Obserwuj nas

Newsy

Heta bliżej Blackpool! Alarm przedłużył popołudnie w Kilonii

Za nami pierwsze osiem spotkań drugiej rundy Baltic Sea Darts Open 2026. Podczas tej przedłużonej sesji z turniejem pożegnał się Krzysztof Ratajski. Dalej gra natomiast m.in. Damon Heta, który w bardzo ważnym meczu zdołał odgryźć się Karelowi Sedlackowi.

Damon Heta, Baltic Sea Darts Open 2026
Damon Heta odniósł ważne zwycięstwo nad Karelem Sedlackiem (fot. Paul Targyik / PDC Europe)

Na wstępie wypada zaznaczyć, że sesja popołudniowa potrwała… nieco dłużej niż w zamyśle miała. Powodem tego był – całe szczęście fałszywy – alarm przeciwpożarowy, który wybrzmiał podczas meczu Luke’a Woodhouse’a z Andrew Gildingiem przy wyniku 5:3. Wedle informacji podanych przez Philipa Brzezinskiego alarm wywołany został odpalonym przez kogoś papierosem w jednej z toalet. Zawodnicy powrócili na scenę po ponad dwudziestu minutach, aby rozegrać zaledwie dwa legi.


Bolesne było to popołudnie dla Krzysztofa Ratajskiego, który poniósł porażkę w starciu z Wesselem Nijmanem. Tym razem Holender nie miał problemów z wejściem w turniej i pewnie zgarniał kolejne legi, korzystając z pomyłek Polaka, a… tych trochę było – w szczególności na sektorach, bo do podwójnych podszedł zaledwie czterokrotnie. A Nijman zagra w niedzielę z Ryanem Searle’em, który pokonał Dirka van Duijvenbode.


Debiut marzenie…

Piękny sen Jimmy’ego van Schie trwa w najlepsze. Co prawda może w sobotę nie zagrał na tak wysokim poziomie jak dzień wcześniej, ale jego rywal – Mike de Decker – nie stawiał absolutnie żadnego oporu. Belg zanotował 11 procent skuteczności (1/9) na zewnętrznym pierścieniu, a i na dystansie nie potrafił się odnaleźć. Odnalazł się za to Holender – w trzeciej rundzie debiutanckiego European Touru.

fot. Paul Targyik / PDC Europe

W Kilonii trwa ciągle również przygoda Damona Hety, który w końcu – po trzech kolejnych porażkach – znalazł sposób na Karela Sedlacka. Do pewnego momentu wydawało się, że i teraz Czech wyjdzie z tego zwycięsko, od stanu 4:2 przegrał jednak resztę legów. Dla Australijczyka spotkanie to może być kluczowe w kontekście walki o udział w Matchplayu. Warto jednak pamiętać, że jest on jednym z zawodników, którego właśnie w wyścigu o Blackpool musi gonić Sebastian Białecki. Swoją sytuację nieco poprawił także Dave Chisnall, wygrywając z Joe Cullenem.


Wyścig o World Matchplay 2026 – ranking ProTour

Poz.ZawodnikZarobki [£]
13 Daryl Gurney77 750
14 Cameron Menzies74 000
15 Damon Heta73 000
16 Rob Cross71 250
——————
17 Kim Huybrechts67 750
18 Karel Sedlacek67 500
19 Sebastian Białecki65 750
20 Dave Chisnall61 000
Kursywą zaznaczono graczy, którzy ciągle grają w Baltic Sea Darts Open 2026.
Źródło: dartsrankings.com


Najlepszą dyspozycją całej sesji popisał się Justin Hood, który w wysoko wygranym meczu z Jermaine’em Wattimeną zanotował średnią 99,17, rzucając przy tym cztery maksy. Wynik byłyb wyższy gdyby nie pomyłki na podwójnych. Mimo tego skuteczności mógłby pozazdrościć mu rywal, który z kolei udanie zakończył jedno na dwanaście podejść (8,33%). Awans do trzeciej rundy wywalczył również Ricky Evans.

O 19 ruszy sesja wieczorna, a jej drugim spotkaniem będzie pojedynek Sebastiana Białeckiego z Chrisem Dobeyem. Transmisja z polskim komentarzem dostępna jest w serwisie streamingowym CANAL+ oraz na CANAL+ SPORT i CANAL+ SPORT 5. Mecze European Touru można oglądać również za pośrednictwem aplikacji oraz strony internetowej Superbet.


Baltic Sea Darts Open 2026 (ET8), 2. runda, sesja popołudniowa

Wessel Nijman (98,46) 6:1 Krzysztof Ratajski (91,9)

Luke Woodhouse (92,44) 6:3 Andrew Gilding (88,21)

Mike de Decker (80,79) 1:6 Jimmy van Schie (87,05)

Daryl Gurney (92,32) 3:6 Ricky Evans (96,0)

Damon Heta (89,11) 6:4 Karel Sedlacek (89,71)

Ryan Searle (89,77) 6:4 Dirk van Duijvenbode (90,57)

Dave Chisnall (92,44) 6:4 Joe Cullen (93,04)

Jermaine Wattimena (87,86) 1:6 Justin Hood (99,17)

ET8 – WYNIKI, DRABINKA, TERMINARZ

Sponsor główny

Sklepy partnerskie

Zostań Patronem

Reklama