Obserwuj nas

Newsy

Opanowanie van Veena, męka van Gerwena! Koniec drugiej rundy w Antwerpii

Za nami drugi dzień rywalizacji w Belgii. Sesja wieczorna pozwoliła uzupełnić stawkę trzeciej rundy, która ruszy w niedzielne popołudnie. Wówczas na scenę nie powrócą już m.in. Michael van Gerwen czy Josh Rock. Udział w turnieju zakończył także Sebastian Białecki.

Gian van Veen, Flanders Darts Trophy 2026
Gian van Veen świetnie rozpoczął Flanders Darts Trophy 2026 (fot. Jenny Segers / PDC Europe)

W Antwerpii odbywa się trzynasty turniej z cyklu European Tour w bieżącym sezonie. Pierwszego dnia zmagań – w piątek – rozegrała się pierwsza runda, a w niej swój mecz wygrał Sebastian Białecki. Ta wygrana – jak się okazało – otworzyła mu wrota do debiutu w World Grand Prix. Wówczas z kolei wolne miał Krzysztof Ratajski, który jako rozstawiony z „16” zaczynał w sobotę, przegrał jednak po południu z Kevinem Doetsem.


W niedzielę bez Polaków

Zmagania w drugiej rundzie stały pod znakiem polskiej klamry. Otworzył je bowiem mecz Ratajskiego z Doetsem, a zamknął… Białeckiego z Nijmanem. Sebastianowi po solidnym meczu nie udało się jednak pokonać Holendra. Kluczowe okazały się wysokie zamknięcia, których ten uzbierał aż trzy – 170, 115 oraz 110.


Belgijska impreza jest ostatnią, która liczy się do wyścigu o World Grand Prix. Ten – jak już ustaliliśmy – zakończył się dla Sebastiana pomyślnie. Trwa jednak ciągle walka o mistrzostwa Europy. Po zakończeniu zmagań w Antwerpii, pozostaną jeszcze turnieje w Bazylei oraz Maastricht. W Szwajcarii Polaka zobaczymy na pewno, jeśli chodzi zaś o Holandię, to przez porażkę z Nijmanem będzie musiał liczyć na jedno wycofanie wyżej sklasyfikowanego zawodnika (przed losowaniem).

Na ten moment w walce o Dortmund znajduje się „pod kreską” – na 34. pozycji. Podczas sesji wieczornej Sebastianowi odskoczył Stephen Bunting, który pokonał Brendana Dolana. Aczkolwiek Irlandczyk miał wszystko, aby zaskoczyć i wyrzucić Anglika za burtę. Prezentował się bowiem znakomicie, rzucił aż pięć maksów, a te m.in. przełożyły się na średnią 101,36. Nieco mocy zabrakło mu jednak w końcówce. Przegrał dwa ostatnie legi i zarazem cały mecz. To właśnie do – ostatniego bezpiecznego – Buntinga Sebastian traci 7 tysięcy funtów.

Swoją pozycję w wyścigu poprawił także znacząco James Wade, który powrócił do rywalizacji na scenie po raz pierwszy od wygranego Australian Darts Masters. Po tym nie wystąpił ani w Budapeszcie, ani w Pradze. Przerwa nie wpłynęła jednak na niego negatywnie, bo poradził sobie bez kłopotów z Jimem Longiem.


Wyścig do mistrzostw Europy

(stan po drugiej rundzie Flanders Darts Trophy 2026)

Poz.ZawodnikZarobki (£)
22 Andrew Gilding43 000
23 William O’Connor42 500
24 Niko Springer42 000
25 Cameron Menzies37 000
26 James Wade36 000
27 Dirk van Duijvenbode36 000
28 Kim Huybrechts34 500
29 Martin Schindler34 000
30 Cristo Reyes34 000
31 Dave Chisnall33 500
32 Stephen Bunting33 000
————
33 Joe Cullen29 500
34 Sebastian Białecki26 000
35 Karel Sedlacek23 000
36 Michael Smith22 000
Kursywą oznaczono graczy, którzy są w grze w Flanders Darts Trophy 2026.
Źródło: dartsrankings.com


Pokaz siły

W Belgii pojawiło się pięciu przedstawicieli tegorocznej Premier League i każdy z nich wystąpił właśnie w sobotni wieczór. Poza wcześniej już wspomnianym Buntingiem awans wywalczyli Gian van Veen oraz Gerwyn Price.

Holender rozegrał zdaje się, że jedno z najlepszych spotkań sesji z Gabrielem Clemensem, który dwoił się i troił, aby sprawić niespodziankę. Ugrał ostatecznie trzy legi, zamykając przy tym m.in. 107 oraz 146. Wynik jednak nie oddaje do końca przebiegu meczu i tego jak niebezpieczny był Niemiec. Kluczowe okazało się zejście van Veena ze 143 na 3:2, a także skuteczność na podwójnych, w trzech ostatnich partiach meczu od stanu 3:3, gdy rywal był tuż o krok za nim na punktacji.

Równie świetnie zaprezentował się Price, który zanotował średnią 103,52. Mierzył się z bardzo dobrze dysponowanym Bradleyem Brooksem, który mimo wielkiej mocy na punktacji rywala potrafił urwać trzy partie. Anglika zawiodły nieco podwójne, bo jego skuteczność na nich przekroczyła ledwo 20 procent (21,4%, 3/14). Walijczyk dobrnął do mety i dobitnie zaznaczył swoją obecność w Belgii.

fot. Jenny Segers / PDC Europe


Wygrać nie udało się natomiast Joshowi Rockowi oraz Michaelowi van Gerwenowi. Pierwszy przespał połowę spotkania z Ryanem Joyce’em i za późno zabrał się za odrabianie strat. Drugi z kolei rozegrał kolejny już w ostatnim czasie bezbarwny pojedynek. Tym razem w meczu bez przełamań uległ Damonowi Hecie. Miejsce w trzeciej rundzie zaklepał sobie z kolei Nathan Aspinall, który jak do tej pory osiągnął najwyższą średnią turnieju – 105,99. Prędko poradził sobie z niestawiającym żadnego oporu Niko Springerem, ogrywając go 6:1.

1/8 finału wystartuje w niedzielę o 13. Z polskim komentarzem można obejrzeć ją w CANAL+ SPORT 4 oraz w serwisie streamingowym CANAL+. Mecze European Touru dostępne są także w Superbet.


Flanders Darts Trophy 2026 (ET13) – 2. runda, sesja wieczorna

Josh Rock (92,91) 3:6 Ryan Joyce (93,09)

Gerwyn Price (103,52) 6:3 Bradley Brooks (94,01)

James Wade (96,77) 6:2 Jim Long (96,71)

Gian van Veen (101,54) 6:3 Gabriel Clemens (98,81)

Michael van Gerwen (85,66) 5:6 Damon Heta (92,83)

Nathan Aspinall (105,99) 6:1 Niko Springer (88,78)

Stephen Bunting (95,19) 6:5 Brendan Dolan (101,76)

Wessel Nijman (92,49) 6:4 Sebastian Białecki (92,73)

Flanders Darts Trophy 2026 – wyniki, drabinka, terminarz

0 0 głosy
Oceń artykuł!
Skomentuj
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama