Newsy
Festiwal pudeł. Sebastian Białecki odpadł z ET2
Sebastian Białecki pożegnał się z European Darts Trophy w Getyndze już w pierwszej rundzie. Choć przeciwnik był osiągalny, Polak często nie wykorzystywał swoich szans na walkę w spotkaniu. Zawodziła punktacja, a na końcu zawiodły też podwójne.

Daryl Gurney jako gracz numer 23 w rankingu PDC Order of Merit był zdecydowanym faworytem pierwszej rundy European Darts Trophy 2026. Co ciekawe, był to pierwszy raz, kiedy obaj panowie mieli okazję rywalizować ze sobą przy tarczy.
Superchin zanotował mocne wejście w mecz i szybko objął prowadzenie 2:0. To jednak nie zraziło Bolta w żaden sposób, trzy wygrane legi z rzędu pozwoliły mu doprowadzić do stanu 3:2. Jak się później okazało, był to ostatni raz, kiedy Łodzianin miał mecz pod kontrolą. Pozostała część meczu to już dominacja Gurneya, chociaż żaden z zawodników nie zachwycał ani pod względem punktacji, ani pod względem podwójnych.
A jeśli już mowa o podwójnych, to właśnie one zgubiły Sebastiana. Procent skuteczności na poziomie 28% i łącznie spudłowane dziesięć lotek w głównej mierze przyczyniły się do porażki Polaka. W ostatnim legu meczu miał nawet szansę na doprowadzenie do decidera, jednak dwie lotki na podwójnej dwudziestce okazały się niewystarczające, a jak się później okazało, więcej szans nie było. Superchin ostatecznie trafił podwójną dziewiątkę, z którą męczył się od dwóch kolejek i awansował do kolejnej rundy, w której jego rywalem będzie Ryan Searle.
𝗡𝗶𝗲𝗱𝗼𝘀𝘆𝘁 ☹️#łączynasdart pic.twitter.com/EHYtc0mcXM
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) March 13, 2026
European Darts Trophy 2026 (ET2)
Daryl Gurney 6:4 Sebastian Białecki
Średnie: 87,77 – 84,94
Maksy: 1 – 0
Podwójne: 30% (6/20) – 28,6% (4/14)












































