Newsy
World Cup of Darts bez weterana? Whitlock może opuścić najbliższą imprezę
Chociaż do tegorocznej odsłony World Cup of Darts jeszcze daleko, wszystko wskazuje na to, że będzie ona historyczna. W tym roku może zabraknąć weterana, który w przeszłości sięgał po trofeum.

Od inauguracji WCoD w 2010 roku tylko trzej zawodnicy brali udział w każdej edycji: Mensur Suljović, William O’Connor oraz Simon Whitlock. To właśnie występ tego trzeciego stanął pod znakiem zapytania po tym jak Adam Leek sprawił wielką niespodziankę, wygrywając kartę PDC w tegorocznej edycji Q-Schoola, pokonując po drodze między innymi Dylana Slevina czy Steve’a Beatona.
Zwycięstwo w Milton Keynes uczyniło go obecnie drugim kartowiczem z Australii, co w teorii powinno dać mu kwalifikację do gry u boku Damona Hety we Frankfurcie. Do niedawna to właśnie The Heat pozostawał samodzielnym reprezentantem kraju w darterskiej elicie, co pozwalało startować w zawodach Whitlockowi, pomimo tego, że nie posiadał karty zawodniczej. Czy ostatecznie PDC i tak nie znajdzie mu miejsca w World Cupie? Na te decyzje jeszcze przyjdzie nam poczekać.
GRIFFIN AND LEEK GET THEIR CARDS! 🏆
— PDC Darts (@OfficialPDC) January 8, 2026
Rhys Griffin and Adam Leek are the second pair to earn their Tour Cards at the 2026 Qualifying School, as Griffin regains his card, whilst Leek secures his for the first time
🇬🇧 https://t.co/x7yAPCIQmC pic.twitter.com/Vo6qFhvPrw
Zbliża się nieuniknione
Nieobecność Wizarda w turnieju mogłaby oznaczać symboliczny początek końca jego długiej i imponującej kariery. Podczas szesnastu występów w WCoD Whitlock dwukrotnie docierał do finału, wygrywając rozgrywki w 2022 roku u boku wspomnianego wcześniej Hety. Był to jednak ostatni duży turniej wygrany przez Australijczyka, który z końcem 2024 roku stracił kartę PDC i do dziś jej nie odzyskał. Raz na jakiś czas dawał o sobie znać, m.in. poprzez udział oraz triumf w australijskiej edycji Premier League, co zapewniło mu miejsce w zeszłorocznych mistrzostwach świata, jednak daleko mu było do dawnej wersji siebie sprzed lat. Sam turniej zakończył już na pierwszej rundzie, gdzie po wyrównanym meczu, musiał uznać wyższość Connora Scutta, przegrywając 2:3.
Nieudany występ w mistrzostwach świata najprawdopodobniej miał wpływ na to, że nie zobaczyliśmy go w tegorocznej edycji Q-Schoola. Obecny w Kalkarze był za to młodszy z Whitlocków – Mason. W tym sezonie nie będzie mu jednak dane zbliżyć się do sukcesów ojca, po czterech dniach zmagań nie udało mu się zdobyć karty. Mimo to i tak było o nim głośno. Po porażce 0:5 z Robinem Pietschem, Australijczyk wstawił na swoje media społecznościowe wpis, w którym oskarżał przeciwnika o oszukiwanie i był oburzony jego postawą. Nie wiadomo dokładnie co spowodowało taką reakcję, chwilę później post zniknął z mediów społecznościowych, a żadna ze stron nie odniosła się do sytuacji.



















































