało mu wynik 2:0.

 

 

Cullen musiał podkręcić tempo – i zrobił to w bardzo dobrym stylu. Mimo wolnego startu, mecz skończył ze średnią 95, wygrywając 6:3.

– Myślę, że na tym poziomie nie ma łatwych losowań, tym bardziej z pozycji zawodnika, który jest jeszcze dla większości anonimowy – skomentował nasz zawodnik, zaś Anglik docenił jego występ. – Krótka wymiana uprzejmości. Joe pochwalił debiut, twierdząc, że jak na pierwszy raz na scenie, to było całkiem nieźle.

 

Joe Cullen Wojciech Bruliński

Fot. Paul Targyik / PDC Europe

 

Mental był na swoim miejscu

Od początku meczu Bruliński sprawiał wrażenie bardzo pewnego siebie. Zresztą, 13. lotka na start była najlepszym tego przykładem. Sam przyznał jednak, że nie zdołał w pełni uniknąć nerwów.

Mnóstwo stresu pojawiło się jeszcze w pokoju hotelowym na kilka godzin przed meczem. Czułem się jak tykająca bomba. Jednak w momencie wejścia na halę – rozgrzewki, zapoznania się ze środowiskiem – całe napięcie jakby puściło.

– Wiadomo, nie jest tak, że grałem na zupełnym luzie, ale stresik był delikatny. Motywujący, a nie paraliżujący.

 

PDC? Prawie bez zarzutu

W porównaniu z jakimikolwiek innymi rozgrywkami, turnieje PDC to inna liga. Nie tylko pod względem prestiżu, ale także pod względem organizacji. Nasz zawodnik także to przyznał.

– Organizacja była perfekcyjna. Zawodnik bez doświadczenia, taki jak ja, jest tak naprawdę “prowadzony za rączkę”. Wszystkie osoby z PDC są bardzo miłe, pomocne i dokładnie tłumaczą wszelkie procedury – czy to gry o środek, czy już samego wejścia na scenę. Wszystko jest dopięte na ostatni guzik.

– No, może jest jedna rysa na tym idealnym obrazie. Z utworem “Take Me Out” chętnie bym został, aczkolwiek przed samym wejściem na scenę powiedziano mi, że jeśli bym wygrał, musiałbym zmienić piosenkę. Po prostu wybrał ją też inny zawodnik [Cam Crabtree – red.].

 

European Darts Trophy 2026, Wojciech Bruliński

Fot. Paul Targyik / PDC Europe

 

Co dalej?

Apetyt nie kończy się jednak na debiucie. Zresztą, wydaje się, że na udanym występie zdecydowanie łatwiej zbudować coś więcej. Jak więc na przyszłość zapatruje się sam zawodnik?

Z tego debiutu zabieram same pozytywne emocje i wspomnienia, które będą motywować do dalszego doskonalenia swoich umiejętności. Z pewnością chciałbym, żeby to nie był ostatni raz na scenie.

– Czy będę w stanie więcej czasu poświęcić na trening? Tutaj trzeba pogodzić jeszcze życie rodzinne i zawodowe, więc nie zawsze jest tak łatwo ten czas wygospodarować.

– To dobre miejsce, by podziękować mojej rodzinie. Bardzo mnie wspiera i pomaga mi, bym mógł jak najwięcej czasu poświęcić na rzucanie.

Rozmawiał Robert Biskupski, zredagował Tomek Przyborowski.

Łączy Nas Dart - wszystko o darcie w jednym miejscu!

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama