Newsy
Wade otworzył cykl podłogowy. Zwycięstwo w PC1, Polacy słabo…
Pierwszy turniej Players Championship w sezonie 2026 padł łupem Jamesa Wade’a, który w finale pokonał Nathana Aspinalla. To jego dwudziesty tytuł w tych rozgrywkach. Reprezentanci Polski zgodnie odpadli w pierwszej rundzie.

9 i 10 lutego darterzy rywalizują w Hildesheim w ramach dwóch pierwszych turniejów cyklu Players Championship. Do gry przystąpiło 128 zawodników – głównie posiadaczy kart PDC. Zrezygnowało za to aż pięciu graczy z Premier League: Stephen Bunting, Jonny Clayton, Luke Humphries, Luke Littler i Josh Rock.
Stara szkoła
Śmiało można powiedzieć, że James Wade po prostu zrobił swoje. Przez cały turniej ani razu nie zbliżył się do 100-punktowej średniej, a najwyższą (95,41) osiągnął w pierwszej rundzie przeciwko Karelowi Sedlackowi. Tamto spotkanie zakończyło się deciderem, tak samo jak kolejne – wówczas rady nie dał Alexander Merkx. W obu przypadkach Anglik odrabiał straty z 4:5.
Kolejne pojedynki to chwila oddechu – 6:1 z Jeffreyem de Graafem i 6:3 z Mensurem Suljoviciem. Do trzeciego decidera doprowadził w ćwierćfinale Joe Cullen, ale to był mecz leg za leg, bez żadnych przełamań. The Machine miał to szczęście, że wygrał wcześniej rzut do bulla.
Jakby decydujących legów było mało, o kolejną dramaturgię postarał się Michael van Gerwen. On także prowadził i był o lega od zwycięstwa, ale na mecie Wade popisał się dwoma 15-darterami.
W finale szansę zmarnował Nathan Aspinall. Spudłował lotki na 7:7 – to dawałoby mu przewagę rozpoczęcia w ostatniej partii. Do decidera tym razem jednak nie doszło i to starszy z Anglików może celebrować dwudziesty tytuł w karierze w cyklu Players Championship.
WADE WINS PC1! 🏆
— PDC Darts (@OfficialPDC) February 9, 2026
James Wade wins the first Players Championship event of 2026, defeating Nathan Aspinall 8-6 in Hildesheim!
📺 https://t.co/YyBPPwoMK8 #PC1 pic.twitter.com/FN3SmV7efu
Polacy na zero
Na otwarcie cyklu podłogowego żaden z czterech reprezentantów Polski nie zdołał wygrać meczu. Wszyscy przegrali 2:6.
Rozstawiony z numerem 22 Krzysztof Ratajski trafił na bardzo dobrze dysponowanego w tamtej chwili Kima Huybrechtsa. Belg przegrał pierwszego lega, ale i tak wypracował wynik 4:1. Ratajski odpowiedział udaną partią, ale Huybrechts nie był gorszy, rzucając 12- i 14-dartera. Skończył z 98-punktową średnią.
Na osiągalnym, 90-punktowym poziomie zagrał Dave Chisnall, ale to wystarczyło, by pewnie pokonać Sebastiana Białeckiego. Od stanu 1:2 Anglik wygrał pięć legów z rzędu.
Dwaj pozostali biało-czerwoni nie przekroczyli 80-punktowego progu. Tytus Kanik (79,37) przegrał z Carlem Sneydem, a na debiutującego Filipa Berezę (79,09) zbyt mocny okazał się Cam Crabtree.
Wyniki Polaków w 𝗣𝗖𝟭 📊
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) February 9, 2026
𝗟𝗔𝗦𝗧 𝟭𝟮𝟴
🇵🇱 Filip Bereza (79,09) 2:6 Cam Crabtree (91,11)
🇵🇱 Sebastian Białecki (90) 2:6 Dave Chisnall (90,82)
🇵🇱 Krzysztof Ratajski (95,58) 2:6 Kim Huybrechts (97,88)
🇵🇱 Tytus Kanik (79,37) 2:6 Carl Sneyd (92,84)
Jutro gorzej na pewno nie…
Pierwszy 9-darter
Tego dnia nie zabrakło też dziewiątej lotki – pierwszej w tegorocznym cyklu podłogowym. Popisał się nią Mickey Mansell w starciu z Carlem Sneydem. 9-darter najwyraźniej zrobił wrażenie na Irlandczyku, bo w kolejnej rundzie – na etapie last 32 – przegrał 1:6 ze Stefanem Bellmontem, kończąc z 70-punktową średnią.
