Newsy
Złote lata to już przeszłość? Wattimena nie ma litości dla Petera Wrighta
Sportowy zjazd Petera Wrighta pociąga za sobą coraz poważniejsze konsekwencje. Dwukrotny mistrz świata wypadł z czołowej trzydziestki dwójki rankingu PDC Order of Merit i musi natychmiast poprawić swoją grę, aby uniknąć dalszego spadku. Jermaine Wattimena sugeruje wręcz, że Szkot w niedalekiej przyszłości może pożegnać się z profesjonalną kartą.

Peter Wright przez lata należał do absolutnej elity. Zdobywał tytuły mistrza świata w 2020 i 2022 roku. Spędził mnóstwo czasu w ścisłej czołówce rankingu. Z tamtego prestiżowego statusu zostało już niewiele… Dwa i pół roku temu Wright zajmował okolice siódmego miejsca, teraz zajmuje 37. pozycję.
Obecna, niezwykle trudna sytuacja Wrighta została niedawno poruszona w programie „Dartpraat”. Goszczący w studiu Jermaine Wattimena został zapytany o to, jak długo kolorowy Szkot zdoła utrzymać się w profesjonalnym cyklu PDC. Holender nakreślił bardzo ponurą wizję przyszłości dla swojego kolegi z tury, nie gryząc się w język. – Biorąc pod uwagę obecną sytuację, straci swoją kartę w ciągu trzech lat – skwitował krótko.
Brutalne zasady rankingu
Nie oznacza to oczywiście, że Wattimena spodziewa się utraty profesjonalnego statusu przez Wrighta z dnia na dzień. Holender zauważa jednak, że obecne ruchy w światowym zestawieniu dobitnie pokazują, jak szybko uznane nazwisko może wpaść w potężne tarapaty. Za przykład może służyć Dimitri van den Bergh.
Ranking PDC Order of Merit opiera się na nagrodach pieniężnych zdobytych w okresie 24 miesięcy. Oznacza to konieczność nieustannego bronienia zdobyczy finansowych.
Zadanie to staje się dla Wrighta coraz trudniejsze. Snakebite znacznie rzadziej dociera do decydujących faz wielkich imprez. Kwalifikacja do kluczowych turniejów przestała być formalnością – Wattimena postrzega to jako największe zagrożenie. Trudno zatrzymać raz rozpoczęty spadek w wyrównanym cyklu PDC. – Jeśli nie kwalifikujesz się już do European Tourów ani do turniejów telewizyjnych i przegrywasz wiele meczów w kluczowych momentach, to wszystko może potoczyć się bardzo szybko – wyjaśnił darter.
Ostatni dzwonek na przebudzenie
Szkot odczuwa te skutki na własnej skórze, bo jego pozycja znacznie utrudnia mu drogę do kilku turniejów rangi major, w których do wygrania są największe kwoty. Mniej kwalifikacji oznacza drastycznie mniej szans na zastąpienie utraconych w rankingu pieniędzy. Przed 56-latkiem kluczowy moment sezonu, bo choć wygrał w PDC niemal wszystko, co było do wygrania, nie może już wyłącznie odcinać kuponów od dawnej chwały.
Nie ulega wątpliwości, że Snakebite, ze swoimi wymyślnymi fryzurami i kolorowymi strojami, pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych darterskich twarzy na świecie. Jego pozycja sportowa jest jednak niepewna, jak nigdy wcześniej w tej dekadzie. Sukces może szybko odmienić obraz sytuacji, ale szybkie odpadnięcie z imprez niemal całkowicie przekreśli szanse na odrobienie strat.














































