Newsy
World Matchplay: wysokie średnie na początek. Horror Buntinga
Luke Littler – średnia 109,53, Nathan Aspinall – 105,32 – nie zabrakło fajerwerków w trakcie pierwszej sesji World Matchplay 2026. Emocji dostarczył również Sephen Bunting, który po decydującym legu ograł Nielsa Zonnevelda. Dalej gra także Josh Rock.

32 zawodników, pula nagród w wysokości miliona funtów i trofeum im. Phila Taylora – do 26 lipca Blackpool będzie stolicą światowego darta. Pierwsza sesja World Matchplay 2026 stanowiła dobre preludium do emocji w kolejnych spotkaniach.
Mistrz zrobił swoje
Kibice w Winter Gardens mieli okazję po raz pierwszy obejrzeć obrońcę tytułu – Luke’a Littlera. Lider światowego rankingu wylosował debiutującego w turnieju Niko Springera. O ile początek w wykonaniu Niemca był dość obiecujący, tak z legu na leg mistrz świata rozkręcał się ze swoją grą. Po drugiej przerwie The Nuke odjechał. Od jedenastej partii aż do końca zagrał na średniej ok. 120 punktów, co pozwoliło mu wykręcić wynik 109,53 w przekroju całego meczu. W tej sekwencji Springer zdołał ugrać zaledwie jednego lega. Finisz z 45 punktów dał Littlerowi zwycięstwo 10:6 i pierwszy krok na drodze do ponownego triumfu w Blackpool. Średnia jaką osiągnął Anglik to jego rekord w World Matchplay, a jednocześnie dziewiąty indywidualny wynik w historii turnieju.
Zwroty akcji na pełnym dystansie
Najwięcej emocji pierwszego wieczoru dostarczyło spotkanie Stephen Bunting – Niels Zonneveld. Do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było maksymalnej liczby legów. Angllik prowadził już 8:5 z przewagą dwóch przełamań. Wydawało się, że pewnie zmierza po zwycięstwo, ale wtedy do głosu doszedł debiutujący w World Matchplay Holender. Odrobił straty, a nawet wyszedł na prowadzenie 9:8. Kiedy rozpoczęła się gra na przewagi, przy stanie 10:9 zmarnował trzy lotki meczowe. Bunting zamknął wówczas 118 punktów i przedłużył swoje szanse na wygranie meczu. Gra leg za leg toczyła się aż do stanu 12:12. W decydującej partii więcej zimnej krwi zachował ten bardziej doświadczony. Trafiona podwójna szesnastka dała Anglikowi trzecie z rzędu zwycięstwo w 1. rundzie WM.
𝗥𝗢𝗟𝗟𝗘𝗥𝗖𝗢𝗔𝗦𝗧𝗘𝗥! 😬
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) July 18, 2026
Podziało się na scenie w Blackpool! 🇳🇱 Niels Zonneveld przegrywał 5:8, odrobił straty, póżniej miał szanse meczowe, ale po starciu granym na przewagi lepszy okazał się Bunting!
Finisz 118 był kluczowy?#łączynasdart pic.twitter.com/0pj8C0A8jB
Widowiskowy Aspinall
Miejsce w najlepszej szesnastce po starciu z Joe Cullenem zapewnił sobie rewelacyjnie dysponowany Nathan Aspinall. The ASP zaczął spotkanie od bardzo mocnego punktowania i 100-procentowej skuteczności na podwójnych w pierwszych pięciu legach. Wisienką na torcie był finisz ze 167 punktów, który pozwolił mu wyjść na prowadzenie 3:2. Po pierwszej przerwie Aspinall wygrał trzy legi z rzędu. Przy prowadzeniu 6:2 Rockstar złapał chwilę oddechu i odrobił straty przełamań. To nie wystarczyło jednak do powalczenia o zwycięstwo. Od stanu 6:5 The ASP nie przegrał żadnego lega, a wychodząc na prowadzenie 9:5 zaliczył siedem perfekcyjnych lotek. Patrząc przez pryzmat średniej Aspinalla – 105,32 – starcie w drugiej rundzie z Littlerem zapowiada się niezwykle smakowicie.
𝗔𝗦𝗣𝗜𝗡𝗔𝗟𝗟 gasi światło 🐍
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) July 18, 2026
Fantastyczny występ na zamknięcie pierwszego dnia World Matchplay ✅
Aspowi zabrakło dziś tylko 9-dartera. Stanęło na siedmiu perfekcyjnych lotkach…#łączynasdart pic.twitter.com/wRPH20II05
Spacerek Rocky’ego
Bardzo pewnie do 2. rundy awansował półfinalista z zeszłego roku – Josh Rock, pokonując 10:4 Luke’a Woodhouse’a. Równa gra Irlandczyka zbiegła się z bardzo mizerną dyspozycją na podwójnych rywala. Dość powiedzieć, że w tym elemencie Anglik zaliczył 16% skuteczności przy 52% Rocky’ego. Dla losów meczu kluczowa okazała się sekwencja pomiędzy pierwszą, a drugą przerwą, w której to Woody nie ugrał żadnej partii.
Niedziela w Blackpool
Drugiego dnia World Matchplay 2026 rozegrane zostaną dwie sesje. Po godzinie 14:00 zagrają m.in. Jonny Clayton oraz Michael van Gerwen. To co najważniejsze dla polskich kibiców odbędzie się w sesji wieczornej, która wystartuje o godz. 20:00. W trzecim zaplanowanym wtedy spotkaniu Krzysztof Ratajski zmierzy się z Gianem van Veenem.
World Matchplay 2026, 1.runda:
Josh Rock (90,42) 10:4
Luke Woodhouse (88,83)
Stephen Bunting (94,49) 13:12 Niels Zonneveld (91,29)
Luke Littler (109,53) 10:6 Niko Springer (97,65)
Nathan Aspinall (105,32) 10:5
Joe Cullen (95,79)
WORLD MATCHPLAY 2026 – INFORMACJE, WYNIKI, TERMINARZ















































