Newsy
WDF przeniosła World Masters do… Las Vegas. Lawrie: wybieram wakacje
W piątek WDF ogłosiła informację o przeniesieniu jednego z najważniejszych turniejów kalendarza z Europy do Stanów Zjednoczonych. Ta decyzja nie spodobała się wielu kibicom, ale i zawodnikom. W tym gronie znalazł się Mitchell Lawrie.

World Masters to drugi po mistrzostwach świata najważniejszy turniej roku w WDF. Są to też rozgrywki z długą tradycją, sięgającą aż 1974 roku (wówczas oczywiście pod szyldem BDO). Niegdyś wygrywali je tacy zawodnicy jak Phil Taylor, Michael van Gerwen czy nawet Krzysztof Ratajski (2017).
Przez 46 edycji z rzędu zawody odbywały się – naprzemiennie – w kilku miastach Anglii. Po raz ostatni na Wyspach rozegrano je w 2019, w legendarnym Circus Tavern. Na jedną edycję rozgrywki zawitały do Holandii, a przez dwa poprzednie lata gościły w stolicy Węgier. Teraz federacja ogłosiła kolejną zmianę. W ramach jubileuszowej, 50. odsłony, World Masters po raz pierwszy zawędruje poza Europę – i to aż do… Las Vegas.
WORLD MASTERS GOES STATESIDE!
— WDF Darts (@DartsWDF) March 13, 2026
We're delighted to confirm that the 2026 WDF World Masters will be heading to a new home – Las Vegas.
Scheduled from the 14th-19th July 2026, the 50th installment of one of darts' most iconic tournaments will be the first in a three-year deal to be… pic.twitter.com/R4yih1M2Ej
Decyzja zebrała sporo krytyki od kibiców w mediach społecznościowych. Przede wszystkim, przeprowadzka za ocean uniemożliwia uczestnictwo wielu fanom, ale i zawodnikom. Należy pamiętać, że pule nagród w WDF nie są tak oszałamiające, jak w PDC. Zwycięzca ostatniej edycji – Jimmy van Schie -zainkasował 10 tysięcy euro, przy czym cała pula wynosiła 35 tysięcy. Dla wielu taka podróż będzie więc po prostu nieopłacalna, a niekiedy wręcz niemożliwa.
Co więcej, major odbędzie się w dniach 14-19 lipca, a jeszcze trzy dni przed jego startem trwać będzie młodzieżowy WDF Europe Cup w Irlandii. Niezadowolenie z decyzji wprost wyraził – na Facebooku – wicemistrz świata i “jedynka” rankingu WDF, Mitchell Lawrie.
– Zamiast tego wakacje – napisał.
– A więc w tym roku bez World Masters – odpowiedziała jego mama.

Jak łatwo się domyślić, tegoroczna edycja World Masters będzie rozgrywana w tym samym czasie co ostatnie fazy piłkarskich mistrzostw świata. Turniej jednak koliduje nie tylko z mundialem, ale także… z weekendem CDC Touru, na co zwrócił uwagę Alex Spellman. – To sprawia, że większość czołowych graczy z Ameryki Północnej i tak nie zagra w Mastersie. Nawet mimo tego, że turniej odbędzie się na ich ziemi – skomentował pod facebookowym postem federacji.
Opinią podzielił się także Ross Montgomery, ostatni mistrz świata seniorów. – Dostałem odpowiedź, że albo turniej odbędzie się tam, albo nie odbędzie się wcale. Ciężko mi w to uwierzyć. Nie powiem tego, co w tej chwili chciałbym powiedzieć – napisał.
Prawdopodobnie z gry wypisze się również Lorraine Hyde – triumfatorka World Masters 2025 w kategorii kobiet. – Wygląda na to, że nie będę broniła tytułu. Nie ma szans, że w ciągu trzech miesięcy będę w stanie na to zarobić – stwierdziła.
Jak wskazała WDF, World Masters pozostanie w Ameryce na co najmniej trzy edycje. Kto wybierze się do Las Vegas? Tego dowiemy się za jakiś czas. Na listach zakwalifikowanych graczy, które udostępniła WDF, widnieją Krzysztof Kciuk oraz Karolina Ratajska. Należy mieć jednak w pamięci, że listy zakwalifikowanych nie są tym samym co końcowe listy uczestników.














































