Obserwuj nas

Newsy

Wade: wszyscy zarabiamy na Littlerze. Ktokolwiek myśli inaczej, jest w błędzie

Luke Littler był tematem najnowszego felietonu Jamesa Wade’a dla serwisu Daily Star. Choć 17-latek zgarnia znaczną część dostępnych nagród finansowych, “The Machine” jest przekonany, że koniec końców wszyscy darterzy tylko zyskują na jego obecności.

Źródło zdjęcia: PDC. Źródło treści: Daily Star

W przeszłości Wade już wypowiadał się na temat Littlera, choć jego ton nie zawsze był tak pozytywny. Przed startem Premier League 41-latek ostrzegał młodszego kolegę, jak wycieńczające są to rozgrywki. Inną pozycję przyjął cztery miesiące później – wówczas skrytykował kilka gwiazd PDC, które miały być zirytowane popularnością The Nuke’a.

W najnowszym felietonie Wade nie ukrywał podziwu dla dokonań Littlera, który w tym sezonie wygrał już pięć tytułów w zawodowym tourze, a ostatnio zgarnął 275 tysięcy funtów za triumf w Premier League. 

– Nikt nie był w stanie sobie z nim poradzić. Ani Michael van Gerwen ze swoim rekordem w tych rozgrywkach, ani Luke Humphries z całym szeregiem wygranych turniejów telewizyjnych. On po prostu czuje krew. Jeśli coś nie działa w twojej grze, to po prostu z nim przegrasz. Nikt nie był w stanie się temu przeciwstawić napisał The Machine.

Wade poruszył też aspekt finansowy. Jego zdaniem – podobnie jak zdaniem Michaela Smitha – on sam może tylko skorzystać na medialności młodszego rywala.

Powiem to raz jeszcze: jeśli ktokolwiek myśli, że obecność Luke’a Littlera nie jest dobra dla tego sportu, to po prostu jest w błędzie. To on przyciąga uwagę sponsorów, zachęca ludzi do organizowania turniejów pokazowych, skłania kibiców do kupowania biletów i promuje darta wśród szerszej publiki. To wszystko będzie mieć pozytywny wpływ na ogólne zarobki, nagrody finansowe i prowizje za występy. W tourze jest trochę zazdrości wobec niego, ale ja tego nie rozumiem – stwierdził.

– Spójrzmy, co Tiger Woods zrobił dla golfa. Może i zarabiał tam najwięcej, ale wszyscy inni jechali na jego plecach. Możemy o to zapytać Phila Mickelsona (innego golfistę – przyp. red.) – on powie to samo, o ile nie siedzi teraz w prywatnym odrzutowcu albo w posiadłości w Santa Fe.

– Nie mówię, że dart będzie jak golf, ale wielcy sponsorzy czują pismo nosem. Jeśli Littler zgarnia lajki od takich postaci jak Romeo Beckham, Marcus Rashford albo od innych celebrytów, to to są dobre wieści także dla nas – zakończył.

 

ZOBACZ TEŻ:

Luke Littler klasowym prymusem w zestawieniu magazynu Forbes!

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama



Rankingi






Moja Strona