Obserwuj nas

Newsy

Zszedł ze sceny, wrócił i… wygrał. Niecodzienne zachowanie Smolika

Za nami czwarta sesja mistrzostw świata organizowanych przez WDF. Jak się okazało, była ona ostatnią dla polskiej reprezentantki – Niny Lech-Musialskiej, która przegrała z Priscillą Steenbergen. Do drugiej rundy awansował natomiast Dalibor Smolik, który w trakcie spotkania z Marko Kantele wprawił publiczność w niemałe zdziwienie… nagle schodząc ze sceny.

Dalibor Smolik, mistrzostwa świata WDF 2025
Dalibor Smolik (fot. WDF)


Poprzedni dzień mistrzostw świata WDF wyłonił pierwszą dwójkę, która zapewniła sobie awans do trzeciej rundy. Najpierw dokonał tego James Beeton, a wieczorem dołączył do niego numer jeden rankingu – Jimmy van Schie. Niedzielna sesja popołudniowa przyniosła kolejne ciekawe spotkania. Na scenę w Lakeside powróciła Nina Lech-Musialska.


Niecodzienne zachowanie

Po 20 latach do Lakeside wrócił Marko Kantele. Ostatnim razem wystąpił tutaj właśnie w 2005 roku i dotarł wówczas do drugiej rundy. Teraz przyszło mu stawić czoła debiutantowi – Daliborowi Smolikowi. Czechowi na start udało się zejść ze 102 punktów, mimo tego jednak przegrał pierwszego seta.

W drugim postanowił do tego nie dopuścić, przez całą partię zaliczył aż jedenaście co najmniej 100-punktowych wizyt przy tarczy i wyrównał stan rywalizacji. Podczas pierwszego lega trzeciej partii Smolik ustawił się na 16 punktach, przed rzutem jednak z niewiadomych przyczyn zszedł ze sceny, aby za kilka chwil na nią powrócić i trafić podwójną. Później wygrał także całego seta.


Kolejny też padł jego łupem. Domknął sprawę checkoutem za 127 punktów. W poniedziałkowym meczu drugiej rundy jego rywalem będzie rozstawiony z “szesnastką” Paul Krohne.


Po udanym, sobotnim występie na scenę powrócił Caleb Hope. Przyszło mu stawić czoła turniejowej “trzynastce” – Liamowi Maendl-Lawrance’owi. Nowozelandczyk jest niemałą niespodzianką turnieju, bo po raz kolejny wygrał 3:0. Tym razem skorzystał z licznych pomyłek Niemca w końcówce.


Polka poza Lakeside

Z mistrzostwami świata WDF po dwóch spotkaniach pożegnała się Nina Lech-Musialska. Jej rywalką była doświadczona już w grze w Lakeside Priscilla Steenbergen. Polka przegrała pierwszego seta, lecz w drugim mogła, a nawet powinna była wyrównać. Zabrakło jednak celności na zewnętrznym pierścieniu (3/18, 16,7%). Holenderka wróciła w drugim secie z wyniku 0:2 i wygrała spotkanie.


Debiutujący w Lakeside Stephen Rosney rozbił 3:0 Jima McEwana, ćwierćfinalistę z 2022 roku. Obaj zagrali na solidnym poziomie, ze średnimi 84+.

Również do zera w setach wygrała Emine Dursun. Mierzyła się z doświadczoną Paulą Murphy, dla której był to czwarty występ w czempionacie spod szyldu WDF. Turczynka zagrała ze średnią 73,43, o niemal 12 punktów większą od rywalki. To pierwsza reprezentantka tego kraju, która wygrała mecz w Lakeside.

Start sesji wieczornej zaplanowano na 19:00. Podczas tej serii spotkań swój pierwszy mecz rozegra darterska sensacja ostatnich miesięcy, 15-letni Mitchell Lawrie oraz mistrzyni świata juniorek – Paige Pauling. Transmisję z mistrzostw świata WDF dostępna jest za darmo na oficjalnym kanale YouTube federacji.


Mistrzostwa świata WDF 2025 – 3. dzień, sesja popołudniowa

Turniej mężczyzn (1. i 2. runda)

Marko Kantele (81,29) 1:3  Dalibor Smolik (85,67) (R1)

Jim McEwan (84,15) 0:3 Stephen Rosney (84,81) (R1)

(13) Liam Maendl-Lawrance (86,02) 0:3 Caleb Hope (85,41) (R2)

 

Turniej kobiet (1. runda)

Priscilla Steenbergen (69,59) 2:0 Nina Lech-Musialska (68,93)

Paula Murphy (61,83) 0:2 Emine Dursun (73,43)

MŚ WDF 2025 – DRABINKA, TERMINARZ

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar przesyłanego pliku: 2 GB. Możesz przesłać: zdjęcie, audio, video, dokument, etc. Linki do YouTube, Facebooka, Twittera i innych serwisów wstawione w tekście komentarza zostaną automatycznie osadzone. Drop files here

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama