Newsy
Po raz trzeci! Dobey znów pokonany, Białecki szaleje w Kilonii
Chris Dobey nadal nie potrafi znaleźć recepty na poczynania Sebastiana Białeckiego. Polak i Anglik zmierzyli się w 2. rundzie Baltic Sea Darts Open – i po raz trzeci w historii wygrał ten, który nie był faworytem. Łodzianin zagrał znakomity mecz – skutecznie punktował i popisywał się wysokimi checkoutami.

Sebastian Białecki rozgrywa czwarty w tym sezonie turniej European Touru – to za sprawą 50-procentowej skuteczności w kwalifikowaniu się poprzez eliminacje dla posiadaczy kart. W piątek – na start ET8 w Kilonii – pokonał Jamesa Hurrella 6:3, popisując się ponad 100-punktową średnia.
Hurrell nie był do końca w rytmie meczowym, jako że miał za sobą dziesięciodniową wizytę w szpitalu. Znacznie cięższe warunki miał postawić rozstawiony z numerem szóstym Chris Dobey. W obliczu wyzwania nadzieję dawał korzystny bilans meczów bezpośrednich – Łodzianin grał z Dobeyem dwa razy i dwukrotnie wygrywał (6:2, 6:3).
Znów było mocno
Białecki najpierw wygrał rzut do bulla na backstage’u, a później – także dwa pierwsze legi, zgarniając przełamanie. Nie przeszkodziło parę pomyłek na podwójnych – pomógł zaś 120-punktowy checkout. Radość z prowadzenia 2:0 nie potrwała jednak długo, bo Dobey odrobił straty na 2:2, wyraźnie poprawiając punktację.
Na szczęście w dalszej części meczu jakiekolwiek problemy na zamknięciach zniknęły. To znaczy – zniknęły, ale tylko u Białeckiego. Gdy prowadził 3:2, Dobey wręcz oddał partię za darmo, marnując osiem lotek na zewnętrznym pierścieniu. To poskutkowało kolejnym przełamaniem, a później utrzymaniem licznika na 5:2. Łodzianin zachował wtedy zimną krew, kończąc 64 punkty pod presją.
Hollywood sobie tylko znanym sposobem przedłużył swój żywot w tym meczu. Przy 2:5 zamknął lega dwunastą lotką, popisując się zejściem ze 137 przy użyciu dwóch topów. Ale – jak w całym spotkaniu – cokolwiek potrafił zrobić Anglik, Polak robił to co najmniej równie skutecznie. Białecki zamknął sprawę w dziewiątej partii efektownym zejściem ze 136!
TAK ZAMYKA SEBASTIAN BIAŁECKI! ⚡
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) May 30, 2026
316 w 6. Chris Dobey pokonany po raz trzeci! 👀
📺 PDCTV#łączynasdart pic.twitter.com/tQE0i5jEHV
W trzeciej rundzie – czyli 1/8 finału – rywalem naszego zawodnika będzie Jimmy van Schie. Mecz wystartuje w niedzielę o 12:00, a transmisja z polskim komentarzem będzie dostępna w CANAL+ SPORT 2. Jednocześnie przypominamy, że wszystkie mecze European Touru można oglądać też w Superbet oraz w PDCTV.
Baltic Sea Darts Open 2026 – 2. runda
(6) Chris Dobey 3:6 Sebastian Białecki
Średnie: 96,39 – 98,03
Podwójne: 23,1% (3/13) – 42,9% (6/14)
Maksy: 3 – 4















































