Obserwuj nas

Newsy

„Dotarłem do granic wytrzymałości”. Leung zabrał głos w sprawie rezygnacji

Przed kilkoma dniami świat darta obiegła informacja o rezygnacji Man Lok Leunga z udziału w World Series of Darts Finals 2026. O szczegółach poinformował teraz sam zainteresowany za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Man Lok Leung, Saudi Arabia Darts Masters 2026

Już PDC w swoim komunikacie jako powód wycofania się podała chorobę. W niedzielę 6 września Hongkończyk opublikował obszerny wpis na X, w którym wytłumaczył dlaczego musiał zdecydować się na rezygnację nie tylko z finałów World Series, ale także mistrzostw Azji i ostatniego zjazdu Asian Touru, mimo że absencja może pozbawić go biletu do mistrzostw świata.


Czas zadbać o siebie

W ostatnich dniach podupadłem na zdrowiu i musiałem trafić do szpitala. Leżąc w łóżku i wpatrując się w sufit, odgłosy braw słyszanych ze sceny i oślepiające światła nagle wydały mi się bardzo odległe. A ja po raz pierwszy mam czas, aby na spokojnie spojrzeć wstecz na ostatnie 2-3 lata” – zaczął.

„Przez ostatnie lata moje życie składało się prawie wyłącznie z darta i wizyt na lotniskach. Kiedy tylko dowiadywałem się o kolejnym turnieju, bez względu na to, jak napięty był grafik, czy jak bardzo przeszkadzał jet lag, leciałem na mecz ze strachu, że przegapię swoją szansę. Czasem słyszę od innych: „Dobrze tak grać w różnych krajach” albo „Zazdroszczę ci podróży dookoła świata”. Jednakże w rzeczywistości większość czasu spędzam w samotności, czekając wraz z walizką w środku nocy na lotnisku albo trenując przy tarczy w ciszy”.

„Przez te zaledwie kilka minut meczu, to co widzicie, to precyzja, opanowana gra i perfekcyjne grupowanie lotek. Ale za tym wszystkim kryje się długotrwała presja i niepokój, chroniczny ból fizyczny oraz przytłaczający ciężar myśli: „A co, jeśli przegram?” lub „A co, jeśli zawiodę wszystkich, którzy mi kibicują?”. Żeby utrzymać formę, wciąż powtarzałem sobie, że muszę to znieść i dać z siebie wszystko. Nieustannie ignorowałem sygnały alarmowe, wysyłane przez moje ciało. Dopiero teraz, gdy dotarłem do granic wytrzymałości i wylądowałem w szpitalnym łóżku, uświadomiłem sobie, że ciągle wbijałem sobie do głowy, jak wygrywać, ale całkowicie zapomniałem, jak odpoczywać”.

„Bycie profesjonalnym sportowcem z jednej strony przynosi wiele chwały, ale z drugiej bywa bardzo okrutne. Z obawy, że jeśli tylko się zatrzymamy, od razu zostaniemy w tyle i świat o nas zapomni, aż za bardzo przyzwyczajamy się do ukrywania słabości. Jednak to, co się teraz wydarzyło, nauczyło mnie, że aby zajść dalej, muszę przede wszystkim zadbać o własne ciało. Zatrzymuję się na chwilę nie po to, by się poddać, ale po to, by przy kolejnym rzucie jeszcze pewniej chwycić lotkę”.

„Teraz w pełni skupiam się na leczeniu i odpoczynku, aby wrócić do pełni zdrowia. Będę wdzięczny, jeśli nadal będziecie mi kibicować. Będzie mi też niezmiernie miło, jeśli czasem pomyślicie o trudach i wyrzeczeniach, jakie kryją się za kulisami życia wszystkich sportowców, rywalizujących na wielkich scenach” – skwitował.


Miejsce Hongkończyka w turnieju, który odbędzie się w Amsterdamie w dniach 17-20 września, zajął Dirk van Duijvenbode – najwyżej sklasyfikowany przegrany finału kwalifikatora dla posiadaczy kart.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama