Newsy
Białecki: liczyłem na dobry rezultat, ale takiego się nie spodziewałem!
Sebastian Białecki wygrał turniej Players Championship 26! To dla niego drugi tytuł w głównym cyklu PDC. W wywiadzie, którego udzielił organizacji po finale nie ukrywał wielkiej radości.

29 lipca dniem Sebastiana Białeckiego? Tak mogłoby być, bowiem drugi tytuł w karierze wygrał dokładnie tego samego dnia, rok po roku. W środę rozegrał zarówno mecze, w których był bliżej odpadnięcia, jak i takie, w których całkowicie deklasował rywali. Niełatwo było w finale – z Mario Vandenbogaerde, który w pogoni za upragnionym tytułem postawił trudne warunki.
⚡⚡ 𝗣𝗜𝗢𝗥𝗨𝗡 𝗨𝗗𝗘𝗥𝗭𝗔 𝗗𝗪𝗔 𝗥𝗔𝗭𝗬 🏆
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) July 29, 2026
29 lipca 2025: Sebastian Białecki wygrywa tytuł PDC
29 lipca 2026: Sebastian Białecki wygrywa tytuł PDC
Ten młodziak jest po prostu 𝗪𝗜𝗘𝗟𝗞𝗜! 🤩#łączynasdart pic.twitter.com/5zi88Cyqzh
Udana rocznica
– Nawet nie wiem co powiedzieć, to wręcz niewyobrażalne. Przed turniejem, kiedy byłem jeszcze w pokoju hotelowym, zobaczyłem na Facebooku wspomnienie i to było dokładnie przed rokiem, kiedy wygrałem pierwszy turniej – rozpoczął pomeczowy wywiad.
Sebastian od razu zabrał się także za porównanie obu wygranych przez siebie imprez. – Ten turniej był nawet podobny do tego zeszłorocznego. Wtedy też wygrałem pierwsze spotkanie po comebacku, z 3:5 na 6:5. Jestem w siódmym niebie.
W finałowym mecz z Belgiem dwukrotnie musiał gonić wynik i dwukrotnie mu się to udawało. Najpierw wyrównał na 3:3, a potem na 5:5, aby ostatecznie objąć prowadzenie po jedenastu partiach. – Pierwsze legi były trochę losowe. Mario uciekał na dwa punkty, ale ja wracałem. Kiedy wyszedłem na 6:5 wiedziałem, że to moment na to, aby przycisnąć i po prostu wygrać. Na przestrzeni całego turnieju czułem się pewny siebie. To też nie był mój pierwszy finał, więc byłem bardziej zrelaksowany, to doświadczenie mi pomogło.
Niepłonne nadzieje
Sebastian przyznał także, że widząc sporą liczbę absencji przed turniejami, liczył na dobre wyniki i… na pewno się nie zawiódł. – Widziałem oczywiście wcześniej, że wielu graczy po prostu nie będzie. I właśnie dlatego, że nie przybyli ci najlepsi, liczyłem na to, że uda się osiągnąć dobry rezultat. Taki był plan, aby spróbować zanotować choć jeden solidny wynik, ale takiego się nie spodziewałem…
Został zapytany również o to, jakie są jego cele na najbliższą przyszłość. – Ciężko powiedzieć. Na początku roku przede wszystkim chciałem utrzymać kartę. Nie zakładałem, że to będzie załatwione już teraz, dzięki wielu dobrym rezultatom oraz występom w European Tourze czy UK Open. Teraz jestem na dobrej pozycji, aby zakwalifikować się do wielkich turniejów. Nie wiem jednak co przyniosą następne miesiące.
🗣️ "I'm over the moon with this victory!"
— PDC Darts (@OfficialPDC) July 29, 2026
Sebastian Bialecki reflects on his victory in Hildesheim, as the Pole picked up his first title a year on from his maiden PDC ranking title in Germany. pic.twitter.com/tMHGnP1XhV
W czwartek odbędą się kwalifikacje do European Tourów w Antwerpii oraz Bazylei. Sebastian fatygować się jednak nie musi, bowiem uzyskał automatyczny awans, dzięki wysokiej pozycji w rankingu ProTour.
















