🌪️ 𝗣𝗶𝗲𝗿𝘄𝘀𝘇𝘆 𝘄 𝘁𝗲𝗴𝗼𝗿𝗼𝗰𝘇𝗻𝘆𝗺 𝗣𝗿𝗼𝗧𝗼𝘂𝗿𝘇𝗲! 🌪️
— Łączy Nas Dart (@LaczyNasDart) February 9, 2026
Mickey Mansell powrócił do zmagań odświeżony! W spotkaniu 2. rundy PC1 przeciwko Carlowi Sneydowi rzucił pierwszą dziewiątą lotkę w cyklu! 🥳#łączynasdart pic.twitter.com/stsViZ3sAV
Rozczarowania, niespodzianki
Martin Schindler – turniejowa piątka – to najwyżej rozstawiony gracz, którzy pożegnał się z turniejem po pierwszej rundzie. To był wyjątkowo blady występ: porażka 0:6 i średnia 65,5 (!) przeciwko Maikowi Kuivenhovenowi.
W pierwszej rundzie odpadli też Danny Noppert, Damon Heta, Jermaine Wattimena czy Peter Wright. Szkot ponownie nie przekroczył 80-punktowego progu.
Wicemistrz świata – Gian van Veen – przegrał w drugiej rundzie, gdzie pokonał go Justin Hood, autor najwyższej średniej dnia (108,47). W tym samym momencie rozstawiony z jedynką Gerwyn Price musiał uznać wyższość Connora Scutta. I Walijczyk, i Anglik skończyli z “trzycyfrówkami”.
Za sensację eventu uznać wypada Adama Gawlasa. Czech – świeżo upieczony zdobywca karty PDC – wygrał pięć spotkań i dopiero w półfinale nie poradził sobie z Nathanem Aspinallem. Ćwierćfinał zanotował z kolei Jack Tweddell, triumfator ADC Global Championship.
Z bardzo dobrej strony pokazała się też Beau Greaves, zwyciężczyni czterech weekendowych turniejów Women’s Series. Tym razem dotarła do 1/8 finału. Taki sam wynik osiągnęli Shane McGuirk i Stefan Bellmont.
Drugi turniej – PC2 – odbędzie się we wtorek. Początek o godz. 13:00. Wyniki na żywo będzie można śledzić w serwisie DartConnect, a wybrane mecze będą transmitowane w PDCTV oraz w Superbet.
Players Championship 1 – wyniki
Last 128
Krzysztof Ratajski (95,58) 2:6
Kim Huybrechts (97,88)
Sebastian Białecki (90,00) 2:6
Dave Chisnall (90,82)
Filip Bereza (79,09) 2:6
Cam Crabtree (91,11)
Tytus Kanik (79,37) 2:6
Carl Sneyd (92,84)
Ćwierćfinały
Michael van Gerwen (95,30) 6:3
Jack Tweddell (90,74)
James Wade (87,76) 6:5
Joe Cullen (95,31)
Nathan Aspinall (96,86) 6:1 Gabriel Clemens (88,22)
Wessel Nijman (94,73) 4:6
Adam Gawlas (95,98)
Półfinały
Michael van Gerwen (96,90) 6:7
James Wade (93,32)
Nathan Aspinall (96,15) 7:4 Adam Gawlas (93,13)
Finał
James Wade (93,69) 8:6
Nathan Aspinall (95,26)
PC1 – najwyższe średnie

Alan Soutar
Gerwyn Price













































