Obserwuj nas

Newsy

DvD: przy van Gerwenie czujesz się czasami jak mały chłopiec…

Dirk van Duijvenbode nie uległ presji i pokonał Michaela van Gerwena na drodze do ćwierćfinału World Matchplay 2026. – Koniec końców jestem szczęśliwy, że dotarłem do linii mety – powiedział podczas konferencji prasowej.

Michael van Gerwen (L) i Dirk van Duijvenbode (fot. PDC/Taylor Lanning)

Nie przyszło to jednak łatwo. A przynajmniej musiał to okupić stresem. – Przy wyniku 8:4 poczułem się nerwowy. Przy 8:6 powiedziałem do siebie: „weź się w garść!”. To samo przy 8:7. Potem było 9:7, 10:7 i ponownie przyszedł stres – ocenił van Duijvenbode.

Ostatecznie jestem szczęśliwy. Czasami czujesz się jak mały chłopiec, gdy [MvG] rzuca dużo potrójnych, a cała hala skanduje jego imię – dodał.

Czujesz jego „aurę”. Jest wokół niego. Nie było jej przez większość meczu, ale nagle się pojawiła. Zaczął grać najlepszego darta w dogrywce. W połączeniu z tą publicznością… można poczuć się małym.


Koncentracja na Garym

Holender zauważył, jak dużym problemem potrafi być losowanie i drabinka – w szczególności dla zawodnika spoza ścisłej czołówki. – Jeżeli jesteś w TOP16, to zazwyczaj potrzebujesz pokonać jednego gracza z TOP16, aby zagrać w ćwierćfinale. Ja musiałem pokonać dwóch. Nie sądzę, że miałem łatwe losowanie. Zawsze jest trudno – przyznał.

Podczas konferencji atmosfera zrobiła się nieco bardziej napięta, gdy Dirk został zapytany o sytuację Luke’a Littlera i Luke’a Humphriesa. – Koncentruję się tylko na następnych meczach. Mogę myśleć o finale, a przegrać w pierwszej rundzie. Nie robię tego. Jeśli myślisz, że powinienem zastanawiać się nad wieloma rzeczami, innymi zawodnikami niż Gary, wtedy nie masz szacunku do Gary’ego.

Będę szczęśliwy, gdy uda mi się go pokonać. Nie patrzę dalej, bo Gary to świetny gracz. Nie wybiegam tak daleko, bo jestem 27. zawodnikiem na świecie. Koncentruję się na następnym przeciwniku, którym jest Anderson, jeden z najlepszych darterów, jacy żyli – dodał.


Kto ma się stresować?

Dla Dirka będzie to drugi ćwierćfinał w karierze – pierwszy przegrał w 2022 roku z Dannym Noppertem. Holender podczas konferencji prasowej został zapytany o to, czy Anderson nie będzie zestresowany, gdy trofeum jest potencjalnie coraz bliżej. – To poważne pytanie? Brzmiało jak żart – wyśmiał van Duijvenbode.

Poczekaj. To mój drugi ćwierćfinał, więc kto jest bardziej zdenerwowany? On wygrał ten turniej, teraz osiągnął drugi ćwierćfinał od 2020 roku, a ja mam takie dwa w całej karierze. Pytasz mnie, jak on powinien się czuć… Zapytaj się go. Nie jestem zły, ale skoncentruj się. Stać cię na więcej – skierował słowa do dziennikarza.

Starcie z Andersonem już w czwartek – w tej samej sesji co rywalizacja Luke’a Littlera z Joshem Rockiem.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama