Newsy
Seria przegranych finałów van Veena. “To zaczyna być schematem”
Finały stały się dla Giana van Veena codziennością, ale wciąż brakuje w nich najważniejszego – zwycięstwa. Sześć ostatnich prób zakończyło się niepowodzeniem. Czy kolejne podejście przyniesie przełamanie, czy seria porażek zacznie ciążyć na jego psychice?

Ostatni tytuł Giana van Veena to młodzieżowe mistrzostwo świata PDC, które wygrał z Beau Greaves 6:3. Wcześniej sięgnął też po mistrzostwo Europy, pokonując w niezwykle wyrównanym finale Luke’a Humphriesa po decydującym legu.
Jego gra nadal wygląda bardzo dobrze, a regularne dochodzenie do finałów stało się niemal normą. Pierwsze rundy przechodzi pewnie, bez większych problemów buduje przewagę i konsekwentnie pnie się w górę drabinki. Problem pojawia się w decydujących momentach. Gdy stawką jest tytuł, potrafi stracić rytm, a rywal szybko przejmuje inicjatywę.
W sześciu ostatnich finałach dwa razy trafił na przeciwników, którzy właśnie wtedy się przełamywali. Podczas pierwszej nocy Premier League Michael van Gerwen przerwał serię 21 kolejek bez końcowego zwycięstwa, wygrywając dopiero przy tegorocznej inauguracji i zatrzymując debiutującego rodaka. Drugi przypadek to finał ze Stephenem Buntingiem. The Bullet przez trzy pierwsze noce nie wygrał ani jednego meczu i wydawało się, że może powtórzyć słaby scenariusz z poprzedniej edycji. Tymczasem w Belfaście odblokował się w najlepszym możliwym momencie i wygrał cały wieczór.
| Turniej | Finał |
|---|---|
| Mistrzostwa świata | Luke Littler |
| Bahrain Darts Masters | |
| Premier League – noc 1 | |
| Premier League – noc 3 | Jonny Clayton |
| Superbet Poland Darts Open 2026 | Luke Littler |
| Premier League – noc 4 | Stephen Bunting |
Dla jednych takie serie to źródło frustracji, dla innych paliwo do jeszcze cięższej pracy. Często właśnie przegrane finały najwięcej uczą, bo obnażają detale, nad którymi trzeba popracować. Sam zainteresowany nie ukrywa, że zaczyna go to drażnić. Ma świadomość, że regularne dochodzenie do finałów to duże osiągnięcie, ale na tym etapie kariery samo bycie „blisko” już nie wystarcza.
– Ludzie wiedzą, że ostatnio ciągle przegrywam finały. Trafiam na Buntinga i gram tak słabo… Miałem nadzieję, że to jednorazowy przypadek, ale teraz zaczyna to być schemat i tego nie chcę. Wystarczy wygrać jeden finał. Oby wtedy było już po wszystkim.
Dobra sytuacja w Premier League
Mimo wszystko, tabela jest po jego stronie. Van Veen zajmuje drugie miejsce i prezentuje największą regularność spośród całej stawki. Jak na debiut to naprawdę mocny start i powód do zadowolenia. Dla porównania, Josh Rock wciąż czeka na pierwsze punkty i wyraźnie szuka rytmu w tych rozgrywkach.
| Poz. | Zawodnik | Punkty | Wygr. noce | Wygr. mecze | Bilans |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jonny Clayton | 11 | 1 | 6 | 45:33 |
| 2 | 9 | 0 | 6 | 49:47 | |
| 3 | 8 | 1 | 5 | 38:32 | |
| 4 | Gerwyn Price | 7 | 1 | 4 | 37:36 |
| 5 | Stephen Bunting | 5 | 1 | 3 | 27:24 |
| 6 | Luke Humphries | 4 | 0 | 2 | 28:31 |
| 7 | Luke Littler | 4 | 0 | 1 (+1 W/O) | 19:29 |
| 8 | 0 | 0 | 0 | 8:24 |
Kolejną szansę na wygranie pierwszej nocy będzie miał za tydzień w Cardiff. W ćwierćfinale zmierzy się z Jonnym Claytonem. Transmisję z polskim komentarzem będzie można obejrzeć na antenie CANAL+ SPORT 5.

Luke Littler
Jonny Clayton













































