PDC
Littler po finale UK Open: powiedziałem Wade’owi, że za rok może wziąć ten tytuł
Drugi rok z rzędu Luke Littler rozprawił się z Jamesem Wade’em w finale UK Open. Tym razem stracił nieco więcej legów niż sezon temu, ale niezmiennie był zadowolony ze zwycięstwa i tego, że udało się obronić tytuł. Opowiadał o tym na konferencji prasowej po turnieju.

Ten turniej dla Littlera nie zawsze układał się wybornie. W wielu starciach – jak m.in. z Kevinem Doetsem i Joshem Rockiem – Anglik miał wiele kłopotów. – Rozegrałem dużo wyrównanych meczów w trakcie tego turnieju. Nie zawsze byłem w najlepszej wersji. Spudłowałem za dużo podwójnych. Udało się jednak obronić tytuł – powiedział dziennikarzom mistrz świata.
Ukłony dla Wade’a
W starciu o tytuł też łatwo nie było, choć przez pierwsze dwie sesje Wade nie prezentował się zbyt dobrze. Mimo gry z około 10 punktów mniejszą średnią był w stanie napsuć krwi przeciwnikowi. – James taki jest. Nie odczepi się od ciebie, zawsze jest blisko. Trudno się z nim gra, wszyscy to wiedzą, ale po spotkaniu to zawsze dżentelmen – ocenił Littler.
Nie ukrywał także ogromnego respektu, jakim darzy starszego rodaka. – Był w UK Open za każdym razem, więc to pokazuje jak długo potrafi się utrzymać w grze. Oczywiście, oglądałem go w przeszłości. Pokonuję teraz ludzi, na których 10 lat temu mogłem tylko patrzeć. James to człowiek z klasą. Po meczu powiedziałem mu, że skoro wygrałem dwa razy z rzędu, to następnym razem może wziąć ten tytuł. Odpowiedział: “zobaczymy, czy jeszcze tutaj będę”. Mam jednak wrażenie, że wciąż zostało mu dużo do osiągnięcia.
Wciąż za mało na Premier League
Kolejny telewizyjny finał to tylko potwierdzenie na to, w jakiej dyspozycji znajduje się Wade. W tym roku nie zebrało to jednak uznania w oczach władz PDC i kolejny raz The Machine został pominięty przy ustalaniu składu Premier League.
– Takie to rozgrywki. Niektórzy zostaną wybrani, niektórzy nie. Dużo kontrowersji pojawia się co roku. Ja obserwuję to z boku. Wydaje mi się, że jak prezentujesz się cały rok dobrze, to musisz to pokazać w mistrzostwach świata – skomentował Littler.
– Gdyby Danny [Noppert, red.] osiągnął więcej, pewnie dostałby zaproszenie. James z kolei ma teraz finał majora, więc jeśli pod koniec roku zagra dobrze w MŚ, to kto wie? – dodał.
Wyjątkowa gala
Littler być może będzie musiał zostawić nieco miejsca na półce z trofeami dla nowej statuetki. Nie tylko mowa o tej za wygraną w UK Open. 20 kwietnia w Madrycie odbędzie się gala Laureus World Sports Awards. The Nuke może zgarnąć nagrodę w kategorii Odkrycie Roku. Przez dziennikarzy został jednak zapytany o to, z kim chciałby zamienić parę zdań.
– Nie spojrzałem dokładnie, kto został zaproszony i nominowany, ale pewno chciałbym poznać Carlosa Alcaraza. Jestem fanem tenisa. Prawdopodobnie był to media day przed Premier League w Newcastle. Pomógł mi wygrać trochę pieniędzy w meczu z Djokovicem – zażartował na koniec Anglik.
Dwukrotny mistrz świata jest aktualnie panującym triumfatorem wszystkich turniejów telewizyjnych poza mistrzostwami Europy. Tam w październiku zeszłego roku pokonał go właśnie… Wade. W Minehead jednak do tego trochę zabrakło.














































