Obserwuj nas

Newsy

WCoD: Kanada wyrzuciła Australię z turnieju! Belgia wciąż z nadziejami

Za nami druga kolejka spotkań fazy grupowej World Cup of Darts 2026. Z turniejem pożegnała się reprezentacja Australii, od której lepsza okazała się Kanada. Odpadły także m.in. drużyny Singapuru, Finlandii czy Filipin, mimo że ta ostatnia rozegrała świetny mecz przeciwko Nowej Zelandii. Dzięki zwycięstwu nad Słowenią szansę na awans zachowali Belgowie.

O losach Belgów w World Cup of Darts zadecyduje wieczorny mecz Hong Kongu ze Słowenią (fot. Sebastian Doppstadt / PDC)

W sesji popołudniowej World Cup of Darts 2026 do gry wróciły drużyny, które w czwartkowy wieczór w pierwszych grupowych spotkaniach poniosły porażkę. Na początek sesji z turniejem pożegnał się zespół Indii. Zaraz później zatonęła pierwsza z rozstawionych drużyn. Turniejowa piętnastka, Chorwacja, walczyła co prawda do końca o powrót do meczu. Ich rywale, Hiszpanie, prowadzili już 3:0, a duet Krcmar/Ljubić zdołał jednak doprowadzić do decidera. Na nim jednak skończyła się ich przygoda z WCoD. Hiszpania z kolei o dalszą grę w turnieju powalczy wieczorem z Japonią.

Groźni rywale dla Polaków

Dwanaście pudeł na podwójnych na dwanaście prób. Tyle zaliczyli Finowie, którzy przeciwko Węgrom nie ugrali ani lega. Stuprocentowa antyskuteczność w połączeniu z grą przeciwników, którzy z lega na leg coraz sprawniej radzili sobie na dystansie, zakończyła się eliminacją kolejnej rozstawionej drużyny z World Cup of Darts.

Solidną grę pokazali z kolei grupowi przeciwnicy Polaków, Szwajcarzy. Rywalizowali oni z Portugalią i stracili jedynie lega. Duet Bellmont/Walpen, który już po raz drugi pojawił się na World Cup of Darts, osiągnął nieco ponad 87-punktową średnią i zamykał double ze skutecznością na poziomie 40%. Wobec tego w sesji wieczornej starcie Szwajcarów z parą Ratajski/Białecki może być zacięte. Ten mecz odbędzie się około godziny 20:50.

Z szansami na dalszą grę w drużynowym czempionacie pożegnała się, pomimo zwycięstwa nad Gibraltarem, drużyna Singapuru. Zaważyły o tym dwa stracone w tym starciu legi. Ten sam los spotkał Filipiny. Dla duetu Nebrida/Toylo, choć wygrał on pewnie – grając na niemal stupunktowej średniej – z ekipą Nowej Zelandii, był to ostatni mecz w tegorocznym World Cup of Darts.

Pierwsze małe skalpy debiutantów

Popołudnie drugiego dnia z World Cup of Darts to też kolejne strony darterskiej historii dla dwóch krajów debiutujących w tym turnieju. Pierwsza na scenie we Frankfurcie pokazała się Mongolia. Trzy pierwsze legi tego spotkania padły łupem Republiki Południowej Afryki. Azjaci jednakże w swoim premierowym występie zdołali na swoim koncie zapisać jeden mały punkt, koniec końców przegrywając spotkanie 1:4. Średnie nie zachwyciły – w obu przypadkach ledwo ponad 60-punktowe…

O krok, albo raczej o leg dalej poszła reprezentacja Trynidadu i Tobago. Rywalizujący z Włochami duet Balfour/Walklin zdołał przywrócić spotkanie do remisu po tym, jak przeciwnicy szybko wyszli na prowadzenie 2:0. Zapowiadało się emocjonująco, zakończyło się jednak bez dramaturgii ani niespodzianki. Dwie kolejne odsłony należały do faworytów spotkania, Włochów, którzy wygrali je ze znaczną przewagą na dystansie.

Belgijskie odrodzenie?

Po wczorajszym rozczarowującym występie, Belgia zaliczyła w drugiej kolejce fazy grupowej World Cup of Darts zwycięstwo 4:1. Tym razem ich rywalem była Słowenia. Nieco lepiej niż w poprzednim meczu zaprezentował się Dimitri van den Bergh, dzięki czemu był lepszym partnerem dla wciąż mocnego, choć nie tak jak wczoraj, Mike’a de Deckera. Przeciwnik jednak nie był zbyt wymagająco. Niemniej, to zwycięstwo pozwoli nadziei tlić się w sercach kibiców rozstawionych Belgów. Przynajmniej do wieczornej sesji, gdzie z Hong Kongiem zmierzy się duet Pratnemer/Bozicek by rozstrzygnąć losy grupy B.

Przy życiu pozostała także ekipa Litwy dzięki zwycięstwu nad Tajlandią, która zakończyła turniej World Cup of Darts bez wygranego meczu. Ostatnią, czwartą tego popołudnia wyeliminowaną z czempionatu drużyn reprezentacją z Azji były Chiny. Duet Zong/Zhan walczył z Francuzami na pełnym dystansie.

Zabrakło ognia u Hety i ogólnie w grze reprezentacji Australii – to sprawiło, że rozstawieni z jedenastką gracze Ziemi Południowej także rozegrali swój ostatni mecz w World Cup of Darts. Wychodzi więc może na to, że wszystko przez nieobecność Simona Whitlocka, którego w tym roku zabrakło w turnieju drużyn, a Australia po raz pierwszy nie doszła co najmniej do drugiej rundy zmagań. O awans w grupie G powalczą więc Kanada i USA.

World Cup of Darts – faza grupowa, 2. kolejka:

Indie (70,05) 1:4 Dania (74,10)

Chorwacja (85,51) 3:4 Hiszpania (83,48)

Finlandia (73,80) 0:4  Węgry (80,16)

Singapur (79,17) 4:2 Gibraltar (78,89)

Portugalia (74,85) 1:4 Szwajcaria (87,03)

RPA (63,21) 4:1 Mongolia (61,50)

Włochy (79,85) 4:2 Trynidad i Tobago (61,59)

 Belgia (83,34) 4:1 Słowenia (79,88)

Filipiny (98,09) 4:1 Nowa Zelandia (78,38)

Litwa (75,70) 4:2 Tajlandia (67,83)

Chiny (75,10) 3:4 Francja (77,14)

Australia (76,03) 1:4 Kanada (78,17)

WORLD CUP OF DARTS 2026 – INFORMACJE, WYNIKI, TERMINARZ

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama