Obserwuj nas

Newsy

Nie tylko gra Białecki! Ratajski – Doets (2. runda ET13). Zapowiedź, transmisja

Nie samym Białeckim człowiek żyje! Choć to na Sebastiana w Antwerpii zerkaliśmy najbardziej, to przygodę z turniejem w Belgii zacznie też Krzysztof Ratajski. Losowanie nie okazało się najsympatyczniejsze, ale powody do optymizmu znajdziemy.

Krzysztof Ratajski (fot. PDC Europe/Sebastian Doppstadt)

Po piątkowych zmaganiach wiemy, że w drugiej rundzie Flanders Darts Trophy zobaczymy dwóch reprezentantów Polski. Sebastian Białecki pokonał Kima Huybrechtsa w pierwszej rundzie, a Ratajski zacznie grę od kolejnego etapu – jako zawodnik rozstawiony.


Komfort gry ze spokojną głową

Liczenie szans Bialeckiego na awans do World Grand Prix mogło spędzać sen z powiek, dlatego dobrze, że nie u każdego naszego reprezentanta trzeba to robić. Ratajski już dawno ma zapewniony udział w kolejnym telewizyjnym turnieju.

Znacznie bardziej może ciekawić wyścig do mistrzostw Europy, gdzie – ponownie – nasz zawodnik o awans martwić się nie musi, ale może pojechać do Dortmundu z rekordowo dobrym rozstawieniem. Do tego momentu był to w najlepszym wypadku nr 10. Teraz – po zakończonych 12 z 15 imprez pozostaje wciąż w TOP3.


Wyścig do mistrzostw Europy 2026

Poz.ZawodnikZarobki [£]
1 Ross Smith133 000
2 Wessel Nijman111 000
3 Krzysztof Ratajski84 500
4 Luke Littler75 000
5 Nathan Aspinall74 000
6 Josh Rock71 000
7 Luke Woodhouse68 000
8 Danny Noppert64 000
9 Kevin Doets63 500
10 Luke Humphries60 000


Dobry czas, by grać z Doetsem?

Sobotni przeciwnik Rataja w pierwszej rundzie nie napocił się, aby wygrać. Kevin Doets mierzył się z Jamesem Hurrellem, który ostatnio borykał się z urazem bicepsa i innych mięśni w ręce. Choć w Budapeszcie niespecjalnie mu to przeszkadzało, tak w Antwerpii już był cieniem samego siebie sprzed dwóch tygodni. Wynik? 6:1 dla Holendra, średnia prawie stupunktowa, ponad 50% na podwójnych. Spacerek.

Nie zawsze w ostatnim czasie na deskach European Touru to się mu udawało. Przełom sierpnia i września to były głównie rozczarowania. W stolicy Węgier z średnią ledwo +75 pokonał go Jonas Masalin i mimo że w Pradze w pierwszej rundzie wykręcił wynik na poziomie trzycyfrowym z Rickym Evansem, to następnie ugrał tylko lega przeciwko Danny’emu Noppertowi. Stąd też należy zachować dystans do ostatniego meczu z Hurrellem.

Natomiast Ratajski w tym samym czasie… wygrał, co należało, a przegrał tam, gdzie można było się spodziewać. W Budapeszcie po thrillerze był lepszy od Callana Rydza, a następnie uległ Gary’emu Andersonowi. Tydzień temu doszło jedno zwycięstwo więcej, a w trzeciej rundzie Luke Littler wysłał Polaka do domu.


H2H: zawsze „na styk”

Z Doetsem Ratajski zagrał czterokrotnie. W trzech przypadkach na pełnym dystansie (legowym lub setowym). Najbardziej pamiętnym meczem był ten z mistrzostw świata 2025, gdzie Holender wyrwał rywalowi mecz z rąk.

Do tego trzy starcia podłogowe – ostatnio pod koniec kwietnia tego roku. Mimo średniej 107,63 Polaka (!) po jedenastu legach triumfował Hawkeye

grafika: Łączy Nas Dart


Transmisja, termin meczu

Mecz wystartuje w sobotę 12 września ok. godz. 13:00. To będzie pierwsze spotkanie sesji popołudniowej.

Transmisję z polskim komentarzem przeprowadzi CANAL+, konkretnie w CANAL+ SPORT 5 oraz w serwisie streamingowym. Komentować będą Kuba Łokietek i Arek Salomon.

Wszystkie mecze Flanders Darts Trophy oglądać też można na stronie i w aplikacji Superbet.



Oferta +18
Krzysztof Ratajski
vs
Kevin Doets
12.30
21.60
Sprawdzam
Sprawdzam
Superbet to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych podlega karze. Hazard może uzależniać. Oferta może ulec zmianie. Prezentowane kursy mają charakter poglądowy. Aktualne kursy dostępne na superbet.pl


Zwycięzca tego spotkania zagra w trzeciej rundzie z Gianem van Veenem lub Gabrielem Clemensem.

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama