Newsy
World Matchplay: dzień z życia Littlera – 9. lotka i o krok od rekordu
Luke Littler zafundował kibicom w Blackpool darterską magię. Drugi rok z rzędu popisał się 9. lotką, a na dodatek wykręcił drugą średnią w historii turnieju. Z World Matchplay 2026 pożegnali się Jonny Clayton oraz Michael van Gerwen.

Kto nie oglądał, ma czego żałować. Za nami pierwsze cztery spotkania 2. rundy World Matchplay 2026. Jedno starcie z urzędu kwalifikować się będzie do miana meczu roku.
Widowisko idealne!
Jak perfekcyjnie rozpocząć mecz darta? Pokazał i objaśnił Luke Littler. Nim kibice w Winter Gardens dobrze rozsiedli się na swoich miejscach po walk-onach, mistrz świata zaliczył 9-dartera w legu otwierającym spotkanie z Nathanem Aspinallem.
𝐍𝐈𝐄-𝐒𝐀-𝐌𝐎-𝐖𝐈-𝐓𝐄!😱😱😱
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) July 21, 2026
𝟗-𝐃𝐀𝐑𝐓𝐄𝐑 𝐋𝐔𝐊𝐄’𝐀 𝐋𝐈𝐓𝐓𝐋𝐄𝐑𝐀! 🎯 𝐖 𝐏𝐈𝐄𝐑𝐖𝐒𝐙𝐘𝐌 𝐋𝐄𝐆𝐔! ☝️
📺 World Matchplay oglądaj w CANAL+: https://t.co/X8LXr2VEaP pic.twitter.com/WSyxButjsa
Absurdalny, kosmiczny, niebotyczny poziom The Nuke utrzymał przez całą pierwszą sekwencję meczu (średnia 116), a w czwartej partii milimetry dzieliły go od kolejnej dziewiątej lotki. Po tym legu bezsilny ASP odwrócił się do kibiców chcąc oddać im lotki, żeby spróbowali zagrać zamiast niego. Ten żartobliwy gest nie zdekoncentrował go i pomimo początkowej przewagi rywala, zdołał wygrywać swoje liczniki. Trzymał się cały czas w meczu. Gra leg za leg trwała d o stanu 7:6. Wtedy Aspinall wreszcie przełamał rywala. Próba powrotu do meczu kosztowało go chwilę dekoncentracji w kolejnych partiach, które wygrał mistrz świata. Przy stanie 10:7 Littler nie wykorzystał lotki meczowej, a ustawiony na 170 Aspinall big fishem przedłużył swoje szanse na zwycięstwo.
𝐁𝐈𝐆 𝐅𝐈𝐒𝐇 𝐍𝐀𝐓𝐇𝐀𝐍’𝐀 𝐀𝐒𝐏𝐈𝐍𝐀𝐋𝐋𝐀! 🐟 𝐖𝐎𝐖! 👏
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) July 21, 2026
📺 World Matchplay oglądaj w CANAL+: https://t.co/X8LXr2VEaP pic.twitter.com/8If7xHO0zm
Nie przetrwały one jednak długo, bo w kolejnej partii Littler dopiął swego. Fenomenalna forma jaką zaprezentował zaowocowała łączną średnią 113,68 – drugim najwyższym wynikiem w historii World Matchplay. Aspinall również zagrał na średniej powyżej 100 punktów. Niezwykły mecz dwóch wielkich graczy!
Holenderski horror
Najdłuższy pojedynek wieczoru stoczyli Michael van Gerwena i Dirk van Duijvenbode. Początek meczu to pilnowanie własnych liczników. W środkowej fazie DvD dwukrotnie przełamał utytułowanego rodaka, co dało mu prowadzenie 7:4. Utrzymywał przewagę i przy stanie 10:7 doczekał się pierwszej lotki meczowej. Nie wykorzystał jej, a rywal poszedł za ciosem doprowadzając do stanu 10:10, co oznaczało konieczność gry do dwóch legów przewagi. Wydawało się, że van Duijvenbode myśli cały czas o niewykorzystanej szansie, ale zdołał wykrzesać z siebie skuteczność w kluczowym momencie. Przy stanie 12:12 przełamał van Gerwena, a w kolejnej partii wykorzystał jego błędy i zapewnił sobie drugi w karierze ćwierćfinał WM.
Anderson z awansem
James Wade na pomeczowej konferencji po starciu 1. rundy wychwalał umiejętności i wciąż ogromny potencjał Gary’ego Andersona. Latający Szkot po raz piąty w karierze zagra w ćwierćfinale World Matchplay. To za sprawą wygranej 11:7 nad Jonny’m Claytonem. Zaczęło się od świetnej dyspozycji Walijczyka, który prowadził 4:1. Po pierwszej przerwie na scenie rządził już jednak dwukrotny mistrz świata. Punktował równiej, a w decydujących momentach rzadziej drżała mu ręka.
𝗚𝗔𝗥𝗬 𝗜𝗗𝗭𝗜𝗘 𝗗𝗔𝗟𝗘𝗝! 🚶
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) July 21, 2026
Pierwszy ćwierćfinał od 2020 roku dla Szkota, który nie błyszczał jak na start, ale i tak był w znakomitej dyspozycji! 💪#łączynasdart pic.twitter.com/TAwEp4n3IG
Solidny Rock, gasnący Bunting
Na drodze do przynajmniej powtórzenia zeszłorocznego występu w półfinale cały czas pozostaje Josh Rock. Dla losów starcia ze Stephem Buntingiem kluczowa okazała się środkowa sekwencja. Rocky wygrał cztery z pięciu legów, pomiędzy pierwszą, a drugą przerwą. Dało mu to prowadzenie 6:4 z przewagą przełamania. Pomimo chwilowych problemów na dystansie utrzymywał przewagę, a Anglik nie mógł znaleźć sposobu na odwrócenie losów meczu. Irlandczyk powiększył przewagę i dzięki finiszowi ze 140 punktów zapewnił sobie zwycięstwo 11:6, a tym samym miejsce w czołowej ósemce turnieju.
W środę, 22 lipca dokończone zostaną spotkania 2. rundy. Na scenie w Blackpool zobaczymy m.in. Gerwyna Price’a, pogromcę Luke’a Humphriesa – Camerona Menziesa oraz Giana van Veena w starciu z Wesselem Nijmanem. Początek sesji po godz. 20:00.
World Matchplay 2026, 2. runda:
Jonny Clayton (97,72) 7:11
Gary Anderson (98,13)
Michael van Gerven (99,49) 12:14
Dirk van Duijvenbode (95,93)
Luke Littler (113,68) 11:8
Nathan Aspinall (101,24)
Josh Rock (91,18) 11:6
Stephen Bunting (82,90)
WORLD MATCHPLAY 2026 – INFORMACJE, WYNIKI, TERMINARZ


















































